Łóżko - mój azyl

Inne zaburzenia.

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez LilaWolken 27 lut 2013, 01:27
Mieszkam w łóżku, jestem chora. (y)
Mów do mnie,
bo jestem pozytywna
w cudzych problemach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
488
Dołączył(a)
16 gru 2012, 23:30

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 27 lut 2013, 01:38
Zawsze mnie ostrzegał psychiatra " choćby nie wiem jak ciężko Ci było,a choroba atakowała ze zdwojona siłą ,łózka unikaj w ciągu dnia jak rozpalonego żelaza". Ma służyć do spania i TYLKO nocą.
Miał rację. DZIŚ nie sypiam w ciągu dnia( a czasssem by sie chciało),a kiedyś to była moja ucieczka , dwa klony popołudniu i trzy godziny "wytchnienia". Gorzej niż przykre , chorobliwe , beznadziejne , depresyjne .
Łóżko nie jest dla chorych na depresję! I zgadzam sie łóżko to synonim depresji i nie tyle seksu,ale bardziej bezdennej samotności, umierania,,,,dla mnie. Poczęcia i umierania ,,,choroby.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez LilaWolken 27 lut 2013, 01:44
Kalebx3, być może. Ale ja np. w trybie ciągłego uczenia, gdzie pomiędzy uczeniem w szkole a uczeniem w domu nie wyobrażam sobie niespania w dzień. I ani trochu depresyjnie, bo wracam ze szkoły, kładę się, budzę i mogę zabierać się do pracy. W naturze podzieliłam sobie sen na dwie kolumny i tak mi wygodnie.
Fakt, jak siedzę w domu i 'lamię' łóżko to bardzo złe stworzenie, trzeba go unikac i tu się zgodzę.
Mów do mnie,
bo jestem pozytywna
w cudzych problemach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
488
Dołączył(a)
16 gru 2012, 23:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 27 lut 2013, 01:50
Napisałaś ,że MIESZKASZ w łóżku.
Mi tu nie chodzi o sen ( góra- koło- godzinny) ,ale SPOSÓB w jaki radzimy sobie -uciekamy od swojego zchorowanego żywota.
Dwie kolumny ? A co to takiego?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez LilaWolken 27 lut 2013, 02:16
Kalebx3, mieszkam bo mam coś z płucami i siedzę i choruje i mam zakaz wychodzenia z domu. Chętnie bym gdzieś pohasała. 8)

Ogólnie jak człowiek potrzebuje około 8 godzin snu to ja np. śpię 5 z nocy i 3 popołudniu co w zupełności mi wystarcza. Co lepsze wyczytałam, że to zdrowe dla organizmu,
Mów do mnie,
bo jestem pozytywna
w cudzych problemach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
488
Dołączył(a)
16 gru 2012, 23:30

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 27 lut 2013, 02:24
Rozumiem , choroby płucne.
Ten sam lekarz -filozof ( już mnie nie leczy ,ale dobry był ,mogłem miec u niego każdy lek jaki tylko sobie wyczytałem i wymyslilem) tez powtarzał ,że depresje to trzeba wychodzić , lub jak Ty wolisz wychasać.
8 godzin to spoko , książkowo i nie neurotycznie zapewne.
No to właśnie idę spać . Dobranoc . ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez LilaWolken 27 lut 2013, 02:26
Kalebx3, bye. :)

Wyjeździłabym rowerem tylko śnieg wokoło. :)
Mów do mnie,
bo jestem pozytywna
w cudzych problemach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
488
Dołączył(a)
16 gru 2012, 23:30

Łóżko - mój azyl

przez swiatnocy 05 mar 2013, 23:48
A Ja kocham wylegiwać się w łózku i jak tylko mam wolne to to właśnie czynię.A najlepiej się czuję leżąc w nim kiedy robi sie już ciemno wtedy czuję się bezpiecznie, nie widziana przez innych
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 mar 2013, 13:21

Łóżko - mój azyl

przez sloik 05 mar 2013, 23:51
Najchętniej to bym z łóżka nie wychodziła ;) ale jak wieczorem nie mogę zasnąć, tak rano nie mogę wstać.
sloik
Offline

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez DeNiro 06 mar 2013, 19:26
sloik napisał(a):Najchętniej to bym z łóżka nie wychodziła ;)


Przekonałaś mnie :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
697
Dołączył(a)
11 lut 2013, 22:15

Łóżko - mój azyl

przez sloik 06 mar 2013, 20:45
DeNiro napisał(a):
sloik napisał(a):Najchętniej to bym z łóżka nie wychodziła ;)


Przekonałaś mnie :great:

Hahaha. :mrgreen: ja tu o spaniu mówię;p
sloik
Offline

Łóżko - mój azyl

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 mar 2013, 22:47
ja też często mam dni kiedy wogóle bym nie wstawał z łózka bo niema do czego a problemy przerastają
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do