czy choroba zabrała mi chłopaka i miłość?

Inne zaburzenia.

czy choroba zabrała mi chłopaka i miłość?

przez sznszyla 19 lip 2013, 10:58
zujzuj napisał(a):Szynszylo. Pisałaś że jak rozmawiałaś z tym drugim to groził że coś ci zrobi, a że twój chlopak nie chciał sie z tobą spotkać bo sie bał że ten drugi zrobi tobie krzywdę...podobnie to działało w stosunku do tej byłej dziewczyny. Więc ja zupełnie nie czaje jak kogos takiego można puścić do domu i jeszcze nie zauważyć zagrożenia... Jeśli z kimś dzieje sie coś tak złego, to jest proponowana izolacja i proces diagnostyczny w szpitalu... Człowiek traci pamięć, zmienia mu sie osobowość, nie pamięta co robił itd...i zostają zdiagnozowane zaburzenia osobowości i tyle...? Ludzie tutaj mają zaburzenia osobowości i to co opisujesz jest raczej bardzo hardcorowe i jest już zdecydowanie przekroczeniem granicy

Byłaś u psychologa i rozmawiałaś z psychologiem całą godzinę na temat który niszczy ci życie i nie piszesz zupełnie nic... Coś przecież psycholog musiał mówić, musiał radzić
szczerze? nie obrażając psychologów dopiero zaczynających prace z ludzmi... ta była wrecz do d***. Powtarzała tylko '' trudno stwierdzic'' , ''nie moge pani na to pytanie odpowiedziec'', ''potrzebny mu lekarz''... ,że potrzebny mu lekarz to ja wiedziałam od początku. Wiesz, żadnych rad nawet dla mnie jak ja mogłabym sobie z tym radzic. Dzis bede dzwonic do mojej pani spcyholog do ktorej chodziłam na terapie, niestety przerwałam. Chce zaczac jeszcze raz, doprowadzic ja do konca.
piszesz, że nie czaisz jak można kogoś takiego puscic do domu, tak.. wiem o co ci chodzi. Ale to jego matka była z nim u lekarza, niestety, nie ja, ja po tym co widziałam jeżeli ode mnie by to zależało, zawiozłabym go od razu do szpitala. Niestety, w takich sprawach rodzina ma ''pierwszenstwo''.Co mnie wkurza, bo jesli matka zareagowałabym juz tydzien temu gdy mowilam jej co zauwazylam, chlopak byłby moze juz zdiagnozowany...
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:09

czy choroba zabrała mi chłopaka i miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 lip 2013, 11:37
Moim zdaniem autorka sciemnia. Historia przeszlaby na jakims innym forum ale tu ludzie akurat znaja sie na rzeczy , sa w temacie chorob i zaburzen, wiedza jak dziala diagnostyka i to co piswze autorka to bzdury bo jak widac nie miala z tym do czynienia.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

czy choroba zabrała mi chłopaka i miłość?

przez Siddhi 19 lip 2013, 11:48
@Candy14
Ubiegłaś mnie. Właśnie miałem to napisać po przeczytaniu tematu.

Nie wierzę w ani jedno słowo. Po stylu wypowiedzi można poznać, że to ściema. Jeśli sznszyla wstrząs psychiczny utożsamia wyłącznie z takimi sprawami jak morderstwo to widać, że jest jeszcze niedojrzałą nastolatką(-tkiem).
Siddhi
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy choroba zabrała mi chłopaka i miłość?

przez sznszyla 19 lip 2013, 12:08
Candy14 napisał(a):Moim zdaniem autorka sciemnia. Historia przeszlaby na jakims innym forum ale tu ludzie akurat znaja sie na rzeczy , sa w temacie chorob i zaburzen, wiedza jak dziala diagnostyka i to co piswze autorka to bzdury bo jak widac nie miala z tym do czynienia.

przykro mi, że tak myślicie... tak, nie mialam do czynienia z diagnostyką czy czymś w tym rodzaju, nie jestem lekarzem, nie jestem jasnowidzem. To, co piszę jest prawdziwe, a ja rozumiem jeszcze mniej z tego wszystkiego, uwierzcie..

-- 19 lip 2013, 12:11 --

Siddhi napisał(a):@Candy14
Ubiegłaś mnie. Właśnie miałem to napisać po przeczytaniu tematu.

Nie wierzę w ani jedno słowo. Po stylu wypowiedzi można poznać, że to ściema. Jeśli sznszyla wstrząs psychiczny utożsamia wyłącznie z takimi sprawami jak morderstwo to widać, że jest jeszcze niedojrzałą nastolatką(-tkiem).

nie musisz wierzyć, nie moge tego wymagac od ciebie,ale myślisz ze ''produkowałabym sie '' tutaj tyle, tylko dla zabawy? To nie w moim stylu.... A co do wstrząsu psychicznego, to przyszlo mi na myśl. Nie znam sie na tym, nie ukrywam tego, wiec jesli możesz mi odpowiedziec na pytanie co np może wywolac wstrząs psychiczny? Bede wdzięczna.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:09

czy choroba zabrała mi chłopaka i miłość?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 lip 2013, 15:05
Patykiem na wodzie pisane....to wszystko
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

czy choroba zabrała mi chłopaka i miłość?

przez Flea 23 lip 2013, 08:31
sznszyla, Tak, choroba zabrała Ci chłopaka i miłość. A to, że jemu zabrała pamięć to szczegół. I nieprawdą jest to, że tylko matka ma coś do powiedzenia. Można to zgłosić chociażby na policję (kodeks karny), że z chłopakiem coś sie dzieje i nikt nie reaguje. Neurolog obowiązkowo.

Jedna rzecz mi się nie zgadza. Skoro on Ciebie nie pamięta to jak się spotkaliście? ( bo on poszedł do domu potem- i pamiętał gdzie mieszka i jak tam dojść? )

Nie kojarzę takich uszkodzeń mózgu, żeby zapomniał o Tobie a innych pamiętał. Dziwne. Faktycznie dużo piszesz o sobie, jak to Tobie tęskno i źle. Z chłopakiem coś się dzieje, Ty rozczulasz się nad sobą, matka ma to w d.... , nie zazdroszczę chłopakowi.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
15 lut 2012, 19:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do