Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Inne zaburzenia.

Nerwica a koszmary nocne

Avatar użytkownika
przez Spadająca_Gwiazda 12 paź 2008, 10:56
Było już o znaczeniu snów, taki mini sennik, było o bezsenności.. ale nie było o tym, przynajmniej nie znalazłam.

Czy też tak macie?
U mnie od niedawna w sumie co mnie najbardziej dziwi śnią sie koszmary. Począwszy od duchów, upiorów a skończywszy - i to jest chyba najgorsze - o rzeczach realnych. Przed wczoraj na moich rekach umierała bliska dla mnie osoba a dzisiaj sniła mi sie moja przeszłość. Jedna scena która była dla mnie gwoździem do trumny i przez którą mam swoje zahamowania.
Zwykła scena a śniła mi sie całą noc..
Czasami sie przebudzam, potem z powrotem zapadam w sen ale śni mi sie to samo..

Czemu te sny pojawiły sie teraz? przecież od dawna czuje się źle więc czemu teraz?
Co takie koszmary oznaczają? czy to jest tak że teraz kiedy czuję się słabsza to wszystko atakuje? Jak mogę temu zapobiec?
Spadam jak liść, spadam niczym gwiazda. Znajdując wiarę podążam tam gdzie Ty..
Posty
161
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 00:41
Lokalizacja
Niebo

Re: Nerwica a koszmary nocne

Avatar użytkownika
przez ewa125 12 paź 2008, 11:27
ja na poczatku nerwicy w tym najgorszym stadium mialam co noc koszmary ale takie okropne, sen bardzo plytki i ciagle te koszmary. budzilam sie wykonczona i wystraszona.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Re: Nerwica a koszmary nocne

Avatar użytkownika
przez linka 12 paź 2008, 11:32
Spadająca_Gwiazda, a nie zaczęłaś ostatnio terapi?
Hmm może ostatnio puściła jakas blokada i teraz w snach twoja podświadomość pomaga ci dotrzeć do tego co tak naprawdę jest przyczyną twoich strachów, lęków.......nie będę się bawić w psychologa.........ale może to to?

Mi osobiście koszmar śnił się może z 5 razy w życiu......raczej albo śni mi isę coś miłego albo nic (ostatnio po powrocie nerwicy raczej zupełnie nic mi się nie śni).
Z ato poczułam zmianę w jakości snu.
Śpię 7-8h dziennie nie więcej, mimo tego, ze chodzę na kilkukilometrowe spacery.....a kiedyś potrafiłam 12-13h spać........ale to nic, ważne, ze w ogóle mogę zasnąć i nie wybudzam się w nocy.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a koszmary nocne

Avatar użytkownika
przez Spadająca_Gwiazda 12 paź 2008, 11:38
chyba coś w tym jest, zaczęłam chodzić do psychologa. Tylko że te wizyty nie robia na mnie jakiegoś specjalnego wrażenia, mówię jej o wszystkim ale nie przeżywam tego jakos strasznie tylko tak jakbym relacjonowała coś. Czasami zanosi mi się na płacz ale raczej z powodu żalu żę bylo tak a nie inaczej. Ale to wszystko..
Spać idę raczej spokojna, czasami długo sie przewracam na łóżku żeby zasnąć..
Spadam jak liść, spadam niczym gwiazda. Znajdując wiarę podążam tam gdzie Ty..
Posty
161
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 00:41
Lokalizacja
Niebo

Re: Nerwica a koszmary nocne

Avatar użytkownika
przez linka 12 paź 2008, 11:48
No widzisz....może dopiero twoja podświadomość reaguje, na emocje trzeba jeszcze trochę poczekać.....to znak, ze terapia zaczyna działać, jeszcze tego nie czujesz a tak jest :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica a koszmary nocne

