Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Inne zaburzenia.

Problemy z zaśnięciem...

przez Palker 11 maja 2009, 14:51
Mam bardzo poważny problem ze spaniem. Po prostu czasami nie mogę zasnąc bo sie czyms denerwuje albo cos ale to myślę normlalne.. A czasami zupelnie bez powodu..(u mnie to czasami ostatnio to 2-4 razy w tygodniu!!! :( ) Problem głównie jest w tym że wystarczy jedn amała myśl- "nie mogę spać" lub "dziś bede miał problem ze spaniem" i często też "muszę szybko zasnąć bo jutro ważny dzień" a wystrczy zę raz sobie pomysle zenie mo spać i lipa. Już jestem cały zdenerwowany i serio nie mogę spać przez kilka godzin czasami całą noc ponieważ te myśli się tak nakręcają potem- jutro mi nic nie wyjdzie.. i Wogole... wczoraj wypiłem 2 melisy przed snem i nic nie dało.. probuje sobie wmawiać różne rzeczy ze jest ok, ze nie musze sie wysypiać itp.. Ale to nic nie daje... Proszę po prostu a rade, cokolwiek...Zadawajcie pytania jeżeli tylko chcecie o wszystko może czegoś ważnego nie uwzględniłem.
Ostatnio edytowano 11 maja 2009, 15:09 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przenosze do odpowiedniego tematu.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 maja 2009, 23:31

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, koszmary itd.)

Avatar użytkownika
przez Sorrow 25 maja 2009, 04:20
Ostatnio mam nowy problem - obok bezsenności (potrafię leżeć w łóżku godzinę i nie móc zasnąć) pojawił się lęk przed pójściem spać a później lęk przed samym snem. Teraz wręcz nienawidzę snu.

Zastanawiam się nad tym czy moja bezsenność nie wynika czasem z potrzeby ciągłości i potrzeby aktywności. Ciągłego poznawania, uczenia się, rozwijania zainteresowań, rozwiązywania problemów, itd.
Tak w zasadzie, to w ogóle nie lubię odpoczywać, nie lubię wyjeżdżać na wakację (chyba że w celu zrobienia/zobaczenia czegoś niezwykłego, interesującego).
To jakby uzależnienie od ciągłości i aktywności. Nieważne, czy siedzę przy komputerze, czy czytam książkę, czy rysuję. Po prostu nienawidzę snu.

W ogóle, to zwykle dopiero pod koniec dnia uaktywnia mi się skupienie i zdolności twórcze i zdolności nauki, dlatego, jak mam iść spać, to czuję się, jakbym marnował swoje najlepsze chwile, jakbym miał je utracić, jakby miał mi je odebrać ten przeklęty sen.

Zwykle siedzę do wyczerpania, aż jestem całkowicie zmęczony.

Hmm...
Może po prostu jest tak, że nie mam 24-godzinnego cyklu dobowego jak większość ludzi, a np. 26-godzinny? Bo zwykle jest tak, że każdego dnia idę spać godzinę-dwie później.

Co na ten temat sądzicie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, koszmary itd.)

Avatar użytkownika
przez linka 25 maja 2009, 07:27
Sorrow, sądzę, że masz poprostu depresję i zaburzenia snu.... Co tłumaczyłoby twoją wieczorną aktywność - bo niestety większość ludzi z tą chorobą tak ma, że poranki są koszmarne a dopiero koło wieczora odżywa.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, koszmary itd.)

przez Lukrecja_ 25 maja 2009, 12:04
Myślę, że powinienieś znaleźć przyczyny takiego stanu rzeczy. Może poprzez kontakt z psychologiem? A może wypróbuj jakieś leki ziołowe typu Nervomix. Są one o prawda delikatne w działaniu ale objawy lęku czy niepokoju mogą zmniejszyć. Co ułatwia zasypianie.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 maja 2009, 11:47

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, koszmary itd.)

