Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

Inne zaburzenia.

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

przez Kombinerki 12 sty 2013, 00:20
Witam,
Ostatnio zauważyłem, że nie czuję smutku, żalu i innych emocji powiązanych ze smutkiem. Dlaczego?
Nigdy nie jest mi przykro. Sytuacje, które smucą innych - śmierć w rodzinie, rozwód moich rodziców, problemy ze zdrowiem mojego nowo narodzonego dziecka - nie wywołują we mnie emocji. Po prostu przyjmuję te fakty do informacji, ale kompletnie nic nie czuję i nie jest mi przykro w żaden sposób. Jestem zimny jak lód. Czy to normalne? Co jest ze mną nie tak? Chyba nie znam drugiej takiej osoby, co czuła by tak jak ja.

Bardziej chciałbym zrozumieć, niż uzyskać pomoc raczej, gdyż z powodu, że nie jest mi smutno - nie jest mi smutno.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 lis 2012, 01:55

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 sty 2013, 01:08
Kombinerki, Witaj!

Gdyby to nie odczuwanie smutku nie było dla Ciebie problemem, nie pisałbyś o tym.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

przez LucP84 12 sty 2013, 01:37
A czy z odczuwaniem radości też masz problemy?
LucP84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez Pasman 12 sty 2013, 08:44
Smutek pojawia się gdy coś tracisz. Miałeś coś fajnego i nagle tego nie masz. Tak więc jeśli nie uważasz czegoś za swoje lub dobre to nie ma smutku z utraty tego.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

przez Saraid 12 sty 2013, 08:57
Kombinerki, jak jest u Ciebie z odczuwaniem innych emocji?
Saraid
Offline

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

przez Kombinerki 13 sty 2013, 01:39
Radość raczej odczuwam spontanicznie, podobnie gniew, ale bardzo rzadko. Strach jeszcze rzadziej (uprawiam sporty ekstremalne). Smutek, jak pisałem.

Nie jest to aleksytymia. Już to rozważałem.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 lis 2012, 01:55

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 sty 2013, 01:42
Kombinerki napisał(a):Nie jest to aleksytymia. Już to rozważałem.

Nie jesteś specjalistą, nie możesz się sam diagnozować.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

przez LucP84 13 sty 2013, 02:25
A przestrzeganie różnych norm etycznych, przestrzeganie prawa?
Bo deficyt strachu jest też w psychopatii?

Mogą to być też cechy schizoidalne.

A jeżeli to jest od jakiegoś czasu to depresja.
LucP84
Offline

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

przez Saanna 13 sty 2013, 03:18
oj od razu szafuje sie diagnozami. jesli cie to zastanawia to moze byc cos na rzezy. moze tlumisz smutek, cieszysz sie, bo radosc jest fajna, ale moze nie doknca przezywana. jak jest smutek - taki naturalny to i zaraz po nim bardzo szczera radosc sie pojawia. na ogol jedno z drugim wystepuje. moze czegos nie chcesz czuc. Moze po prosu sie boisz., bo trzeba "Spiac 4 litery" i dzialac
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

przez klarunia 13 sty 2013, 04:33
Moja hipotetyczna, jedna z wielu teorii i pomysłów:

Myślę, że może być tak, że nosisz w sobie ogromny żal związany z wieloma rzeczami, ale go zupełnie nie czujesz, bo jest zbyt ciężki, i zbyt głęboko zakopany, żeby go wypłakać i wyrazić. Jak człowiek jest w takim stanie to na codzień nie czuje się szczęśliwy, tylko taki... obojętny, jakby wszystko było takie sobie, z chwilowymi przerwami na jakąś radość. Ale jeżeli chcesz poczuć żal, to prędzej, czy później on przyjdzie do Ciebie. Będzie to jakieś wydarzenie, jakaś piosenka, jakiś film, który Cię wzruszy i do Ciebie przemówi, albo czyjaś historia. Wtedy wyrzucisz z siebie kawałek tego żalu i znowu będziesz czuł się obojętny. I znowu to do Ciebie przyjdzie. I tak dalej... Z czasem będziesz się czuł coraz bardziej szczęśliwy. U mnie to tak działało. Czułam się na codzień tak sobie, nie umiałam płakać, dopóki nie pojawiło się coś, co poruszyło we mnie ten żal. Aż wyrzuciłam z siebie cały żal związany z przeszłością.

Pozdrawiam!
Offline
Posty
353
Dołączył(a)
15 cze 2012, 17:53

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

przez Saraid 13 sty 2013, 07:12
Terapie polecam w Twoim przypadku by docec tych emocji.
Saraid
Offline

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

przez Kombinerki 13 sty 2013, 23:50
LucP84 napisał(a):A przestrzeganie różnych norm etycznych, przestrzeganie prawa?
Bo deficyt strachu jest też w psychopatii?


Tak jak pisałem, strach to też mi prawie obce uczucie. Uprawiam sporty ekstremalne.

Z normami etycznymi, kulturą i prawem nie mam problemu - zaczynam pracę w służbach mundurowych. Testy psychologiczne przeszedłem. Oczywiście nic nie mówiłem o moim braku smutku.

Nic w młodości/dzieciństwie się nie wydarzyło takiego co by to spowodowało. Uważam, że tak było zawsze, odkąd sięgam pamięcią. Nie czuję żalu. I raczej nie jestem ponurym człowiekiem, ciężko raczej mówić o depresji, ale specem nie jestem. Nie mam żadnych myśli samodestrukcyjnych itp.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 lis 2012, 01:55

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 13 sty 2013, 23:55
to nie jest normalne że nic nie odczuwasz w takich sytuacjach. Myślę że masz pozamrażane uczucia. Opisujesz stan w którym sam byłem przez większość życia. Np. prawie nic nie poczułem kiedy umarła moja matka (może oprócz lęku jakiegoś bliżej nieokreślonego).

-- 13 sty 2013, 23:56 --

Nic w młodości/dzieciństwie się nie wydarzyło takiego co by to spowodowało.

Ile ze swojego dzieciństwa pamiętasz?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Nigdy nie czułem smutku - czy to normalne?

przez Kombinerki 14 sty 2013, 00:06
Mushroom napisał(a): Ile ze swojego dzieciństwa pamiętasz?


całkiem sporo. Sięgam pamięcią może do 3-4 roku życia. Oczywiście fragmentarycznie.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 lis 2012, 01:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do