Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Inne zaburzenia.

Sny na jawie!

przez Magnolia 16 maja 2006, 09:45
Założyłam ten wątrek ponieważ mam już dość moich snów.Albo cokolwiek to jest.Śpie normalnie w łożku i śni mi się np,że chodzą mi szczury po pokoju,ze kościotrup wisi na ściania,że ktoś chodzi po moim pokoju.Zrywam się,włączam światło i nic nie ma oprócz niewyobrażalnego lęku (ktory prowadzi niema do paniki) i bardzo szybkie bicie serca,że aż myśle że dostane zawału!.Kiedyś czytałam,że tak mają ludzie o bogatym życiu wewnętrznym,ja dziękuje za takie coś :/.Macie coś takiego?Może to na tle nerwowym?
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
08 lis 2005, 10:27

Avatar użytkownika
przez kochajacy 16 maja 2006, 11:26
Magnolia moze w twoim zyciu pojawil sie jakis czynnik ktory wywoluje twoj silny niepokoj :?:
a te przykre sny to moze reakcja psychiki na ta sfere twojego zycia rodzaca w tobie wewnetrzny konflikt :idea:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez aska 16 maja 2006, 12:05
ja mam podobnie.jaki bym sen nie miała to kiedy sie wybudzę w nocy mam wrazenie że ktoś łazi a ten ktoś to jakiś duch i boję sie otworzyć oczy żeby go nie zobaczyć.ale jak jakiś koszmar mi się przyśni to się budzę cala trzesąca i nie mogę zpowrotem usnąc.włążę cała pod kołdrę ,mokro ale bezpiecznie.zawsze śpię przy zapalonym świetle bo inaczej bym nie zasnęła.
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lut 2006, 19:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez dalilah 16 maja 2006, 12:56
a ja mam jeszcze inaczej: nie wiem czy dobrze to okresle ale w czasie koszmarow (a mam je prawie co noc) i zaraz po przebudzeniu przezywam jakby depersonalizcje. W koszmarach zawsze jestem osoba uciekajaca przed....gestapo. Jest to tak realistyczne jakbym ogladala film o II wojnie swiatowej. Co najciekawsze czesto nie jestm w tym snie soba, tzn niby jestem ale wygladam inaczej, jestm innej narodowosci, uciekam z cala rodzina, oni czasem tez wygaladaja inaczej niz moi bliscy. Po przebudzeniu czuje sie tak jakbym....przezywala holokaust jakiejs obcej mi Zydowki. Wiem ze to idiotyczne, bo w rodzinie nie mam ani Zydow ani Niemcow ani zadnej innej narodowosci, nikt tez nie uciekal nigdy przed Niemcami a ja ostatni film o II wojnie widzialam kilka lat temu i co prawda takie dokumenty zawsze robily na mnie wrazenie ale nie az tak. I zawsze po przebudzeniu musze tak jakby "wrocic i wejsc spowrotem do swojego ciala i umyslu", stac sie znowu soba.. to okropnie meczace. Czy ktos mial cos podobnego?
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

przez kratka 16 maja 2006, 17:36
koszmary koszmarami, a wyobraźcie sobie, że ja nie potrafię rozróżnić tego co jest we śnie, a co na jawie. coś mi się śni, a ja na drugi dzień jestem przekonana, że to była rzeczywistość. niezbyt to wygodne :/
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 mar 2006, 22:32

Avatar użytkownika
przez telimenka 17 maja 2006, 20:27
Hm często śni mi się śmierć bliskich- bardzo realistyczne sny. Najbardziej przeraża mnie gdy śnią mi się zmarli... przedwczoraj śnił mi się... wisielec.. wczoraj bałam się zasnąć, ale na szczęście nie śniło mi się nic strasznego. Po przebudzeniu się w nocy tez czasami nie potrafię zasnąć i rozglądam się po pokoju....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Nie snie