Avatar użytkownika
przez ewa125 12 paź 2008, 11:52
my, ludzie z nerwica, nauczylismy sie blokowac swoje negatywne emocje i odsuwac problemy, udajac ze ich nie ma. natomiast one sa i moze wychodza podswiadomie we snie. mi sie wydaje ze nerwica wogole powstaje z blokowania problemow, udawania samemu przed soba ze wszystko jest ok, udawania przed innymi.mi np. wiele osob mowilo ze jestem silna bo niby nie przejmuje sie problemami, jak ktos mnie skrzywdzi to mowie - a co mnie on obchodzi, nie bede sobie glupkiem glowy zawracac itd. i sama przed soba udaje ze tak jest a natomiast wcale tak nie jest bo potem mnie nachodza mysli o tym zwlaszcza przed snem i mnie to tak na prawde meczy. lepiej by bylo jakbym umiala przyznac sie sama przed soba ze mnie ktos skerzywdzil, pozalic sie komus zamiast udawac twarda, moze by mi przeszlo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Re: Nerwica a koszmary nocne

przez Misiek 12 paź 2008, 11:56
Ja co prawda koszmarów nie mam, ale zauważyłem że odkąd mam nerwice to śni mi się coś co noc... przedtem ta nie było...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Nerwica a koszmary nocne

Avatar użytkownika
przez Spadająca_Gwiazda 12 paź 2008, 15:12
Ewo ja tez tak miałam. Do pewnego momentu byłam twardą babką nie brałam sobie do serca przykrych rzeczy.. ale widzisz tak się nie da bo to narasta narasta.. to jak bomba z opóźnionym zapłonem. Teraz nie tyle co płacze co wyję, wyję jak małe zranione zwierzątko..

Misiu to też może być jakiś sygnał od organizmu. Mi sie śnią koszmary a tobie sen sie powtarza..
Tylko nasz podświadomość i dobry psycholog wiedzą o co w tym wszystkim chodzi..
Spadam jak liść, spadam niczym gwiazda. Znajdując wiarę podążam tam gdzie Ty..
Posty
161
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 00:41
Lokalizacja
Niebo

Re: Nerwica a koszmary nocne

Avatar użytkownika
przez cud-kobieta 12 paź 2008, 22:57
miewam koszmary.
czasami nawet nie są to koszmary, ale bardzo realne sny.
w ogóle to cała historia i długo by opowiadać...

ostatnio przed snem piję melisę. bardzo mi pomaga, bo zupełnie snów nie pamiętam:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 paź 2008, 18:34
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a koszmary nocne

przez Pstryk 13 paź 2008, 09:36
O tak, mi się ten okres rozpoczął w późniejszym okresie, gdy terapia przybrała na sile a w niedalekiej przyszłości miałam iść do szpitala... Koszmary były okropne, nie przypominały żadnego filmu, który bym widziała kiedykolwiek więc ciężko było mi je jakkolwiek wyjaśnić... Pisałam w temacie ADHD Unite o wizualizacji lęków - te koszmary są po częścią wizualizacją Twoich przeżyć... Wyuczyłam się budzić ze snu w momencie, gdy obrót snu zaczął przybierać niemiły kierunek ale musiałam też dość długo zażywać pernazyne - ona całkowicie wyleczyła mnie z takich snów, co nie oznacza, że się mi już w ogóle nie śnią. Dopiero po szpitalu, gdy wiele zrozumiałam i bardzo się zmieniłam sny przestały mnie nękać.
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a koszmary nocne

Avatar użytkownika
przez gabriel 13 paź 2008, 09:44
Koszmary to nieodłączna atrakcja towarzysząca nam lękowcom. Mnie nie śnią się żadne upiory, duchy czy tego typu bakjowe pstacie. Koszmary są realne, czasem przerażające. Dziś budziłem się chyba z 7 razy w nocy, przerywając co inny koszmar senny. Żadnego nie pamiętam :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Nerwica a koszmary nocne

przez Pstryk 13 paź 2008, 09:59
Jeśli chcesz zapamiętać treść snu - gdy się obudzisz staraj się nie otwierać oczu od razu i utrzymać stan ze snu trochę... ja tam wolę nie pamiętać - wtedy od razu np. wstaję i ot choćby sprawdzam godzinę... trzeba coś od razu zrobić - to się zapomni... szkoda, że odczucie pozostałe po takim śnie nie mija tak szybko jak pamięć o nim :?
Pstryk
Offline

Re: Nerwica a koszmary nocne

przez Misiek 13 paź 2008, 10:03
gabriel napisał(a):Koszmary to nieodłączna atrakcja towarzysząca nam lękowcom.

Niekoniecznie... Ja jestem "lękowcem" a koszmarów nie mam...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Nerwica a koszmary nocne

Avatar użytkownika
przez gabriel 13 paź 2008, 10:09
To co z ciebie za lękowiec? :lol: :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do