Antropofobia

Inne zaburzenia.

Antropofobia

przez zmienny 27 kwi 2013, 17:27
bittersweet, a czyli to bardziej skomplikowane niż myślałem. ;/

ja uważam, że ludzie nie są fajni itd., ale ma to u mnie konkretne uzasadnienie, więc tu raczej trudno wyperswadować.

thx.
zmienny
Offline

Antropofobia

przez klarunia 28 kwi 2013, 09:40
zujzuj, myślę, że każdy już rozumie, że nie boisz się zaczerwienienia tylko wstydu. Ja kiedy pisałam swój post też to rozumiałam. Na razie po prostu jak widać nie udało nam się trafić w to, o co chodzi. Poza tym z tą "jedną prawdą" to był tylko przykład z mojego życia, który miał zilustrować to, że czasem problem leży gdzieś zupełnie indziej, niż się można spodziewać. To nie była bezpośrednia rada dla Ciebie i napisałam to tam wyraźnie. Trochę mnie to irytuje, że chyba nie bardzo uważnie czytasz te posty, jak tak patrzę na tą dyskusję.
Offline
Posty
353
Dołączył(a)
15 cze 2012, 17:53

Antropofobia

przez zujzuj 28 kwi 2013, 13:03
Czytam posty. Ale ty piszesz o tym co zmieniło twoje spojrzenie na sytuacje. Piszesz o tym co cie odmieniło. Ja to zapewniam że rozumiem i mogętylko żałować że mojego nie odmieni
Ja wcześniej czytałem o bardzo podobnych momentach w życiu ludzi. Jakas dziewczyna ze schizo, jais koles z zaburzeniami itd... pod wpływem filmu jakby ich olśniewa, czy pod wpływem czegos innego. Coś ktoś im mówił od kilku lat, a oni to zrozumieli tak na prawdę dopiero nagle
To jest ta różnica. Ja oczywiście rozumiem, co chcesz powiedzieć...ale z drugiej strony nie rozumiem. No ja chętnie bym sobie znalazł coś co mnie zmieni...wyleczy itd...ale jakoś na razie idzie to powoli.

Mógłbym teraz nawet powiedzieć, że u mnie został juz tylko lęk przed tym lękiem. Ze mój problem sie troche przetransformował. Terapetka powiedziała, że jesli to trwa tyle czasu to na pewno zaszły zmiany w osobowości. Mam coś na kształt os. czujnej/ paranoidalnej.
Cały czas snuje wyobrażenia. Przeżywam sytuacje w głowie. Byłem ostatnio w sklepie... i koles wyciągnął zgrzewke w taki spos, że inne pospadały. Ja nie tylko sie uśmiecham w rzeczywistości. Ja równolegle snuje inny watek tej sytuacji. Cały czas tworzę sobie tez takie wyobrażeni jakbym był przez kogos obserwowany. Np jade samochodem i słucham muzyki. Nie potrafie tylko słuchać...Tylko wyobrażam sobie że ktoś mnie widzi, widzi że mi sie muzyka podoba...a to jakies gówniane disko i to o mnie zle świadczy....itd... Jakby ktoś mnie oceniał. Ja od razu chce zmienić stacje żeby wyjść w takiej zewn ocenia na lepszego
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do