Deformacja klatki piersiowej

Inne zaburzenia.

Deformacja klatki piersiowej

przez Jei 01 sty 2013, 16:10
Witam

Urodziłem się jako całkowicie zdrowy i normalny człowiek, z tego co opowiadają moi rodzice. W pierwszych latach życia miałem pełno kolegów, koleżanek i niczego się nie bałem. Z biegiem lat rodzice zauwazyli, że zaczynam uciekać od dzieci, chować się, dziwnie zachowywać. To były początki zachowań które doprowadziły do fobii społecznej i nerwicy lękowej. Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak się stało. Chciałem jednak nawiązac do innej sprawy , też dziwnej... W wieku kilku lat rodzice zauważyli, że moja klatka piersiowa zaczyna się źle formować. Dokładniej pisząc , widać to jako wklęśnięcie (?) żeber po lewej stronie (po prawej nie) i wypukły mostek. Czytałem, że takie rzeczy mogą przyczynic się do różnych psychicznych zaburzeń, ale nie zamierzam w to wnikać bo przyczyn fobii społecznej i nerwicy może być wiele. Zamierzam iść z tym wreszcie do lekarza i może wyjaśni się przynajmniej co to jest. Na pewno nie miałem tego od urodzenia. Przez to "coś" unikam wszelkich wyjazdów klasowych, wyjść na basen, nie miałem jeszcze nawet prawdziwej dziewczyny mimo że już od kilku lat jestem pełnoletni. Boje sie jak ktoś zareagowałby na widok "tego". Może ktoś ma pomysł w jaki sposób poinformować moją przyszłą dziewczyne o tym czymś? Nie wiem jak ludzie reagują na coś takiego a chciałbym mieć w przyszłości żone i dzieci :roll:
Jei
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
21 gru 2012, 13:45

Deformacja klatki piersiowej

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 sty 2013, 16:15
Jei, Dlaczego Twoi rodzice nie zareagowali w dzieciństwie i nie zaprowadzili Cię do lekarza?? No i dziwi mnie ,że lekarz nie zauważył podczas bilansów, szczepień czy innych kontaktów? Mgło to np świadczyć o jakichś niedoborach i być łatwo wyleczone :evil: To oczywiście spekulacje bo nie wiem co to jest i skąd się wzięło ale tak mogło być.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Deformacja klatki piersiowej

Avatar użytkownika
przez Candy14 01 sty 2013, 16:16
zytałem, że takie rzeczy mogą przyczynic się do różnych psychicznych zaburzeń,

:shock: ale w jaki sposob?
PO pi3erwsze dlaczego dopiero teraz do lekarza?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Deformacja klatki piersiowej

Avatar użytkownika
przez Pasman 01 sty 2013, 16:21
Warto iść z tym do lekarza, coby zahamować te zmiany.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Deformacja klatki piersiowej

Avatar użytkownika
przez bittersweet 01 sty 2013, 16:56
Niezależnie co to za schorzenie, nie rozumiem dlaczego Twoi rodzice poprzestali na obserwacji tego faktu, zamiast zgłosic sie do lekarza :shock:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Deformacja klatki piersiowej

przez Jei 01 sty 2013, 17:02
Candy14 napisał(a):
PO pi3erwsze dlaczego dopiero teraz do lekarza?

Właściwie nie wiem dlaczego, żaden lekarz nie miał za bardzo pomysłu co z tym zrobić. Niektórzy zalecali ćwiczenia rozciągające, oddechowe ale to nic nie dało. Ja wtedy nie miałem świadomości, że trzeba coś z tym robić. Myślałem, że jakoś to będzie. Teraz wiem że takie myślenie było bardzo złe no ale czasu już sie nie cofnie.
Jei
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
21 gru 2012, 13:45

Deformacja klatki piersiowej

Avatar użytkownika
przez linka 01 sty 2013, 17:29
To u jakich Ty lekarzy byłeś? W ogóle u ortopedy jakiegoś?

To są dość częste deformacje, tzw zapadająca się klatka piersiowa, to się koryguje intensywną i długotrwałą rehabilitacją ewentualnie w ostateczności operacją, to nie nie jest jakaś straszliwe dziwna przypadłość i nie ma absolutnie nic wspólnego z zaburzeniami emocjonalnymi.

Radzę jak najszybciej iść do ortopedy i zacząć leczenie.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Deformacja klatki piersiowej

Avatar użytkownika
przez kaja123 01 sty 2013, 17:41
Jei, tak jak pisze linka, to wygląda na dość częstą deformację, którą sie leczy raczej w dzieciństwie. Dziecko znajomych przeszło operację bo miało bardzo znaczący defekt nie wiem jak to jest u Ciebie. Jestes dorosły to kości i chrząstki są już twarde i wykształcone. Być może Twoje problemy psychiczne sa spowodowane jak przypuszczasz Twoją innością i wstydem przed kompromitacją. To powoduje coraz to nowe lęki i zahamowania. W pierwszej kolejności usuń przyczynę swoich lęków i idź do ortopedy. Psycholg też będzie pomocny myślę :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Deformacja klatki piersiowej

przez wari 24 lut 2013, 02:40
Deformacje klatki piersiowej zdarzają się często. Nie jest to nic nadzwyczajnego i nie jest to powód do wstydu. Ludzie mają różne niedomagania i wady budowy - czy mają się z tego powodu ukrywać? Niestety na Twoim przykładzie widać jak Polacy traktują takie sprawy. Traktujesz swoją małą wadę jako wstyd! Dlaczego u nas tak rzadko widać kogoś na wózku, a na Zachodzie tak często? Mają więcej inwalidów? Nie, wręcz odwrotnie wypadków jest tam mniej.
Mam taką samą wadę, do tego byłem chudzielcem, więc była dobrze widoczna w wieku nastoletnim (teraz zarosła tłuszczem ;)). Nie ma powodów do unikania rozbierania się! Po prostu tak masz. Po latach wiem, że nie ma to żadnego znaczenia. Ważne jest to co w głowie. Ludzie którzy dobierają partnerów życiowych na podstawie wklęśnięcia w klacie nie zasługują na nasza uwagę. Proponuję taka filozofię. Ja taką przyjąłem i jestem happy.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 lut 2013, 02:32

Deformacja klatki piersiowej

Avatar użytkownika
przez Pieprz 24 lut 2013, 02:55
Miałem kolegę na studiach który większą część klatki piersiowej oraz trochę brzucha i ramion miał pokryte jedną wielką blizną po oparzeniach. Się w ogóle tego nie wstydził i nie narzekał na brak powodzenia u dziewczyn :)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości

Przeskocz do