Śmierć bliskiej osoby

Inne zaburzenia.

Śmierć bliskiej osoby

przez Andziołek 06 gru 2012, 15:21
Nie wiem, czy piszę w odpowiednim miejscu, jeśli temat powinien pojawić się w innym miejscu, proszę o przeniesienie.

Nie ma sensu, bym opowiadała o sobie, skoro to nie o mnie tu chodzi. Chciałabym po prostu się wygadać, wysłuchać rad osób, które przeszły przez to samo, być może to zrozumieć i pogodzić się z sytuacją.

Moja babcia jest w finalnym stadium raka z przerzutami do chyba wszystkich narządów. Nie pracują nerki, ani wątroba, stan jest krytyczny i właściwie jest to tylko kwestia kilku dni. Nie potrafię się z tym pogodzić. Nie umiem wyobrazić sobie nieobecności babci w moim życiu. Nie jestem w stanie wybaczyć sobie tego, że nie jestem teraz przy niej, że mieszkam ponad 200 km od niej i pracuję. Wydaje mi się, że cieszenie się z czegokolwiek w tym czasie jest dla niej obrazą. Nie przestaję myśleć o śmierci. Zaczęłam zastanawiać się jaki jest sens życia. Po prostu nie potrafię sobie z tym wszystkim poradzić. Uważam, że powinnam być przy niej i się pożegnać, a nie mogę, bo babcia nawet już nie rozumie z kim ma do czynienia. A jeszcze pół roku temu w moje urodziny chodziłyśmy razem po mieście, aby wybrać mi prezent. Jak to możliwe, że tak szybko się wszystko zepsuło?

Mam jeszcze jedną babcię, z którą mam większy kontakt. Jak z nią zacznie się coś dziać, to chyba oszaleję. Nawet zaczęłam myśleć o śmierci rodziców. O swojej, której strasznie się boję. Nie widzę sensu w życiu kilkudziesięciu lat, by skończyć jako nawóz. Jaki ma sens tyranie w niewdzięcznej pracy, prześlizgiwanie się z miesiąca na miesiąc, by przeżyć, skoro do niczego to nie prowadzi?

Proszę, niech ktoś pomoże mi dojść z tym do ładu...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 gru 2012, 15:04

Śmierć bliskiej osoby

przez bedzie.dobrze 06 gru 2012, 15:46
wiem co czujesz...moja ukochana Babcia zmarła w styczniu tego roku. Tez nigdy nie mogłam sobie wyobrazic swiata bez niej...minal juz prawie rok od jej smierci, a ja wciaz tesknie ..bardzo mi jej brakuje.. Masz prawo czuc sie zle...odchodzi ktos bardzo wazny dla Ciebie...smutek, gniew, zal, to normalne uczucia, ktore towarzysza smierci....trzymaj sie <tulam>
bedzie.dobrze
Offline

Śmierć bliskiej osoby

przez Andziołek 10 gru 2012, 11:45
Babcia odeszła wczoraj popołudniu po bardzo krótkiej, ale zaciekłej walce z rakiem. Pokój jej duszy [*]
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 gru 2012, 15:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Śmierć bliskiej osoby

przez bedzie.dobrze 10 gru 2012, 12:48
przykro mi <tulam>
bedzie.dobrze
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do