Problemy ze snem ( senność, bezsenność, sny itd. itp...)

Inne zaburzenia.

przez Yantar 24 sty 2007, 18:26
Heh z czasem dochodze do wniosku, ze obecnie najwieksze pieklo robia pracownikom ludzie ze sredniego szczebla. Niektory nie powinni dostac mozliwosci skupienia w rekach ani odrobiny wladzy. Zaczyna sie robic jak w kiepskiej parodi im mniej wazne stanowisko zwiazane z wladza tym wieksze mniemanie o sobie. Przerabialem to przez ostatnie 10 lat w roznych konfiguracjach.
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
15 sty 2007, 05:36

Ekg pomoc

przez szory 24 sty 2007, 20:53
Czy ktos z was umie odczytywac ekg?Jesli tak to zobaczcie czy wszystko wpazadku jest.

EKg-rytm zatokowy 60/min.Normogram.PQ=0,18,QRS=0,06,QTc=0,41,Po3 serca półpionowe>Bez zabórzeń stt.

Holter-cz rytmu 80/min,min 45/min,max 158/min.Arytmie komorowe nie wystepowaly.Zarejestrowano 1 pobudzenie nadkomorowe.Bez pauz pow 1.9
sek.QTcO,34-0,39/pomiar ręczny
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 lip 2006, 17:43

przez dark 24 sty 2007, 21:01
Tak, tylko psychiatra zawsze przepisuje jakieś leki stosownie do tego co przechodze na podstawie rozmowy ze mną.
Jeżeli powiem że nie zawsze sypiam w nocy jak trzeba i mam jakieś negatywne myśli, niepokoje to mi pewnie coś przepisze.
Ktoś czuje że ma za dużą władze określa się też :"funkcja uderza do głowy".
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 gru 2006, 09:22
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez śliwka_kalifornijska 24 sty 2007, 21:29
No tak, w sumie głupio ci napisałam z tymi prochami. Bo ja mam takie staromodne podejście, które wynika stąd, że sama się jakoś "wyleczyłam" z depresji, co wymagało dużych zmian w moim sposobie myślenia. Brałam krótko jakieś prochy - tzn. Xanax, czyli nic strasznego, ale potem odstawiłam (po miesiącu) i uznałam, że sama sobie dam radę. I dałam :D .
Posty
80
Dołączył(a)
14 sty 2007, 22:15

przez lidia_29 25 sty 2007, 11:17
szory to zaden lekarz ci nieopisal tych wynikow?? jak ja mialam robione ekg i holtera to dostalam jasny opis od lekarza, ale swoją drogą to jak przez mniej wiecej 2 minuty mozna wykryc jakas chorobe w sercu bo tyle trwa ekg, ja jak mialam robione to akurat bilo mi dobze a zdazyli mnie odlączyc i czulam jak mi jakos przerywalo i szarpalo , ale tak czy siak ekg mam zawsze ok do holtera i usg tez sie nieprzyczepili a mimo to czesto mnie serce boli, kluje kolacze albo wali za szybko 100 udezen na min , albo za wolno 57 na min ehhh czasem niemam sily na to wszystko pozdrowionka lidia_77
Offline
konto zablokowane
Posty
58
Dołączył(a)
17 lis 2006, 23:28
Lokalizacja
;lodz

przez dark 25 sty 2007, 14:43
Ja brałem Seronil, i tez go odstawiłem potem jednak problemy zaczęły wracać bo dalej miałem do czynienia z niewłaściwym człowiekiem, nie likwidowano żródła problemu tylko objawy.
Obecnie nie ma już żródła - pracy w której miałem do czynienia z człowiekiem co znęcał się i nie zawsze liczył z ludżmi.
Miałem momenty że chciałem temu człowiekowi coś złego zrobić a z natury jestem spokojnym człowiekiem, na szczęście opamiętałem się w porę i wycofałem, nie wiem co by było dalej prawda taka że mogłem być przeniesiony na inną zmiane i z nim bym nie pracował.
Firma w której jednak pracowałem miała bardzo niezdrowy układ, wymagała dyscyplinowania i porządkowania ludzi na wyższych stanowiskach czego nie robiono, więc jak tu pracować skoro szef, dyrektor, prezes albo nie wie a może udaje że nic się nie dzieje złego i atmosfera w firmie jest wg. niego/nich dobra.
Teraz wiem że do psychiatry chodzi się zawsze bo na jego wizyte czeka się czasem i dwa miesiące, a objawy mogą się pojawić z dnia na dzień.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 gru 2006, 09:22
Lokalizacja
Gdańsk

okropny sen..,oznaka nerwicy?..

