Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

Inne zaburzenia.

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

Avatar użytkownika
przez Abbey 25 maja 2013, 19:13
zas poza murami szkoly na pewno nie odwalaja takich rzeczy.

odwalają.
Poza tym nie wiem co to za rozwiązanie - ogłupiać się po to, by mieć kolegów...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

przez anonus 25 maja 2013, 19:17
Vett, nie, nie odwalaja, a przynajmniej nie tak bardzo.
Poza tym nie wiem co to za rozwiązanie - ogłupiać się po to, by mieć kolegów...

A powiedz mi, kto chce trzymac ze sztywniakami?
anonus
Offline

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

przez VanGH96 25 maja 2013, 19:18
oj na pewno nie bede sie tak zachowywał! jak idiota, ktory bije sie i zachowuje jak dziecko dwuletnie.
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
29 sty 2013, 22:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

przez anonus 25 maja 2013, 19:20
VanGH96, to sobie badz sztywniakiem i odrzutkiem. Myslisz, ze im zalezy na Tobie jak sie tak zachowujesz?
anonus
Offline

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

przez zmienny 25 maja 2013, 19:41
w sumie racja, po co masz sie nasiłe dostosowywać znajdź sobie znajomych na poziomie.
zmienny
Offline

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

przez TAO 25 maja 2013, 19:43
VanGH96,
Z jedenej strony to piszesz że masz wyjebane na gosci.
Z drugiej nie widać abyś był z tym zbyt szczęśliwy...
To masz wyjebane czy nie?
Bo jeśli tak, to gdzie jest problem?

Cuś mi tu smierdzi...
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

Avatar użytkownika
przez Abbey 25 maja 2013, 19:53
TAO, to nie jest tak, że śmierdzi. Po prostu człowiek jest samotny i pragnie kontaktu, ale jednocześnie wie jacy chcą i chciałby mieć znajomych na poziomie. Coś na tej zasadzie. Chce, ale nie ma warunków, by zaspokoić swoje potrzeby.

anonus, nie chodzi o sztywniactwo, tylko bycie normalnym, poważnym człowiekiem. Kocham ironię, czarny humor, wiele rzeczy mnie bawi, umiem żartować... Ale to nie znaczy, że mam mieć mózg i zachowanie na poziomie 10-latka.
To, że ktoś nie lubi zachowywać się jak dzieciak nie oznacza, że jest sztywniakiem.
Ale widać, że już stałeś się tym człowiekiem z kolegami i wyzywasz normalnych, samotnych i zagubionych ludzi od sztywniaków...

-- 25 maja 2013, 19:55 --

anonus napisał(a):Vett, nie, nie odwalaja, a przynajmniej nie tak bardzo.

Akurat znam kandydatów na znajomych i wiem jak jest. Nie mówię rzeczy wyssanych z wiadomo skąd.
Ostatnio edytowano 25 maja 2013, 19:56 przez Abbey, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

przez zmienny 25 maja 2013, 19:56
ja nie widzę tu sprzeczności, może mieć na nich wyebane, a jednocześnie jest źle z powodu braku relacji koleżeńskich, ale nie z nimi, tylko w ogóle.
zmienny
Offline

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

przez VanGH96 25 maja 2013, 20:27
Swietnie to okresliscie kolego u góry i kolezanko Vett :)! Dokładnie o to chodzi co napisaliscie :)
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
29 sty 2013, 22:53

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 25 maja 2013, 20:31
VanGH96, skoro nie chcesz się zachowywać jak "idota", to trudno ci będzie złapać kontakt z "idiotami". Poza tym można powiedzieć, że karty są już rozdane. Ludzie w twojej klasie podobierali się w grupki i teraz na pewno trudniej się z nimi zintegrować, niż wtedy gdy się dopiero poznawaliście.
Co z dziewczynami w twojej klasie? Zakładam, że nie klną na okrągło i się nie tłuką między sobą :roll:
Chyba lepiej siedzieć na przerwach z dziewczynami niż być odludkiem.
Masz jakieś zainteresowania, dzięki którym mógłbyś się z kimś jeszcze zapoznać? Ludzie jeżdżą na koncerty, konwenty, no i w ogóle różne imprezy związane z ich pasją. Mógłbyś tam spróbować poszukać, w końcu z tego co mówisz, wynika raczej, że nie masz obiekcji przed zakumplowaniem się z kimś, tylko nie widzisz nikogo, kto by ci odpowiadał.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

przez anonus 25 maja 2013, 21:01
anonus, nie chodzi o sztywniactwo, tylko bycie normalnym, poważnym człowiekiem. Kocham ironię, czarny humor, wiele rzeczy mnie bawi, umiem żartować... Ale to nie znaczy, że mam mieć mózg i zachowanie na poziomie 10-latka.
To, że ktoś nie lubi zachowywać się jak dzieciak nie oznacza, że jest sztywniakiem.
Ale widać, że już stałeś się tym człowiekiem z kolegami i wyzywasz normalnych, samotnych i zagubionych ludzi od sztywniaków...

Alez oczywiscie sa pewne granice, kiedy trzeba zachowywac sie przyzwoicie. Nie nalezy byc bezmozgiem z brakiem wiedzy o kulturalnym zachowaniu w odpowiednich sytuacjach, ale nie nalezy byc sztywnym. Zachowanie typu wyzwiska (dla zartow) sa charakterystyczne dla chlopakow w tym wieku i nie widze w tym nic dziwnego. Trzeba byc bardziej otwartym.
anonus
Offline

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

Avatar użytkownika
przez Abbey 25 maja 2013, 21:06
Zachowanie typu wyzwiska (dla zartow) sa charakterystyczne dla chlopakow w tym wieku

A potem jest masa chamskich mężczyzn... No ludzie :roll:
Poza tym właśnie - są granice.

Poza tym nie wiem, wypisujesz jakby Ci to szczęście do głowy odbiło... Och, bo wszystko to nasza wina, musimy spiąć dupcie i przylizywać się idiotom..
Yea...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

przez anonus 25 maja 2013, 21:13
A potem jest masa chamskich mężczyzn... No ludzie :roll:

Zalatuje feminizmem.
Poza tym nie wiem, wypisujesz jakby Ci to szczęście do głowy odbiło... Och, bo wszystko to nasza wina, musimy spiąć dupcie i przylizywać się idiotom..

Typowe podejscie osoby uwazajacej sie za "lepsza" od szkolnego otoczenia.
anonus
Offline

Sytuacja w klasie. Jeszcze raz, teraz lepszy opis.

Avatar użytkownika
przez Abbey 25 maja 2013, 21:24
anonus napisał(a):
A potem jest masa chamskich mężczyzn... No ludzie :roll:

Zalatuje feminizmem.

Zalatuje prawdą. Popatrz na wizerunek kobiety w oczach mężczyzn 50 lat temu i teraz. Gdzie ta kultura do kobiet? I ogólna kultura?

Poza tym nie wiem, wypisujesz jakby Ci to szczęście do głowy odbiło... Och, bo wszystko to nasza wina, musimy spiąć dupcie i przylizywać się idiotom..

Typowe podejscie osoby uwazajacej sie za "lepsza" od szkolnego otoczenia.

Już coś napisałam o tym.
Jestem dojrzalsza i mogę to tu napisać. Ale nie uważam się za 'lepszą' ani lepszą. Po prostu są ludzie, którzy nie zajmują sobie głupot pierdołami i nie żyją ciągle z umysłem 10-latka.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości

Przeskocz do