BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

Inne zaburzenia.

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

przez rotten soul 04 lip 2013, 13:46
Kalebx3,
No to masz bardzo nietypowy rozkład posiłków. Kiedy jesz ostatni o 4 w nocy? Nie wiem też skąd bierzesz energię przez cały dzień (może wstajesz o 17 iprowadzisz tryb nocny), z tej kawy tylko? No chyba że doprawiasz ją władkiem, to bym się wtedy nie dziwił.
rotten soul
Offline

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

przez Monar 04 lip 2013, 14:32
Oczywiście kawa z rana to mus.

A kawa działa przeczyszczająco...
Dziwne macie organizmy, ja jem za 4 osoby...
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

Avatar użytkownika
przez khaleesi 04 lip 2013, 14:33
Monar, ja kawę piję rzadko ale u mnie tak samo jak piszesz działa
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lip 2013, 14:58
ZDZISŁAW_ZARĘBA, Wybacz nam te żarty ;)
Skoro Cię nie przekonamy , żeby o tym z T porozmawiać, to chociaż sam się zastanów skąd u Ciebie aż taki wstyd? Jak widzisz sytuacja jest najzupełniej normalna i większość zwyczajnie nie zawraca sobie tym głowy, a już na pewno nie przeżywa tak bardzo. Ja akurat nie mam doświadczenia w tym temacie, ale podejrzewam , że bym sobie z tego zażartowała i przeszła do porządku dziennego, no chyba , że Twoim terapeutą jest bardzo atrakcyjna kobieta - wtedy skrępowanie byłoby bardziej zrozumiałe ;)

-- 04 lip 2013, 14:59 --

nieboszczyk, Nie będę się rozwodzić nad tym czy pierdzę czy nie , mimo wszystko temat mało medialny ;) - a Ty piszesz głupoty i tyle z mojej strony.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 04 lip 2013, 19:04
*Wiola* napisał(a):
- a Ty piszesz głupoty i tyle z mojej strony.

głupoty?czyli w filmach przyrodniczych pokazują,w necie i książkach wypisują same głupoty?cytuj co było głupotą w tym co napisałem?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 04 lip 2013, 19:06
No chyba że doprawiasz ją władkiem, to bym się wtedy nie dziwił.

A tam zaraz władkiem . Taki styl . Jem okolo 19 z apetytem do okolo 22 (z przerwami oczywiście) i tak sie odstresowuję. A ide spać koło 24- 1 w nocy. I jakoś ciągnę ten żywot marny przeplatany jedzeniem, spaniem ,walka o oddech , morale , ,, dżwigając Krzyz żywota nasiąkniety psychotropami , ku Zmartwychwstaniu ( znowu odjechałem ,,,pewnie ;) )
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

przez rotten soul 04 lip 2013, 19:40
Kalebx3,
Muszę przyznać, że nie spotkałem jeszcze nikogo kto jadłby o 19 śniadanie ;) . Jesteś żywieniowym oryginałem jak dla mnie. Żadnych problemów żołądkowych Ci to nie sprawia?
rotten soul
Offline

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

Avatar użytkownika
przez khaleesi 04 lip 2013, 19:43
Kalebx3, jak ja bym jadła po nocy to bym była szersza jak dłuższa.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

przez ZDZISŁAW_ZARĘBA 05 lip 2013, 08:03
rotten soul napisał(a):Pytanie na koniec, bo nie mogę tego zczaić. Dlaczego chodzisz na terapię na pusty żołądek, prowokując żołądek do wydawania sygnałów dźwiękowych? Przecież to nielogiczne.

