Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Inne zaburzenia.

Avatar użytkownika
przez Sorrow 09 gru 2007, 05:44
No, też to mam. Zwykle zasypiam koło 4, 5, 6, 7. Geez dzisiaj mam na 8:00 lekcje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

przez Marcel79 09 gru 2007, 15:16
Moje objawy chyba są klasyczne. Jeśli nie zasnę od razu po położeniu się,pojawia się strach,że w ogóle nie zasnę,więc jeszcze trudniej mi zasnąć. Błędne koło. W dzieciństwie matka co chwilę sprawdzała czy już śpię,to była gehenna.
Ostatnio jestem dziennie tak wykończony,że zasypiam na stojąco.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
08 gru 2007, 15:45

Avatar użytkownika
przez Wielbark 10 gru 2007, 20:28
U mnie nerwica zaczęła się od koszmarów nocnych, lęków (POTWORNYCH) i ataków w nocy, z którymi walczyłem, aż skonany zasypiałem nad ranem...Teraz mam na odwrót...biorę 4 dzień 1/2 Lerivonu 10 mg i mam trudności z wstaniem rano a o 18.00-19.00 ogarnia mnie nagła senność...mam nadzieję, ze to wpływ nerwicy albo tego Lerivonu, a nie niczego gorszego...Boże, znowu się wkręcam....
Stanę na chwilę
wtulony za wodospadem
Początek lata
(Matsuo Basho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
06 gru 2007, 23:48
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 10 gru 2007, 20:49
znaczy bierzesz 10 czy 5 mg?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez luthien 10 gru 2007, 21:22
Marcel79 napisał(a):Jeśli nie zasnę od razu po położeniu się,pojawia się strach,że w ogóle nie zasnę,więc jeszcze trudniej mi zasnąć.


Ja też się tak jakiś czas nakręcałam, położyłam się i myślałam o tym czy zasnę, potem irytowało mnie, że jeszcze nie śpię, no i zaczynałam się denerwować i nie spałam. W takim stanie, to mi nawet tabletki nie pomagały, albo pomagały z dużym opóźnieniem.
dziś mogę wreszcie to powiedzieć: patrzę z nadzieją w przyszłość...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez Wielbark 10 gru 2007, 21:27
jaaa napisał(a):znaczy bierzesz 10 czy 5 mg?

No, to jest 5 mg... po prostu bardzo mocno reaguję na leki...
Stanę na chwilę
wtulony za wodospadem
Początek lata
(Matsuo Basho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
06 gru 2007, 23:48
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez jaaa 10 gru 2007, 21:52
pozazdrosic ;) :mrgreen: mi czasem i 30 mg nie pomagalo ,teraz spie na 10 albo 15 ,raz w ciagu 8 miesiecy tylko zasnelam po 5 ale to pewnie bylo tylko placebo ;)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:32 pm ]
czy to ze spie teraz po 11-12 godzin to juz nadsennosc?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Bezsennosc doprowadzi mnie do obledu !!

przez EclipSe 06 sty 2008, 03:38
Witam,

Nowy rok rozpoczol sie dla mnie mega fatalnie. Od 5 dni praktycznie nie spalem. Nigdy wczesniej nie mialem takich problemow ze snem. Zdazaly mi sie sporadyczne przypadki problemow ze snem, ale nigdy cale nieprzespane noce.

Lekarz przepisal mi INOVANE (czy jakos tak) lub STILLNOX, oba na mnie wogole nie dzialaja. Jedynie jestem jeszcze bardziej otepialy.

Brak snu wyraznie odbija sie na mojej psychice, mam depresje, w czasie dnia czuje sie jak "zombie". Problemy z kojazeniem, koncentracja, nigdzie nie wychodze od 4 dni !!. MAsakra !!

Lecze sie w MEdicover w Warszawie i lekarz skierowal mnie do Psychiatry.

Czytajac to forum jestem na 90%, ze mam depresje + nerwice lekowe, ktore juz w dziecinstwie sie objawialy.