Avatar użytkownika
przez magosza26 12 lut 2007, 12:14
od dłuższego czasu śnią mi się "trudne "sny..,takie po których to budzę się mocno zdołowana ,dziś np..obudziłam sie z płączem i bólem głowy ,ponoć często występującym w nerwicach.. sen byl taki;

echałam jakimś autobusem wycieczkowym nie pamiętam dokąd.. ,obok mój chłopak ,z drugiej strony dosiadł się jakiś gość ,troche starszy odemnie.. ,zaczął gadać o sobie ,opowiadać , .. długo tak jechaliśmy ,zaufałam mojemu rozmówcy... więc i ja coś tam opowiadałam o moim życiu....było miło .. ...

...po iluś tam godzinach dojechaliśmy do hotelu ... on nagle wstał i zaczął mnie bić.. po głowie po ,wszystkim co się dało.. wybiegłam zirytowana z autobusu , w objęcia mojego faceta,zapłakana.... moje serce przeszyte przez wielki miecz.. ,

obudziłam się z olbrzymim bólem głowy ... strasznie mnie głowa bolała..

ostatnio tak mnie bolała jak się czymś strasznie zdenerwowałam.. ciśnienie?
myślałam,że mi dziś łep rozsadzi..



a wracając do snu ,to wiele miałam w życiu takich historii z ludźmi.. gdzieś wcześniej .. dziś też.. aczkolwiek żadna z osób mnie nie biła ,to czułam się tak jakby to robili...

jak tylko komuś zaufalam to bum i w łep..., bolało.. ,ale nie miałam wtedy czasu sie nad tym zastanawiać..już wtedy zaczęłam się nienawidzieć ,już wtedy miałam lęk.. dak dawno temu..:( nie mialam nikogo obok ,nikogo


do dziś o tym pamiętam...

..... zaczynam zapadać się w jakiś rodzaj depresji.. ,ale to brak zajęcia..jak jeszcze pracowalam to .. owszem miewalam lęk ..ale tłumiłam go jakdyby w sobie ."grałam"... nawet nieźle mi szło..a teraz?.. wszystko wróciło..jak za doknięciem czarodziejskiej różdzki....



..............

nie umiem ufać innym ,nie potrafię..zaufalam jedynie chłopakowi.. ,nawet rodzinie nie ufam już.. ,poprzez swoją głupote stali się dla mnie prawie obcymi ludźmi...,smutne ..

olali mnie..i jak mam sie z tym czuć?...

kula w łep i tyle na ten temat..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
15 sty 2007, 11:31

Avatar użytkownika
przez Amy18 13 lut 2007, 08:50
Ja czasami normalnie śpię (jakiejś 8-9 godzin) a czasami mam jak wczoraj...kładę sie ale nie mogę zasnąć bo boję sie że albo sie nie obudzę albo że stanie sie coś złego. Problem w tym że ani Kalms, ani melisa ani Neospasmina już na mnie nie działają, co chyba oznacza że pora iść do psychiatry po leki :? :?

A czy ktoś ma coś takiego : brzuch was kompletnie nie boli, ale w gardle macie uczucie że zaraz zwymiotujecie? Po czym co chwilę macie odruchy jak przy wymiotach, ale najwyżej plujecie woda...? Co można z tym zrobić?

Próbowałam na różne sposoby zasnąć wczoraj, o 2 w nocy zrezygnowałam bo tylko sie denerwowałam bardziej i włączyłam sobie TV. Dobrze że wynaleźli TVN24, między 23 a 6 rano to jedyny program jaki da sie oglądać! Zasnęłam w końcu ok. 3.30, po Szkle kontaktowym i spałam jakieś 3 i pół godziny. A nie wiecie czy np. Valerin Forte jest skuteczny?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 16:41
Lokalizacja
Lublin

przez wiatr 14 lut 2007, 10:06
Witam. Przypadkowo usłyszałam,że jeśli się cierpi na bezsennośc to nalęży wsłuchać się w swój oddech. Totalna koncentracja. Wyprobowałam .Dziala na mnie........
Amy18 napisał(a):chyba oznacza że pora iść do psychiatry po leki
, a może to organizm tak sie przyzwyczail do takiego papu , że sie domaga, ale uważaj on jest bezwzględny Chce więcej :roll:
Amy18 napisał(a):Co można z tym zrobić?


