Wolno myślę

Inne zaburzenia.

Wolno myślę

Avatar użytkownika
przez SmutnyLysy 30 gru 2013, 17:09
ladywind napisał(a):Zdecydowanie mam tak, kiedy jestem w chorobie wiele z rowmowy do mnie nie dociera, zamyslam się, bardzo nie lubie tego stanu, także rozumiem, co może czuć autor wątku.

Ja się zamyślam i sam odrzucam to co do mnie ktos mówi, irituje mnie to. Także wszyscy mamy źle w głowach..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
25 lis 2013, 16:34
Lokalizacja
Wrocław

Wolno myślę

Avatar użytkownika
przez Poland 09 sty 2014, 17:01
Też mam podobny problem. Czasem jak ktoś mnie spyta na ulicy o coś prostego, jakiś pobliski obiekt itp. to z trudem odpowiadam, albo źle podpowiem. Trochę chyba orientacja przestrzenna zawodzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:45
Lokalizacja
Unknown

Wolno myślę

przez ladywind 09 sty 2014, 17:08
Poland, czy tylko z tym masz problem, czy rozmawiajac z kims też odpływasz w swoje myśli?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wolno myślę

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 sty 2014, 17:42
ja też wolno myślę, często gubie wątek, co ciekawe po alkoholu mam lepszy timing a powinno być na odwrót.

skoro alkohol pomaga to może ktoś wie z czego to wynika?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Wolno myślę

Avatar użytkownika
przez Poland 09 sty 2014, 19:41
ladywindOdpływać może nie odpływam, ale generalnie wolno kojarzę. W pewnym momencie pojawia się takie zrezygnowanie jakby i rozmowa też na tym traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:45
Lokalizacja
Unknown

Wolno myślę

przez bezradny 09 sty 2014, 19:53
Mnie to juz rozmowa meczy, i bardzo czesto jej unikam, chocbym chcial pogadac to milcze bo niewiem co powiedziec.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
12 paź 2009, 16:39

Wolno myślę

przez ladywind 09 sty 2014, 19:55
jetodik, też mam podobnie ,wolno myślę i nie wiem jak się odnieść do rozmowy,czuję często pustkę w głowie

-- 09 sty 2014, 18:56 --

Podejrzwewam że moja nn tak mi ryje mózg
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Wolno myślę

Avatar użytkownika
przez Poland 09 sty 2014, 21:44
Przynajmniej podejrzewasz czemu tak jest. Ja też w sumie, bo jak ktoś bardzo mało rozmawia to potem ma takie kłopoty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:45
Lokalizacja
Unknown

Wolno myślę

Avatar użytkownika
przez lony 10 sty 2014, 22:19
Mam podobnie. Czasami, w ogóle, nawet nie tyle co nie nadążam, co po prostu, nie ogarniam co się dzieje i nie widzę związku logicznego między wypowiedzią jednej osoby a drugiej, nie mówiąc już o tym, żeby samej się do niej włączyć. Jedyne na co mnie stać to milczenie i od czasu do czasu zrobienie jakiegoś grymasu kiedy widzę, że zwraca się na mnie większą uwagę. Z jedną osobą już łatwiej, bo powiedzmy, że w pewnym sensie jestem w stanie się odgraniczyć od tego abstrakcyjnego myślenia tej osoby i sprowadzić konwersację na liniowy, przewidywalny tor. W końcu kiedy osoba widzi, że nie łapię jej toku myślenia to nie będzie drążyć, bo uzna, że ze mną nie da się tak rozmawiać. No a dodatkowo czasem uświadomienie sobie zupełnie normalnych, prozaicznych rzeczy przychodzi mi z wielkim trudem i potrafię palnąć coś zupełnie pozbawionego sensu. No i słowa. Słowa mi się gubią i widzę, że to się pogłębia. Dlatego rozmowa z drugim człowiekiem w rzeczywistości, a nawet na zwykłym gg to dla mnie katorga.
Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
23 maja 2011, 14:10

Wolno myślę

Avatar użytkownika
przez aishiteru 15 sty 2014, 05:26
Ja zawsze miałam "spóźniony zapłon" nie tylko w rozmowach lecz i w różnych decyzjach np. Wybór szkoły...
Jeśli chodzi o rozmowy to ktoś coś do mnie mówi, a ja ją słyszę ale nie myślę o tym co mówi, po czym się śmieję lub przytakuje, zazwyczaj w gronie należę do tych małomównych, każdy coś mówi, a ja nie wiem co się odezwać, a jak się odezwę jestem traktowana jakby mnie tam nie było...
Seronil 30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 sty 2014, 02:55

Wolno myślę

Avatar użytkownika
przez mark123 15 sty 2014, 07:04
Też mam wolny "procesor". Trzeba wymienić na nowszy model :pirate:
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wolno myślę

Avatar użytkownika
przez CnaV 16 sty 2014, 20:30
ja mam też coś podobnego zwłaszcza z orientacją przestrzenną , a także jak ktoś coś mi tłumaczy to często jakbym się wyłączał w tym momencie a potem i tak nie bardzo wiem jak wykonać to o co ktoś mnie prosi.
""You're so afraid of love there's not much time.. All the pain inside just makes you want to die.. Love me, Don't hate me You're angry it's ok trust me come this way live in eternity... "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
10 kwi 2013, 14:13
Lokalizacja
Dolny śląsk

Wolno myślę

Avatar użytkownika
przez Poland 21 paź 2014, 14:29
Właśnie, ta orientacja przestrzenna, niekiedy czuje się jak dziecko we mgle.
Mam tak samo jak CnaV, że jak ktoś mi coś tłumaczy, to nie potrafię tego przetworzyć i na odwrót często nie potrafię komuś wytłumaczyć drogi dokądś, nawet jeśli jest mi względnie znana. A jak jestem w nowym miejscu to totalna dezorientacja, nawet przez dłuższy czas, podczas gdy znajomi ogarniają teren.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:45
Lokalizacja
Unknown

Wolno myślę

Avatar użytkownika
przez noszila 21 paź 2014, 19:39
Jeśli chodzi o wolne myślenie i łączenie wątków, to mi z kolei poprawiło się jak właśnie odstawiłam leki. Zdarza się nadal, że mam wrażenie, że coś mi umyka, proszę kogoś o powtórzenie pytania czy wypowiedzi ale nie dzieje się to już tak często i nie z takim nasileniem.
A skoro już mowa o spóźnionym zapłonie, to nie pamiętasz chyba o tych postach, że odpisujesz dopiero po paru miesiącach :D
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do