udawanie niedostepnej

Inne zaburzenia.

udawanie niedostepnej

Avatar użytkownika
przez Pieprz 29 mar 2013, 20:26
bez zakochania tez moge byc ale musze kochac..inaczej wole sie przyjaznic

tak ,ale zauważ że o ile zakochanie może przyjść od razu, to kochanie pojawia się dopiero po czasie
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

udawanie niedostepnej

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 mar 2013, 20:27
owszem.. ale jednak musi byc, nie wystarczy ze jest mi jedynie z kims dobrze.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

udawanie niedostepnej

Avatar użytkownika
przez Pieprz 29 mar 2013, 20:30
ja w sumie nie wiem, nie mam punktu odniesienia
nigdy nie byłem w poważnym związku bez kochania kogoś
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

udawanie niedostepnej

przez oohwowlovely 29 mar 2013, 20:36
Mushroom napisał(a):
Sytuacja wygląda tak, gdy jakis chlopak mnie podrywa, to ja go zlewam, udaje niedostepna, a jak ten mnie w koncu oleje, to ja płacze, że czego on juz mnie nie chce.

Typowa baba :?
Jesteś złą osobą :evil:


Nie jestem :(
mi jeszcze psycholog powiedzial, ze robie tak dlatego,ze boje sie zaangazowac, bo boje sie,ze druga osoba moze zobaczyc moje wady, moje zle strony. A ze ja zawsze chce byc perfect, to dlatego sie boje
oohwowlovely
Offline

udawanie niedostepnej

Avatar użytkownika
przez Pieprz 29 mar 2013, 20:37
A ze ja zawsze chce byc perfect, to dlatego sie boje

Na tą potrzebę bycia idealnym pomaga trochę myślenie że ta druga osoba też nie jest doskonała, co by nie robiła i kim by nie była
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

udawanie niedostepnej

Avatar użytkownika
przez papillon 29 mar 2013, 20:38
Mushroom napisał(a):
Ja niestety nie potrafiłam się zakochać

To nie jest coś co się potrafi albo nie, to samo przychodzi. Ja się ostatni raz zakochałem z 10 lat temu i od tamtej pory nic, i przypuszczam że już nigdy się nie zakocham. Ale z tego powodu przecież nie skażę siebie na resztę życia w samotności. Mogę z kimś być bez zakochania jeśli dobrze mi z tą osobą.


No i to pewnie jest dużo lepsze podejście. Gorzej tylko jeśli ta druga osoba się zakocha, będąc już w związku a ty nadal nie.

Mushroom napisał(a):
oni twierdzili inaczej.

Twierdzili że się zakochałaś?


Nie, uważali że się świetnie rozumiemy i że są zakochani we mnie.
Ja nie jestem typem osoby zakochującej się co miesiąc w kimś innym, mam wrażenie, większość osób tak ma i dla mnie (wiem, że to zabrzmi okropnie) takie uczucia są jakby mniej warte. Oczywiście wcale nie uważam, że ogólnie są.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
24 lut 2013, 20:33

udawanie niedostepnej

Avatar użytkownika
przez Pieprz 29 mar 2013, 20:39
Ja nie jestem typem osoby zakochującej się co miesiąc w kimś innym

Ja też nie, ale nie przeszkadza mi to z kim się dobrze rozumieć.

-- 29 mar 2013, 20:39 --

mam wrażenie, większość osób tak ma

nie ma
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

udawanie niedostepnej

przez oohwowlovely 29 mar 2013, 20:41
ja to jak sie zakocham, to nie to ze na tydzien, tylko na minimum rok i to tak ,ze bede sie przejmowac tym i nie widze swiata poza ta osoba.... ale byc z nia tez nie moge, bo sie boje

-- 29 mar 2013, 19:41 --

jakie to skomplikowane
oohwowlovely
Offline

udawanie niedostepnej

Avatar użytkownika
przez Pieprz 29 mar 2013, 20:42
to współczuję, przecież w zakochaniu to się myśli tylko o tym żeby być z tym kimś
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

udawanie niedostepnej

przez oohwowlovely 29 mar 2013, 20:44
wiem , jest mi z tym strasznie ciezko. bo to jest naprawde dziwne, skomplikowane, nie rozumiem sama siebie :-|