Może lepiej by sprawdzić czy to aby nie domaganie się o, papu" wiem nie będzie to łatwe, zapewne będzie troche trać, a samopoczucie może się pogorszyć ( ale co masz do stracenia? a wiele możesz zyskać) :shock: spokój nie daj mu tego papu Pozdrawiam.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

nie mam juz sil :(

przez pasqda 17 lut 2007, 12:22
Witam.
Na pewno podobny watek juz byl, ale nie mam sil zeby go szukac, wiec przepraszam jezeli zakladam bardzo podobny, ale ja juz naprawde nie moge :( Wszystko mnie meczy denerwuje, jestem coraz bardziej slaba psychicznie.Biore leki ale mam wrazenie ze one juz przestaly dzialac.Przez jakis czas moje objawy depresji oslabily sie troche ale teraz... szkoda gadac.Zawalilam studia, nie chce mi sie chodzic do pracy, nic mnie w niej nie motywuje, czego sie nie dotkne tozaraz zepsuje :( Cop mam robic?I nie mowicie mi o terapii bo nie mam na to czasu ani mozliwosci :(
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 sty 2007, 12:49
Lokalizacja
Wrocław/Zamość

przez Magda18 17 lut 2007, 13:52
Od dawna masz depresja??? Napisałaś, że bierzesz leki i one Ci nie pomagają, moze wybierz sie do swego lekarza, ktory je zapisal i powiedz mu o tym......Duzo spotykaj sie ze znajomymi - napewno nie siedź w domu, tylko wychodź z niego!!! Zakupy, kino itp., może wybierz sie na jakąś wycieczke. Spróbuj się jakoś zmotywować, wróć na studia i nie zawalaj pracy...na pewno sie ułoży wszystko - to kwestia czasu.
3maj się
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 gru 2006, 19:46
Lokalizacja
Trójmiasto

przez wiatr 17 lut 2007, 14:14
Witaj.Postaraj się trochę się zatrzymać. Wiem że to trudne. Ale dasz radę. Jesteś silna.Całkiem możliwe że nie do końca wierzysz w to co ja piszę, Ale to prawda. Jesteś silna. Dasz radę. Potrzebujesz dla siebie odpoczynku, by wszystko jakoś przeanalizować co będzie dla ciebie dobre.Zmiana leków.........a być może jednak wizyta u lekarza rodzinnego. Wierze że wybierzesz dla siebie, to co będzie dobre.Da ci poczucie bezpieczeństwa, spokoju. Wierzę w ciebie ;) Dasz radę Cieplutko Cię pozdrawiam ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 lut 2007, 18:04
Zauważyłem, że do znudzenia wszyscy powtarzają "jesteś silny/silna", "dasz radę", "uwierz w siebie" itd. Sam tak piszę. Bo to jest cholerna prawda! Pasqda nie łam się, przeżyłem w pewnym momencie taki stan otępienia i pustki, zero uczuć, depresja jest jak jakiś topielec w jeziorze który ciągnie Cię za nogę a ty albo mu się poddajesz i płyniesz na dno albo walczysz i utrzymujesz się na powierzchni. Więc musisz walczyć a nie się poddawać! Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez ewa100 18 lut 2007, 14:28
JA MIAłAM DUżE PROBLEMY ZE SNEM.PRóBOWAłAM RóżNYCH SPOSOBóW I LEKóW.DOPIERO PSYCHIATRA PRZEPISAłA MI LEK O NAZWIE TRITICCO CR 150 MG.JEST DOSYć DROGI OK 45 Zł ZA OPAKOWANIE KTóRE STARCZA NA 2 MIESIąCE,JEśLI SIę BIERZE CODZIENNIE.TO JEST LEK REWELACYJNY,POMOżE KAżDEMU,RANO WSTAJE SIę WYPOCZęTYM,NIE UZALEżNIA.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
25 gru 2006, 12:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do