Mam tylko nadzieje, ze wizyta u psychiatry mi pomoze bo ciezko jest ;.,
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
06 sty 2008, 03:33

przez celineczka3 06 sty 2008, 10:22
Zolpidem zawarty w Stilnoxie rzeczywiscie na niektórych po prostu nie dziala, zreszta jest to lek silnie nasenny wiec co za tym idzie uzalezniajacy czyli jednym slowem niebezpieczny(o drugim leku nic nie slyszalam wiec wypowiadac sie nie bede:P). Ja też mialam problem z bezsennoscia>>nie spalam kilka miesiecy az trafilam do psychiatry, który na szczescie zaczal leczyc mnie powoli lekami nieuzalezniajacymi.Nie spalam kolekjne kilka tygodni nim leki zaczely w pelni dzialac, ale za to efekt utrzymuje sie nawet po ich odstawieniu:D:DTakze jedynego czego moge Ci zyczyc to cierpliwosci:):):)Wszystko sie na pewno dobrze ulozy:)
celineczka3
Offline

przez moniczka_toruń 06 sty 2008, 11:34
Ja myślę, że wizyta u psychiatry Ci nie zaszkodzi. Porozmawiasz sobie z kimś, kto zajmuje się fachowo takimi problemami i bynajmniej będzie rozumiał co do niego mówisz.
Nic się nie martw, idź do lekarza a na pewno będzie lepiej!

A co do braku snu to mogę sobie tylko wyobrazić jak się czujesz... Wydaje mi się, że lekarz coś Ci na to zaradzi.

Nie zapomnij się zameldować na forum jak wrażenia "po" :)

pozdrowionki i trzymaj się tam dzielnie!
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
07 paź 2007, 09:42

przez EclipSe 06 sty 2008, 11:57
Dzieki za info!

Dzis mi sie udalo jakos zasnac okolo 7 rano. Budzik nastawilem specjalnie na 10:30, aby nie spac do poznego popoludnia. Ze snem walczylem okolo 4h, w pewnym momencie myslalem, ze juz zasypiam .... uczucie jakbym sie zapadal w lozko, ktore wirowalo. Straszne. Mialem sie poddac i usiasc ponownie przy kompie, ale jakos sie udalo przeczekac i sen sam przyszedl.

Mozecie jakis psychiatrow w wawie polecic ? Najlepiej prywatnych, kasa nie gra roli !!
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
06 sty 2008, 03:33

Avatar użytkownika
przez linka 06 sty 2008, 12:12
Może to coś pomoże.
http://www.forum.nerwica.com/viewtopic.php?t=3570
Z tą bezsennością to zwykle jest tak, że ona sama w sobie nie jest chorobą tylko skutkiem jakiejś choroby.
Możliwe, że poza lekami nasennymi dostaniesz jakieś na dzień - zależnie od rozpoznania, poza tym, może pomoże jakaś psychoterapia.
No w każdym razie - życzę powodzenia:-))
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

przez EclipSe 06 sty 2008, 12:34
Lecze sie na nadcisnienie tetnicze, Indir SR rano, Lozap popoludniu, Agen na noc.

Juz jako dziecko w podstawowce mialem mega problemy ze snem. Pamietam jak dostalem swoj wlasny pokoj w domu i mialem isc sam spac .... to byl taki stress, ze pol nocy siedzialem na lozku mega zestresowany .... dopiero jak juz padalem na pysk ze zmeczenia udawalo mi sie zasnac.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
06 sty 2008, 03:33

Avatar użytkownika
przez linka 06 sty 2008, 12:56
Pewnie lekarz każe ci zrobić komplecik badań, żeby wykluczyć tudziez odkryć przyczynę twojej bezsenności.
Możliwe, że ma ona podłoże fizyczne - coś w zwiąku z hormonami, nadciśnieniem (skoro się leczysz), czy może sercem. Możlwe też, że to skutek jakiejś nerwicy..
Już gdzieś tu na forum przeczytałam, że sen przy nerwicy psuje się jako pierwszy a naprawia się jako ostatni.
Także wizyta u specjalisty wskazana i napewno on cos poradzi:-)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do