Avatar użytkownika
przez Martin Silenus 28 maja 2009, 21:18
Ja sen uwielbiam wręcz, ale od zawsze byłem przeklęty pamiętaniem praktycznie wszystkich snów. Kiedy jestem w dobrej formie, nie przeszkadza mi to, bo zwykle są to straszne pierdoły, a czasem nawet trafiają się perełki, jeśli wiecie co mam na myśli ;) Problem polega jednak na tym, że ostatnio daleko mi do dobrej formy i każda noc to powrót koszmarów, jakie nawiedzają mnie w ciągu dnia. Ma może ktoś podobne problemy albo rady, jak budzić się bez wiedzy o tym, co działo się w głowie w ciągu nocy?
What a Long, Strange Trip This Has Been...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 maja 2009, 20:40

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, koszmary itd.)

przez LOGAN1234 14 lip 2009, 13:30
witam wszystkich. od jakis 2 mies mam koszmary senne, ze np sni mi sie jakis wypadek albo cos takiego i zaraz sie budze, ale ostatnio przezylem szok, mialem sen w ktorym bylem 2 lata, wszystko w nim bylo realne , toczylem w nim normalne zycie i nagle sie obudzilem, 2 lata minely mi jednej nocy...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
14 lip 2009, 13:11

Bezsenność/lęk/nerwica

przez Matti006 04 sie 2009, 07:59
Witam.Nie śpię od miesiąca,bardzo żadko mi sie zdarza zasypiane w nocy,pare tygodni temu jak poszedlem spac to włączylem sobie tv i mialem takie wrazenie jak by ktos stał za drzwiami zaczolem sobie wmawiac ze tam nikogo niema bo to było w ten dzień jak michaela jacksona był pogrzeb i ja to oglądałem i potem wylonczylem TV gdzies o 22godz.zaczolem patrzec czy nikogo po katach nie ma czy nikt nie siedzi na moim fotelu a najgorsze to sa drzwi bo myslalem ze tam sie pojawi jakis duch,potem zaczolem patrzec w sufit i tak jak by mi sie jego twarz(michaela) pokazała zakrylem sie kołdrą zaczolem sie cały pocic gorąco mi było strasznie az musilem odkryc sie ale sie balem troche,prubowalem usnąc ale niemoglem i potem znow TV wlonczylem i oglądalem i tak przez godzine potem wylonczyelm i dalej niemoglem spac i tak lezalem calą noc dopiero usnolem gdzies o 5godz i tylko godzine spalem.wezme tez pod uwage ze jak bylem mały to mnie etz samego zostawiano w domu i moze to prz to tak byc bo tez sie balem strasznie.Kolega mi wczoraj mowil ,ze jak sie wstanie o rownej 3godz.to szatan moze wstapic i sie jeszcze ukarze.A jak jestem u babci to ona mi zawsze tego biovitalu daje i tak to niepomaga a ja sie tam boje obrazow w tym pokoju u niej bo ona ma tam obraz swojego męza i ja tam spie pod nim i sie czasami boje.Moj brat wychodzi czesto z domu i mnie zostawia samego XD i ja niemoge jakos zasnąc a jak on przychodzi 0 2 w nocy to juz sie moge normalnie połozyc i zasypiam z trudem. :x teraz biore takie tabletki relamax pierwszy raz zazylem na spanie ale i to tak nic nie dało bo tez koło 2 godz zasnolem.jestem nerwowy,czasami jak sobie pomysle czy zdam ten test w 3 gimn to mnie gdziesz jaksa nerwica bieze.Mam 15 lat nie wie co mam zrobic ze sobą czasami leze całą noc i nad raznem o 5 zasypiam,czasami mysle, ze jak sie niebedzie spało to mozna umzec heh.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
04 sie 2009, 07:22

