Wspólnik oszukuje

Inne zaburzenia.

Wspólnik oszukuje

przez kanai 16 lut 2013, 18:33
Witam serdecznie. Dowiedziałem się od znajomych, że na forum tym znajdę kompetentne osoby, które wiedzą co piszą. To mój pierwszy post i liczę na odpowiedź.

Dwa lata temu popełniłem z kolegą książkę. Pewne opowiadanie. Wkład pracy wynosił 50%. Wystawiliśmy w serwisie wydawniczym jako ebook.
Książka w sumie odniosła sukces. Zarobiliśmy na niej. Potem wpadłem na pomysł, aby zrobić seqel. Książka stanowiła 80% mojego tekstu, a kolegi 20% i namówił znajomego do wykonania okładki. Później wpadliśmy na pomysł by stworzyć inne produkcje.
W ciągu roku powstały 3 kolejne książki, z czego jedna trafiła na empik i jest jako bestseller. Niby wszystko ok, gdyby nie to, że umówiliśmy się z kolegą, że piszemy tyle książek ile się da i dzielimy się po 50% niezależnie kto co napisze.

Kolega miał plany na jakieś opowiadania, lecz w ciągu tych 2 lat nic więcej nie napisał. Tym bardziej mnie to denerwuje, że bierze 50% za książki, których w żaden sposób nie napisał. Ostatnio nawet ja musiałem robić okładkę do książek, bo on był zajęty.

Warto dodać, że kiedy napisane przeze mnie książki były gotowe, to czekały wiele tygodni zanim kolega wrzucił je do serwisu.
Wiem, że pracuje w domu jako informatyk i sporo zajmuje mu to czasu, ale niech nikt nie mówi mi, że nie znajdzie tych 10 minut by wystawić książkę. Nie dość, że sam napisałem książkę, zrobiłem okładkę, to musiałem przypominać mu, aby wystawił.

Dodam, że wklejał mi informacje sportowe, jakieś linki z koszulami, czyli nie był taki zajęty

Gdy poganiałem go, czy jakoś zwracałem uwagę, mówił - o co ci chodzi, przecież zaraz wystawię

Ostatnio gdy przypomniałem mu o książkach, które kiedyś miał napisać, a do dziś nic o nich nie wiadomo, stwierdził że wkrótce je skończy, wypominając że sam jednej o której mówiłem nie napisałem. W tym momencie myślałem, że go rozerwę:

Kolega nic nie napisał od 2 lat, bierze kasę za książki, które sam napisałem, a wytyka mi jedną, której nie skończyłem.

No i trochę kicha, nie podoba mi się, że kasa leci na jego konto, bo praktycznie 0 wkładu.

Pamiętam gdy w jednej z książek przypominałem mu o zrobieniu okładki, on bezczelnie stwierdził, że sam mógłbym ją zrobić.
Rozumiecie? Sam napisałem książkę, wydajemy na dwa nazwiska, bierze 50% kasy a wszystko mam sam robić.

Nie wiem jak mu łagodnie powiedzieć, że tak naprawdę on się opierdala, nic nie napisał, a czerpie kasę z książek, które sam napisałem.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 lut 2013, 18:18

Wspólnik oszukuje

Avatar użytkownika
przez coccinella 16 lut 2013, 18:37
To dlaczego nie podpisujesz się sam pod książką, którą sam napisałeś, tylko są dwa nazwiska? Podziękuj koledze za dotychczasową współpracę i powiedz, że teraz wolisz działać sam.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Wspólnik oszukuje

przez kanai 16 lut 2013, 18:40
Uzgodniliśmy, że tak będzie lepiej. Że zawsze autorzy ja i on. Bo 1 książka lepiej się sprzeda, potem 2 i na jedno wyjdzie, a zawsze będzie dochód.
Poza tym mieliśmy sobie pomagać przy pisaniu książek. A teraz wychodzi na to, że większość sam napisałem, a on bezczelnie bierze z nich kasę.

Jeszcze muszę upominać się o swoją część
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 lut 2013, 18:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wspólnik oszukuje

Avatar użytkownika
przez coccinella 16 lut 2013, 18:42
Nie pozostaje Ci nic innego jak porozmawiać szczerze z kolegą i powiedzieć mu o swoich odczuciach. Pewnie on sam dobrze wie, że nic nie robi, a kase bierze i jest mu wygodnie tym bardziej jak wie, że sam się nie upomnisz. Jak się obrazi to będziesz sam pisał, mała strata :)
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Wspólnik oszukuje

przez kanai 16 lut 2013, 18:43
Przeciwnie, mu się wydaje, że najwięcej robi, a kasa mu się należy
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 lut 2013, 18:18

Wspólnik oszukuje

Avatar użytkownika
przez coccinella 16 lut 2013, 18:47
To przedstaw mu swoje argumenty, poprzyj je dowodami i zobacz co powie.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Wspólnik oszukuje

przez kanai 16 lut 2013, 18:49
Czyli co dokładnie mam powiedzieć?

