Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Inne zaburzenia.

Re: Bezsenność

Avatar użytkownika
przez malenstwo1801 04 sie 2008, 18:07
Ja choruje od 3 lat i na początku kiedy brałam pełną gamę leków raczej nie zdarzały mi sie takie akcje...kiedy ograniczyłam zaczęły sie pojawiać takie noce, teraz biorę już bardzo małą dawkę leków i tak sie dzieje. Tez miewam jakieś tiki,i jakieś inne dziwne rzeczy...serce mi wali, co sie zdrzemnę to zrywam się z szeroko otwartymi oczami...ciężko... :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
30 sty 2008, 22:36

Re: Bezsenność

Avatar użytkownika
przez milenka 04 sie 2008, 21:58
malenstwo1801 ja kiedyś leżałam już w łóżku i nagle dostałam taki atak paniki że wydawało mi się że moje serce przestało bić i zaraz umrę... poderwałam się z łóżka i kompletnie oszołomiona wybiegłam na podwórko w piżamie :oops: gdy się uspokoiłam zaczęłam śmiać sie sama z siebie po jakie licho ja wybiegłam z sypialni na dwór? heh paranoja... ;)
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Bezsenność

Avatar użytkownika
przez malenstwo1801 05 sie 2008, 12:04
Wnioskuje że chyba najlepiej poprostu sobie tłumaczyć że tak naprawdę nic mi nie jest i raczej skupić sie na spaniu niż na wymyślaniu :D , spróbuje 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
30 sty 2008, 22:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Bezsenność

Avatar użytkownika
przez milenka 05 sie 2008, 23:39
malenstwo1801 napisał(a):skupić sie na spaniu niż na wymyślaniu


heh tylko jak to zrobić gdy po położeniu sie do łózka wszystkie głupie myśli tłoczą się w głowie i w ciszy nabierają na sile... ja wybrałam najłatwiejszą metodę czyli tabletki ale wiem że to kiedyś źle się skończy... najprawdopodobniej uzależnieniem ale na razie nie mam w sobie tyle siły by szukać innej metody na zasypianie... :?

Próbowałam już pic melisę, słuchać muzyki, czytać książki trening Jacobsona nic nie pomogło.
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

przez evelina 10 wrz 2008, 12:45
Witajcie
mieszkam w mieszkaniu studenckim i do października jestem tutaj sama . Najgorzej jest nocą boję się panicznie nienawidzę być sama coś puknie stuknie a ja już jestem przerażona. Noi te straszne myśli że coś się stanie, że umrę , że dostanę zawału. Potrafię tak męczyć się nawet do 4 rano - nie potrafię sobie z tym poradzić a każda samotna noc jest koszmarem :(( biorę Valerin na sen ale to nie pomaga. Co mam zrobić , żeby normalnie żyć zasypiać - nie daję rady ... pomóżcie
evelina
Offline

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Avatar użytkownika
przez bee84 10 wrz 2008, 13:34
Jeśli nie bierzesz żadnych innych leków może próbuj coś mocniejszego ... może Hydroxyzyne ... ponoć nie jest szkodliwa i nie uzależnia, chyba jest na receptę, ale może Ci ją zapisać lekarz rodzinny.
... mi Hydroxyzyna w ogóle nie pomaga, nie mówiąc już o Valerinie ... ale dlatego, że to słabe leki ... ale jak Ty brałaś do tej pory tylko ziółka to może Tobie pomoże ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

przez evelina 10 wrz 2008, 13:42
Kilka lat temu bralam przez 4 lata Asentre Coaxil Bioxetin itp pozniej bylam w szpitalu z powodu anoreksji po leczeniu zamknietym wszystko sie ustabilizowalo przestalam brac leki. Nie mam pojecia dlaczego to powraca boje sie :(
evelina
Offline

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Avatar użytkownika
przez bee84 10 wrz 2008, 13:57
Wiesz ..... z doświadczenia wiem, że to zawsze wraca i trzeba się z tym pogodzić ... taki nasz los ...
Ja się męczę pięć lat - biorę leki, łażę po lekarzach ....... i nic z tego ...
Chyba nikt nie jest w stanie nam pomóc jeśli sami sobie nie pomożemy ...
Ja teraz już pięć miechów biorę Citabax ... i ten lek rzeczywiście nieco reguluje sen ... co mnie zdziwiło bo jeszcze nigdy w życiu nie udało mi się normalnie zasnąć ... zawsze leżałam i zdychałam pół nocy ... a teraz bardzo często zasypiam po pięciu minutach ... co nie znaczy, że jest idealnie;)
Skoro masz już doświadczenie z takimi przypadłościami i nawet już chorowałaś na anoreksje to myślę, że jak najszybciej musisz zacząć brać jakieś leki ... żeby się znowu w to gówno nie wpakować;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

przez evelina 10 wrz 2008, 14:02
tez tak myślę ale nie chcę całe życie brać leków czuję się taka psychiczna momentami jak mam taki przedsenny "atak" strachu to chciałabym znów być w szpitalu bo tam czułam się bezpiecznie:(
evelina
Offline

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Avatar użytkownika
przez bee84 10 wrz 2008, 14:10
... ja już się oswoiłam z ta myślą, że będę "jechać" całe życie na prochach ...
Wolę brać leki niż umierać bez końca ... i bez efektu ;)
Nie traktuję siebie jako psychicznej ... raczej uważam, że jestem nadwrażliwa ... a wszyscy wokół są tacy bezduszni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

przez evelina 10 wrz 2008, 14:17
no tak... tylko ze ta moja "nadwrażliwość" utrudnia mi życie :( a poza tym za kilka lat planuję zostać mamą i co wtedy z lekami..?..
evelina
Offline

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Avatar użytkownika
przez bee84 10 wrz 2008, 14:32
... mi tez utrudnia życie ...
Powiem Ci szczerze, że właśnie mam ten sam problem co Ty ... tez chcę być w przyszłości mamą ... ale ostatnio tracę wiarę, że to się uda ... chyba i tak nigdy nie donoszę dziecka ... każdy atak kończy się u mnie totalnym rozstrojem hormonalnym ... a to niemożliwe abym wytrzymała bez ataków dziewięć miesięcy ...
A co do brania leków w trakcie ciąży to nie mam pojęcia ... ale z tego co wiem niektóre antydepresanty ostatecznie można brać ... np. właśnie citabax ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

przez evelina 10 wrz 2008, 14:39
wiesz.. miłość do dziecka i do partnera (męża) potrafi czynić cuda.. dlatego nigdy nie trać nadziei na to że będziesz mamą - będziesz jeśli jesteś na to gotowa ..
evelina
Offline

Re: Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 10 wrz 2008, 15:52
A tymczasem póki nie zamieszkasz z kimś w tym mieszkaniu to może poproś o jakieś skuteczniejsze leki na sen? Mi pomagał Imovane na zasypianie i niebudzenie się. Po nim też miałem uczucie takiego snu który daje wypoczęcie i wyspanie. Szybkie zasypianie powoduje też Setaloft. Chyba jeszcze szybciej niż Imovane. I rano nie ma po nim śladu. Ale to tak doraźnie - bo na dłuższą metę można się uzależnić.

Zaproponował bym też jakiegoś zwierzaczka. Ale wiem jak to jest przy studenckim życiu. Nie zawsze jest czas na opiekę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do