Re: Bezsenność/lęk/nerwica

przez ania_krak 04 sie 2009, 13:34
Witaj

Musze Cie pocieszyc...
na bezsennosc tak szybko sie nie umiera niestety:)
ja cierpie na nia juz 3,5 roku i jak widzisz jeszcze zyje...choc casami trudno nazwac to zyciem
jestes jeszcze mlody wiec jak sie postarasz to powinno szybko przejsc
ale wazne jest aby od razu probowac to leczyc bo potem moze byc za pozno
Wazne aby nauczyc sie relaksowac/ sport, muzyka itd/
wazne zeby nie lezec w lozku jak sie nie moze spac
trzeba wsatc i zaczac czytac nudna ksiazke np
nie wolno ogladac tV w lozku ani czytac ksiazki w lozku
lozko jest tylko do spania.
wazny jest rytual snu...i stala godzina zasypiania
sproboj chodzic spac regularnie o 22giej przez 2 tygodnie minimum
bo dwoch tygodniach organizm wytwarza nawyk!!
i pij melise przed snem, a jak jestes w dzien niespokojny tez
polecam tez tabletki ziolowe uspokajajace
powodzenia
Ania
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
02 sie 2009, 16:36
Lokalizacja
Kraków

Re: Bezsenność/lęk/nerwica

przez ewaryst7 04 sie 2009, 13:39
Witaj kolego:) na początek zapytam , czy byłeś u lekarza? Myślę , że masz poważną nerwicę lękową, i powienienes się leczyć.Ja na bezsenność ,cierpię od 15 lat.Przywyklam już do niej.Nie stresuj się testem.To ci w niczym nie pomoże.A już na pewno , nie pomoże ci w zdaniu.Trzymaj się;)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Bezsenność/lęk/nerwica

przez Matti006 05 sie 2009, 14:12
oK sproboje dostosować sie do waszych porad.Dzieki;)życzę Ci Aniu, zebys szybko wyszła z tego uzależnienia powodzenia wam wszystkim.;] :D

[Dodane po edycji:]

zapomnialem: teraz biore te tabletki regularnie zgodnie z ulotką i teraz juz moge spac ale juz teraz o godzienie 21 iles. przez te tabletki czuję sie o wiele lepiej paprawiają mi samopoczucie tylko czasami czuję sie osłabiony jak je wezme,ale to tlko kilka minut trwa potem przechodzi, teraz moge spac naprawde polecam te tabletki relamax B6 .Zobaczę jak tydzień ich niebede zazywał czy bede spał czy nie!.

[Dodane po edycji:]

kurka wodna juz niespie moj brat poszedł w ten weekend na cala noc i przyszed w niedizele i niemoglem spac ogladlame spot hit festiwal do konca i nic ani 0 zmeczenia zrobilem 20 przysiadow i nic wziole tabletke i nic dzis taz go nie ma i nie wiem czy usne ale podejzewam ze dzis przyjdzie wczesnie o 12 moze wczesniej bo jutro do roboty idize kurde le mam powazny z tym problem ja nie wiem boje sie sam w takim duzym domu zostac dobze ze sie buduja tam za mna to juz za pare lat tak sie niebede bał jak beda miezkac kolomnie nowi sąsiedzi nie wiem czy te tabletki działaja jak bym wziol inne to bym zgupial pewnie .Pomocy!! ja juz chce spac jak dawniej ja tak niemoge juz mnie to denerwoje takie lezenie i dopiero o 5 mi sie spało fajnie do godziny 8 ;35

[Dodane po edycji:]

kurka wodna juz niespie moj brat poszedł w ten weekend na cala noc i przyszed w niedizele i niemoglem spac ogladlame spot hit festiwal do konca i nic ani 0 zmeczenia zrobilem 20 przysiadow i nic wziole tabletke i nic dzis taz go nie ma i nie wiem czy usne ale podejzewam ze dzis przyjdzie wczesnie o 12 moze wczesniej bo jutro do roboty idize kurde le mam powazny z tym problem ja nie wiem boje sie sam w takim duzym domu zostac dobze ze sie buduja tam za mna to juz za pare lat tak sie niebede bał jak beda miezkac kolomnie nowi sąsiedzi nie wiem czy te tabletki działaja jak bym wziol inne to bym zgupial pewnie .Pomocy!! ja juz chce spac jak dawniej ja tak niemoge juz mnie to denerwoje takie lezenie i dopiero o 5 mi sie spało fajnie do godziny 8 ;35