Avatar użytkownika
przez NcL 18 maja 2006, 10:39
rozumiecie niemam snow w nocy ,w dzien mecza mnie mysli jak kazdego z was jakies bez sensu staram sie z tym walczyc, a w noc ide spac i nigdy niepmietam zebym mila sny a kieds zawsze mialem od kad choruje niepamietam zadnego snu tak jak by ich nie bylo ?? ma ktos tak ?
Avatar użytkownika
NcL
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
29 kwi 2006, 20:39

Avatar użytkownika
przez Eva 18 maja 2006, 19:10
Ja przez wiele lat miałam sny ,ale zawsze pamiętałam w nich że nie wychodzę z pomieszczenia lub z domu. Bardzo mnie to meczyło może to dziwne bo ja tego nie rozumiem ale kiedyś odważyłam się wyjść w śnie z domu chciałam kożystać chociaż w ten sposób z wolności :) nawet dziś sniło mi się że byłam w Paryżu rano jak sie obudziłam to powiedziałam mężowi że bola mnie nogi bo tak się nabiegałam :)Chyba moje podejście na jawie do nerwicy też się zmieniło bo nie mam już takich lęków jak kiedyś, w domu wcale,tylko na dworzu czasami dopada mnie panika .Lubię śnić i pamiętam je rano. :)
Avatar użytkownika
Eva
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:06
Lokalizacja
Trójmiasto

przez mysia_fisia 18 maja 2006, 19:48
Ja uwielbiam śnić
Mogę zasnąć praktycznie w każdych warunkach i o każdej porze (chociaż piję dużo kawy)
Potrafię nawet "zaprogramować" sobie sen, myślę intensywnie o tym, co chciałabym, żeby się przyśniło i potem się śni.
Mam też czasem tak, że kolejnej nocy przychodzi ciąg dalszy snu z poprzedniej.
Sen to dla mnie odpoczynek po nerwicowym dniu, prawdziwe ukojenie i właściwie cały dzień żyję myślą, że na jego końcu będzie sen...
Każdy ma swoje marzenia i może mieć swój performens. Nie każdy próbuje...
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
08 maja 2006, 10:22

przez Grażyna Połóg 18 maja 2006, 23:24
Napewno śnisz, tylko nie budzisz się w tej lub zaraz po niej fazie snu. sen składa się z trzech faz, które sie powtarzają cyklicznie, kiedy śpisz. Mi się też żadko coś śni tzn. nie pamiętam co mi się śniło, czas we śnie płynie inaczej. Musimy śnić bo nasz mózg tego potrzebuje.
Czasem jestem toksyczna!
Posty
71
Dołączył(a)
25 lut 2006, 20:31
Lokalizacja
Lisiowólka

Avatar użytkownika
przez grown-up19 19 maja 2006, 09:53
a u mnie jest na odwrót. jedynym skutkiem ubocznym brania mojego Velafaxu są ulotkowe 'niezwykłe sny'... faktycznie są niezwykłe :roll: czasami budzę się rano i zachodze się ze śmiechu z tego co mi się śniło, takie pierdoły to tylko spisać i wydać książkę... ostatnio śniło mi się, że byłem w Wietnamie na wojnie i mialem przenieść 2 worki ziemniaków do sąsiedniego okopu, ale istniało prawdopodobieństwo, że zostanę ostrzelany. Na szczęście okazało się, że z ziemi wyrasta mi wielka kamizelka kuloodporna i mogłem już spokojnie przenieść owe ziemniaki... innym razem śniło mi się, że byłem wysłannikiem ciemnych mocy i musiałem unicestwić dyrektorkę mojego collegu :/ ja chcę mieć normalne sny :/
pozdrawiam
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

Avatar użytkownika
przez agnes635 19 maja 2006, 16:46
Ja zazwyczaj miewam piękne sny,aż żal się budzić ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

przez Krzychu 19 maja 2006, 17:20
Ja również od długiego czasu praktycznie od kilku lat nie śnie. Bardzo tego żałuję bo pamietam,że kiedyś miewałem sny. moje życie przez to jest uboższe - tak mi sie przynajmniej wydaje. Jest to chyba objaw zycia w ciągłym napięciu, nie umiem się zrelaksować i nawet pomarzyć na jawie. Muszę nad tym popracować!!!
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
15 mar 2006, 19:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do