Jestem tak zestresowany przed terapią, że nic nie dam rady wrzucić na ruszt. Po prostu nie dam rady. A później jak już emocje zejdą nieco, zaczyna się jazda...:-( /chyba że wezmę garnek zupy na terapię i w trakcie pociągnę:-)/

*Wiola*,
dzięki za cień zrozumienia. Nie jestem naburmuszony, też mam poczucie humoru i zdaję sobie sprawę, że jest to temat mega śmieszny. Ale gdybym tak mógł na sesji zacząć się z tego śmiać- byłoby świetnie. A ja to biorę bardzo do siebie. Jestem inny i tylko mi się przytrafiają takie obciachowe akcje. Moim T. jest osoba tej samej płci, ale to nie jest zwykła relacja.
Posty
4
Dołączył(a)
03 lip 2013, 14:58
Lokalizacja
poznań

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

przez Saraid 05 lip 2013, 08:10
Co znaczy zdanie ,To nie jest zwykła relacja" ?mozesz wyjasnic.?
Saraid
Offline

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

przez ZDZISŁAW_ZARĘBA 05 lip 2013, 08:21
Saraid napisał(a):Co znaczy zdanie ,To nie jest zwykła relacja" ?mozesz wyjasnic.?


Bo jest to moja pierwsza w życiu relacja inna od wszystkich. Bardzo chciałbym aby T. stał się moim największym przyjacielem-choć wiem że jest to niemożliwe. Tak sobie myślę, że w jakiś tam sposób zakochałem się w swoim T. /choć jestem hetero/. Jest mi z nim bardzo dobrze. Chcę żeby był ze mnie dumny. Żeby mnie lubił bardziej niż innych swoich pacjentów. Żeby o mnie czasem myślał między sesjami. --- end
Posty
4
Dołączył(a)
03 lip 2013, 14:58
Lokalizacja
poznań

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

przez Saraid 05 lip 2013, 08:32
Rozmawiales z terapeuta o tym co do niego czujesz? To bardzo wazne?niezbedne by psychoterapia miała sens.

-- 05 lip 2013, 08:35 --

Teraz wyszło to dlaczego az tak przezywasz terapie .Skad te emocje i brzuch sie ,odzywa.".
Saraid
Offline

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 lip 2013, 11:39
ZDZISŁAW_ZARĘBA napisał(a):
Saraid napisał(a):Co znaczy zdanie ,To nie jest zwykła relacja" ?mozesz wyjasnic.?


Bo jest to moja pierwsza w życiu relacja inna od wszystkich. Bardzo chciałbym aby T. stał się moim największym przyjacielem-choć wiem że jest to niemożliwe. Tak sobie myślę, że w jakiś tam sposób zakochałem się w swoim T. /choć jestem hetero/. Jest mi z nim bardzo dobrze. Chcę żeby był ze mnie dumny. Żeby mnie lubił bardziej niż innych swoich pacjentów. Żeby o mnie czasem myślał między sesjami. --- end


To wszystko wyjaśnia, niestety sam doskonale zdajesz sobie sprawę , że to niemożliwe, a przy takim Twoim podejściu terapia mija się z celem :roll: Terapeuta nie będzie Twoim przyjacielem, nie wypełni pustki , która zapewne w Twoim życiu istnieje, . Z nim musisz być przede wszystkim szczery .
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 05 lip 2013, 12:05
Kalebx3, jak ja bym jadła po nocy to bym była szersza jak dłuższa.


Psyche , nie grozi ;)
Jak w wieku 18 lat wazem 60 kilo , tak teraz 63 - 65kg( 173 cm ) . Ja k sie najem wieczorem to rano i całe popołudnie mnie trzyma. Jak znowu wieczorem mało zjem , to faktycznie czuję z rana ( popołudniu ) głód. Nie tyję i ot tyle, i aż tyle dobrego. Poza tym jedzenie traktuje jako odstresowywacz , po całym wyczerpującym nerwicowym dniu . Jak jem z apetytem to sie uspokajam . tyle tylko ,że czasem o apetyt trudno . Taki los.

-- 05 lip 2013, 12:07 --

Terapeuta nie będzie Twoim przyjacielem, nie wypełni pustki , która zapewne w Twoim życiu istnieje

Pięknie , treściwie i mądrze napisane.
Drugi człowiek nie wypełni pustki w naszym życiu . To Świętem Miejsce tylko dla BOGA!
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do