Ktoś ma inne pomysły?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 lut 2013, 18:18

Wspólnik oszukuje

Avatar użytkownika
przez coccinella 16 lut 2013, 18:53
To samo co nam tutaj :) Czyli, że wkładasz w książki znacznie więcej pracy niż on, a zyskami dzielicie się po połowie i że trzeba jakoś rozwiązać tę sytuację. I albo on zaczyna pracować i dzielicie się po połowie, albo dzielicie się rzeczywiście tak, ile kto pracy włożył albo kończycie współpracę i każdy pracuje odtąd sam.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Wspólnik oszukuje

przez kanai 16 lut 2013, 18:57
Tak, ale wydane książki są na dwa nazwiska, kasa dalej będzie mu leciała.

Dodam, że dbałem o reklamę książek, czy to na blogach, yt, a on nic w tym kierunku nie robił. Opis do książek to też moja robota.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 lut 2013, 18:18

Wspólnik oszukuje

Avatar użytkownika
przez coccinella 16 lut 2013, 18:59
kanai napisał(a):Tak, ale wydane książki są na dwa nazwiska, kasa dalej będzie mu leciała.

Dodam, że dbałem o reklamę książek, czy to na blogach, yt, a on nic w tym kierunku nie robił. Opis do książek to też moja robota.

Ale kolejne książki możecie pisać na innych warunkach, albo możesz już sam je pisać.
Teraz już trochę za późno, żeby żądać od niego zwrotu za wydane książki, skoro wcześniej nic z tym nie zrobiłeś. No ale zawsze możesz próbować.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Wspólnik oszukuje

przez essprit 16 lut 2013, 19:07
Dziwne to dla mnie ...

Umowa umową, ale TY SAM DAJESZ się wykorzystywać od 2 lat ... i co najgorsze - NIE POTRAFISZ <póki co> nic z tym zrobić.


Jak to jest możliwe, że od 2 lat dajesz obcej osobie 50 % swoich zarobków ?
Jak to jest, że umówiliście się oboje na pewne zasady - i w chwili gdy 2 strona je łamie, ty zwracasz się do obcych osób o poradę ? Czemu nie potrafisz jemu WPROST powiedzieć, że wykorzystuje Ciebie ?
Czemu wreszcie TY sam nie potrafisz oddzielić się od kolegi i samemu działać ? Skoro od 2 lat twoje <tylko twoje> książki sprzedają się, to znaczy że jakoś można ... a ty z jakiś nieznanych przyczyn trzymasz się kolegi.
Dlaczego pozwalasz żeby wykorzystywano Ciebie ?

Dziwne ...


A co do twojego pytania - ja bym odbyła uczciwą rozmowę. I zażądała zwrotu kasy za 2 lata ...
Ale to też - JEST MÓJ POMYSŁ ... a TY musisz pomyśleć o sobie - co TY CHCESZ, co TY MYŚLISZ, co TY CHCESZ UZYSKAĆ ... a nie chować się za innymi.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Wspólnik oszukuje

przez kanai 16 lut 2013, 19:08
Mamy też kanał yt, na którym 95% to moje filmiki. Wrzucam różne opowiadania itd, jedynie co powiedział "bdb pomysł, ale daj też mi coś do przeczytania, żeby nie było, że tylko ty mówisz".

Po prostu to mnie irytuje. Staram się o te książki, a on ma wylane i bierze 50% kasy.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 lut 2013, 18:18

Wspólnik oszukuje

Avatar użytkownika
przez coccinella 16 lut 2013, 19:14
kanai napisał(a):Mamy też kanał yt, na którym 95% to moje filmiki. Wrzucam różne opowiadania itd, jedynie co powiedział "bdb pomysł, ale daj też mi coś do przeczytania, żeby nie było, że tylko ty mówisz".

Po prostu to mnie irytuje. Staram się o te książki, a on ma wylane i bierze 50% kasy.

No to jak widać koleś perfidnie Cię wykorzystuje i jednak dobrze o tym wie. A Ty się dajesz... Zrób zz tym coś, bo inaczej będzie to trwało i trwało.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Wspólnik oszukuje

przez kanai 17 lut 2013, 11:35
Zauważyłem, że ostatnia książka, którą tylko ja napisałem, zrobiłem opis i okładkę jest schrzaniona - w darmowym fragmencie kolega ustawił na połowę.
Zwróciłem mu uwagę, aby poprawił gdyż nie może być połowy książki za free.

Jego odp, mnie zbulwersowała:


masz tu hasło i popraw jak chcesz

To mu napisałem na gg, poprawiłem ale już mnie denerwuje robienie wszystko samemu. Nie dość, że sam zrobiłem książkę i tą okładkę, opis to mam wszystko poprawiać. Weź daj też coś od siebie czasem, bo kiedyś współpracowaliśmy po 50%, a teraz z książkami to tylko ja robie, a Ty wrzucasz
na hosta i na tym się kończy Twój udział
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 lut 2013, 18:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 12 gości

Przeskocz do