-- 29 mar 2013, 19:46 --

pozostało mi gnicie w samotnosci :D
oohwowlovely
Offline

udawanie niedostepnej

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 mar 2013, 20:49
oohwowlovely, brak Ci po prostu pewnosciu siebie. Pracuj nad tym z terapeuta bo poki co raczej zdrowego zwiazku nie stworzysz
Gorzej tylko jeśli ta druga osoba się zakocha, będąc już w związku a ty nadal nie.

z tego co wiem to nadal nie
ja w sumie nie wiem, nie mam punktu odniesienia
nigdy nie byłem w poważnym związku bez kochania kogoś

juz myslalam, ze jestes w zwiazku bo nie wiem, desperacja, jakies korzysci ..skoro o milosci nie ma mowy
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

udawanie niedostepnej

przez oohwowlovely 29 mar 2013, 20:51
[quote="Candy14"]oohwowlovely, brak Ci po prostu pewnosciu siebie. Pracuj nad tym z terapeuta bo poki co raczej zdrowego zwiazku nie stworzysz
[quote]
na ten moment nie jestem wstanie stworzyc zadnego zwiazku, ani zdrowego ani toksycznego
oohwowlovely
Offline

udawanie niedostepnej

Avatar użytkownika
przez papillon 29 mar 2013, 21:00
Candy14 napisał(a):oohwowlovely, brak Ci po prostu pewnosciu siebie. Pracuj nad tym z terapeuta bo poki co raczej zdrowego zwiazku nie stworzysz
Gorzej tylko jeśli ta druga osoba się zakocha, będąc już w związku a ty nadal nie.

z tego co wiem to nadal nie


No to wtedy jest ok, mówię ogólnie, nie wiem jako to jest w przypadku Mushrooma :)

Mushroom napisał(a):
mam wrażenie, większość osób tak ma

nie ma


e tam, wiele osób zakochuje się kilka razy do roku, nawet częściej. Nie mówię tu nawet o nastolatkach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
24 lut 2013, 20:33

udawanie niedostepnej

Avatar użytkownika
przez refren 29 mar 2013, 21:02
papillon napisał(a):
Mushroom napisał(a):papillon, czyli masz to co w sumie najpowszechniejsze, strach przed odrzuceniem.

-- 29 mar 2013, 20:07 --

Albo może nie mają specjalnych wymagań albo zależy im na czasie albo potrzebują kogoś kto zapewni im utrzymanie.

To jest taka różnorodność możliwości że chyba się nie da uogólniać nic.


No mam, ale z drugiej strony mam też straszny strach przed tym, że sama kogoś zranię po jakimś czasie, bo zazwyczaj tak bywało.
Ja niestety nie potrafiłam się zakochać i wg mnie nie do końca rozumiałam się z poprzednimi znajomościami (bo nawet jeszcze nie partnerami), oni twierdzili inaczej. Krzywdzenia drugiej osoby i jej odrzucenia chcę uniknąć chyba jeszcze bardziej.


Moim zdaniem przesadzasz z tym zranieniem, to że się w kimś nie zakochałaś, a on w Tobie tak, to nie jest obiektywnie patrząc krzywdzenie kogoś, choć jemu pewnie nie było za miło.
Może masz mało doświadczeń w relacjach z facetami i przez to na podstawie kilku przelotnych znajomości wysnuwasz jakieś ostateczne wnioski na temat tego, jaka jesteś? To, że Twoje kuzynki już wyszły za mąż, to nie znaczy, że musisz być z pierwszą lepszą osobą, która się w Tobie zakocha.

Problem "niedostępności" może też według mnie wynikać z wychowania się w babskim środowisku - wtedy się nie wie, jak reagować na "tamtych" - i stąd niedostępność.

Ja bym Ci polecała zacząć się przyjaźnić z różnymi facetami, żeby trochę ich poznać i zobaczyć, czego potrzebujesz, co Ci się w nich podoba, a co nie - bez robienia sobie jakiejś presji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3283
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do