Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Inne zaburzenia.

Avatar użytkownika
przez mono 16 kwi 2007, 12:46
schizofrenicy nie powinni bo np. bedą chcieli sobie wylecieć przez okno we śnie, a przy tej chorobie mogą błędnie określać rzeczywistość, tzn w realu moga pomyślec że śnią i wyskoczą przez okno :|
u zdrowego człowieka to się nie zdarzy
Lęku pręcik, gdzieś za mostkiem, przy aorcie żarzy się bez przerwy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
10 gru 2006, 21:52

przez Tomek 16 kwi 2007, 12:51
Aha, to spoko - ja bardzo często we śnie wylatuję przez okno a przyznam że w realu nigdy mi się to nie przytrafiło. Myślę że to wyklucza schizofrenię u mnie. Uff... no to jedna choroba mniej do wkręcania się :)
Chcę mieć inną, lepszą przeszłość i już!
Jak to? nie da się???
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
27 mar 2007, 13:45

Avatar użytkownika
przez Mizer 16 kwi 2007, 16:24
rrr tam ;)
nie raz mylę sen z rzeczywistością, wiecie z resztą o co chodzi ;)
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mocny, zdrowy sen

Avatar użytkownika
przez AllexzJ 24 kwi 2007, 21:20
Mam do Was wielka prośbę. Może znacie jakis dobry sposob na zaśniecie podczas dużego stresu. Jutro czeka mnie kolejna część testu gimnazjalnego i boje sie ze trzecia nieprzespana noc moze zaowocowac zdecydowanie nizszym wynikiem. Probowłam juz roznych herbatek uspokajajacych i takich klasyków jak liczenie baranow, niestety nie umiem sie oderwac od mysli o porazce.
Z gory dzieki za pomoc :)
The finest day I ever had was when tomorrow never came.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
21 kwi 2007, 20:20

Avatar użytkownika
przez Mizer 24 kwi 2007, 22:24
Kochanie!!!!!!

czym się przejmujesz...
serialnie.
ja wstałam o 5 rano z przyjaciółką na rower.
Byłam nie wyspana a jako jedyna się nie denerwowałam... Stres sobie poradzi bez Ciebie, Ty zrób bez stresu i nie przejmuj się, ze bez niego się nic nie uda.

Utnij sobie kąpiel jakąś.
Skatuj się porządnie sportowo.
Obejrzyj film z rodziną fajny, wciągnij się, zapomnij, nie wierć...

Nie bierz środków nasennych ani uspakajających, bedziesz przymulona.

Oderwij myśli.
Koniecznie.
Absolutnie.


I powodzenia ;) testy są łatwe.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez cinnamon_inspiration 24 kwi 2007, 23:09
Bieganie jest najlepsze przed spaniem, swierze powietrze dotlenia i spi sie bajecznie. Polecam takze goraca kapiel i swieczki zapachowe.
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 kwi 2007, 23:46
AllexzJ przede wszystkim się uspokój ;) bo naprawdę to wszystko nie jest takie trudne jak się wydaje. Tylko media sieją taką panikę. Powodzenia!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Nerwica, bezsenność u starszego człowieka

przez tomo307 15 maja 2007, 07:40
Witam serdecznie, jestem nowy na forum, szukałem i chyba znalazłem odpowiednie forum na mój problem.
Mam problem z tatą, tata brał od dłuższego czasu leki takie jak ZOLPIC, XANAX, SPASMOFEN, OXAZEPAN i inne uspokajające. Niedawno odeszła od nas bardzo bliska osoba, tata faszerował się tymi lekami codziennie i teraz są problemy. Odstawił tabletki na 2 dni, ma bezsenność, drgawki, cały czas mu zimno, ma on 82 lata.
Powiedcie mi co mam zrobić w takim przypadku, do jakiego lekarza się zgłosić? Dodam ze tata jest lekarzem i ciężko mu coś przetłumaczyć, psychotropy wypisuje sobie sam. Myśle ze odstawienie z dnia na dzień takich silnych leków nie jest dobre.
Bardzo prosze o pomoc !
Pozdrawiam Tomo
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 maja 2007, 07:32

Avatar użytkownika
przez Róża 15 maja 2007, 11:42
UUU,jeśli tata jest lekarzem,to pewnie nic ci nie będziemy w stanie doradzić.Oczywiście powinien zmniejszać dawki powoli,jeśli stwierdził,że da sobie już radę bez leków,ale jak mu przetłumaczyć?Pojęcia nie mam :(
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez tomo307 15 maja 2007, 12:02
A z jakim lekarzem moge o tym porozmawiać psychiatra czy neurolog?

Od neidzieli tata nie bierze leków, jest strasznie taki wystraszony, zimno mu, nie moze spać, ma lęki. Tak myśle Zolpic brał ok 3 lat raczej regularnie, xanax od roku, dziwnie si epo nim zachowywał, albo był pobudzony albo otumaniony i nie mozna było sie dogadac.
Mysle ze niech weźmie ten Zolpic na noc w mniejszych dawkach, w tym wieku 82 lata ciężko bedzie się odzwyczaić od tych specyfików
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 maja 2007, 07:32

Avatar użytkownika
przez Róża 15 maja 2007, 12:07
Wydaje mi się,że dobrze by było skontaktować się z jednym i drugim lekarzem.Może na początek z psychiatrą.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Noc

Avatar użytkownika
przez Dorot 16 maja 2007, 20:03
Witam mam do was pytanie czy macie coś takiego , że czasami przychodzi taki okres że w nocy budzicie się i jesteście cali spoceni mokrzy , co to może być czy całodzienny stres aż tak może wpływać na odreagowanie organizmu??? Nie dosyć ze stres w dzień to w nocy sie zawsze budze i myśli pierwsze to co mnie czeka w tym dniu to jest jakis koszmar :(
Pośród Kłopotów znaleźć SENS!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 paź 2006, 21:10
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez Mizer 16 maja 2007, 20:10
Ano, miewałam.

nawet z krzykiem się budziłam.
Dlatego, że czułam jakąś nierozwiązaną sprawę a nie wiedziałam jak ją załatwić i odgarniałam ile się dało.

Czasami tez było tak, że jak zasypiałam w wielkim dole <takim raczej sensownym, namacalnym, ludzkim, psychozy <pfe pfe>po śnie mi przechodzą> to budziłam się po nocach, albo z tymże dołem do rana.

Teraz robię tak, że przed snem planuję wszystko, żeby nie było tak, iż wstane rano i załamę ręce, bo jestem w kozim rogu.



btw. masz depresję lub zaburzenia lekowe/natręctwa?
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez Dorot 16 maja 2007, 21:45
Zaburzenia lekowe ale to tak meczy , wogole klade sie wieczorem jestem zmeczona a rano wstaje i jest tak samo zero motywacji do pracy.
Pośród Kłopotów znaleźć SENS!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 paź 2006, 21:10
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do