[Dodane po edycji:]

ania_krak, czesc to nic nie daje to zasypianie o 22 niedam rady :cry: ja juz mam dosc tego to jest takie glupie to wsyztko dlaczego akurta to na mnie wypdało pomocy!!!!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
04 sie 2009, 07:22

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, koszmary itd.)

Avatar użytkownika
przez dzidzius22 18 sie 2009, 15:01
niestety mam koszmary senne ale napisze o nich pozniej bo dzis jestem zbyt zmeczona,przepraszam
DZIEN DZISIEJSZY JEST NAJWAZNIEJSZYM DNIEM TWOJEGO ZYCIA
WCZORAJSZY - DOSWIADCZENIEM
JUTRZEJSZY - NIEWIADOMA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 sie 2009, 22:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, koszmary itd.)

Avatar użytkownika
przez Ginka 19 sie 2009, 00:34
Ja mam podobny problem, co Sorrow - lęk przed snem. Bezsenność nigdy nie była zbyt uciążliwa (najczęściej wynikała z dużego stresu), natomiast już od dawna mam kłopot z chodzeniem spać. Najczęściej wieczorami się uaktywniam, wszystko wtedy łatwiej przychodzi. I pojawia się też strach, że jeśli pójdę spać, to zbyt wiele stracę. Boję się marnotrawić czas na sen. Dopiero potężne zmęczenie zmusza mnie do zaśnięcia. Zazwyczaj zasypiam między godziną 4 a 6. A rano (czyt. 13 lub 14) mam wyrzuty sumienia, że wstałam tak późno i straciłam już pół dnia. I tak w kółko. Nie potrafię tego przerwać...
Poza tym mam strasznie płytki sen i budzi mnie nawet szelest liści za oknem, przez co nie mogę się porządnie wyspać. Potem przez pół dnia chodzę śnięta :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 sie 2009, 01:28

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, koszmary itd.)

Avatar użytkownika
przez dzidzius22 20 sie 2009, 08:17
tak jak obiecalam napisze teraz o swoich koszmarkach
wlasciwie jest tylko jeden...
ale moze zaczne od poczatku.
w wieku 31 lat owdowiadam pierwszy raz,
w wieku 42 lat-drugi raz
potem byl bardzo nieudany zwiazek a teraz od trzech lat jestem nareszcie szczesliwa i spokojna.
niestety zbyt czesto nawiedzaja mnie sny ze moj partner mnie zostawia,odchodzi ode mnie.rozpacz z tego powodu jest w moim snie nie do opisania.ale jest cos jeszcze-czasami niezbyt dokladnie widze jego twarz,raz jest to moj drugi maz raz drugi partner raz obecny.
te sny sa dla mnie katastrofa,bardzo sie boje ze nasz zwiazek naprawde sie rozleci choc na jawie jest wszystko ok.
mimo to te sny bardzo mnie zalamuja i zbyt czesto sie pojawiaja.
DZIEN DZISIEJSZY JEST NAJWAZNIEJSZYM DNIEM TWOJEGO ZYCIA
WCZORAJSZY - DOSWIADCZENIEM
JUTRZEJSZY - NIEWIADOMA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 sie 2009, 22:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Avatar użytkownika
przez Majster 04 gru 2009, 18:51
Lerivon jest niezly, po kilku latach bez zdrowego snu zasnalem jak dziecko i przespalem 6 godzin :) Ale leki to jedno a przyczyna bezsennosci to drugie. Chyba czas na wizyte u psychiatry. Pozdrawiam :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do