Przypadek mojej koleżanki.

Inne zaburzenia.

Przypadek mojej koleżanki.

przez UnScared 27 lip 2013, 18:10
Witam, chciałbym przedstawić sytuację mojej koleżanki, ponieważ ona jest sceptycznie nastawiona do pisania o sobie na forach. Poznałem ją jakiś rok temu i rozmawiając z nią nie dało się wywnioskować, że w ogóle coś jej jest, bardzo miła, dziewczyna do pogadania. Jakiś miesiąc temu miała rany cięte na brzuchu a na około czerwone, taka "malinka". Na początku myślałem, że sama się cieła, ale przyznała się, że czuje pociąg do krwi i to ją podnieca, że uwielbia wysysać czyjąś krew i jak ktoś sprawia jej ból i wysysa jej. Wziąłem to jako żart, bo jak taka z pozoru normalna dziewczyna może mieć taki pokrzywiony (FETYSZ?). Dopiero po wczorajszej rozmowie uwierzyłem jej i wyciągnałem wszystko od niej.(Zacytuje co mówiła) Uważa, że zaczęło się to rok temu(ma 16 lat) choć juz wcześniej interesowała ją krew, ale od roku ma większą obsesję. Jak jej chłopakowi zaczęła lecieć krew z nosa to pierwsze co zaczęła go całować bo chciała poczuć jego krew na sobie, zawsze gdy pije krew serce zaczyna jej walić, nakręca się i ma ochote bardziej się wbić, zadać więcej bólu i chce żeby ból był zadawany jej, chce poczuć jak rozrywa sie skóra i gdy ssie krew to ma ochote rozerwac cala tą skórę żeby krew az splywala po niej. Mówi też że często czuje zapach krwi i nie wie czy to już sama sobie wkręca ale po prostu czuje. Sprawia jej to przyjemność, chociaż uważa, że wcale nie chciała mieć tego, że chciałaby być "normalna". Dlatego też nie rozumiem czemu to robi skoro tego nie chce, fakt że czuje pociąg ale nie musi odrazu go zaspokajać, ale to już nie moja działka. Ona boi się iść do lekarza, bo uważa że zamkną ją w psychiatryku, dlatego ja za nią zdecydowałem że zapytam tu o jakąś wstępną opinię na ten temat, a dalej to już jakoś ją namówię.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 lip 2013, 17:56

Przypadek mojej koleżanki.

przez pinezka2 29 lip 2013, 08:16
Strasznie i moim zdaniem nienormalne :shock: Nigdy nie spotkałam sie z takim zachowaniem. Myślę, ze to cięcie się może być niebezpieczne, bo nigdy nie wiadomo na czym moze sie to skończyć.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
25 lip 2013, 12:01

Przypadek mojej koleżanki.

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 29 lip 2013, 08:37
UnScared, czy ten jej pociąg do krwi wiąże się z podnieceniem seksualnym? Jeżeli nie, to raczej fetysz to nie jest.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przypadek mojej koleżanki.

przez UnScared 29 lip 2013, 11:06
No podnieca ją to.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 lip 2013, 17:56

Przypadek mojej koleżanki.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 29 lip 2013, 11:11
parafilia
powinna iść do seksuologa

a i uważać w krwi jest więcej patogenów to groźniejsze od stosunku bez zabezpieczenia :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Przypadek mojej koleżanki.

Avatar użytkownika
przez Vian 29 lip 2013, 11:55
wykończony napisał(a):parafilia
powinna iść do seksuologa

Słucham?
A po co na chwilę obecną... Seksuolog jej wyjaśni, że nazywa się to fachowo wampiryzmem seksualnym i jest to fetysz dość ściśle związany z sadyzmem lub/i masochizmem. Wcale zresztą nie aż taki niespotykany. Póki nie uniemożliwia jej to odbywanie stosunków bez obecności fetyszu, to żadna parafilia.

Dziewczyna ma 16 lat i nie wiadomo, czy nie wybuchło jej to w podświadomości, bo nie wiem - przeczytała Zmierzch albo Wywiad z wampirem. Nie nabijam się, serio to tak mogło zadziałać. Zresztą hormony też zapewne robią swoje.

Spokojnie jak na wojnie, na 99% wszystko z nią ok, ma jedynie mniej typowe preferencje.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Przypadek mojej koleżanki.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 29 lip 2013, 12:05
a ryzyko? :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Przypadek mojej koleżanki.

Avatar użytkownika
przez Vian 29 lip 2013, 12:06
Niby jakie, że kogoś wypije na śmierć? :roll:
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Przypadek mojej koleżanki.

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 29 lip 2013, 12:16
Vian, tez mi się wydaje, że w tym wypadku to jest jakieś ryzyko, jakby nie patrzeć wiąże się to w jakiś sposób z uszkadzaniem swojego/cudzego ciała. Poza tym to, że ten fetysz nie uniemożliwia jej odbywania normalnych kontaktów seksualnych, o ile mi wiadomo nie znaczy że to nie parafilia - to oznacza po prostu tyle, że nie trzeba tego leczyć.
UnScared myślę że warto by było, żeby Twoja koleżanka przeszła się do tego seksuologa. Nawet nie z myślą o szukaniu pomocy, tylko żeby usłyszeć osobiście opinię specjalisty (zawsze to co innego niż anonimowe opinie na forum).
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Przypadek mojej koleżanki.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 29 lip 2013, 12:21
no krew
przy stosunku bez zabezpieczenia jest mniejsze ryzyko złapać jakiś szajs nawet :zonk:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Przypadek mojej koleżanki.

Avatar użytkownika
przez Vian 29 lip 2013, 13:00
No ale ludzie, ona ma 16 lat, do tego sama się tego boi. Jaka jest szansa, że kogoś tak pochlasta, żeby krzywdę zrobić - jak dla mnie, pomimo fantazji, niewielka. Co do syfa (rozumiem chodzi o hiv), to u nas w Polsce jeszcze nie ma takiej epidemii, żeby bać się, że jej kolega ze szkoły może być zarażony, a zakładam, że jest też niewielka szansa, że zacznie wypijać 2-3 krotnie starszych biznesmenów, którzy mogli zwiedzać zaułki Bangkoku. ;-)

Ja jej napisałam to samo, co ja sama usłyszałam od seksuologa ładne już parę lat temu. Też się wystraszyłam sama siebie, tylko ja byłam dorosła i żeby iść do seksuologa nie musiałam się spowiadać ze wszystkiego mojej mamie. Możecie jej to radzić i jasne - dla spokoju sumienia mogłaby iść, ale o ile dobrze kojarzę i wizyta musi być za zgodą rodziców, to jest mała szansa, że do niej dojdzie.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Przypadek mojej koleżanki.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 29 lip 2013, 13:05
Vian przekonałaś mnie :twisted:
w sumie to mnie jakoś takie laski pociągają :twisted: :lol: 8)
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Przypadek mojej koleżanki.

Avatar użytkownika
przez Vian 29 lip 2013, 13:15
wykończony napisał(a):w sumie to mnie jakoś takie laski pociągają :twisted: :lol: 8)

:mrgreen: :great: :mrgreen:

Ale się nie nastawiaj. :P
Nie wiem, ile masz lat, ale coś czuję, że za stary dla niej jestes. :lol:
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Przypadek mojej koleżanki.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 29 lip 2013, 14:46
19 nie jestem stary :D
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do