Wpływ kozmarów sennych z dziecinstwa na psychikę.

Inne zaburzenia.

Wpływ kozmarów sennych z dziecinstwa na psychikę.

Avatar użytkownika
przez mark123 21 lis 2012, 00:41
Mam takie pytanie, o czym może świadczyć sytuacja, gdy ktoś w życiu dorosłym pamięta dokładnie koszmar senny z dzieciństwa i ciągle ma w sobie część lęków z nim związanych ? Co może być przyczyną koszmaru, który częściowo wpływa na psychikę w dorosłym życiu ?
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10401
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wpływ kozmarów sennych z dziecinstwa na psychikę.

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 21 lis 2012, 15:13
a czasem nie wiekszosc dzieci przechodzi przez takie koszmary?. Ja jak bylem maly to pamietam sen w ktorym wszystko mi sie rozmywalo i w koncu zostawala taka duza kropka ktorej sie cholernie balem..:p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Wpływ kozmarów sennych z dziecinstwa na psychikę.

przez uzytkownik 21 lis 2012, 15:36
A ja za małolata miałem sny, w których nie mogłem biegać - jakbym wpadł do smoły... i nie było jak uciekać przed potworkami. Pamięta się takie rzeczy, ale wątpię, aby wpłynęło to na mnie :)
uzytkownik
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wpływ kozmarów sennych z dziecinstwa na psychikę.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 21 lis 2012, 15:41
kurcze ja mam często takie sny np że chodzę po ulicy w samych majtkach,jednej skarpetce,wchodzę do kafejki internetowej i nie mogę zrozumieć dlaczego mnie wyganiają i nie dają skorzystac z netu.takie sny są bardzo męczące
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8244
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Wpływ kozmarów sennych z dziecinstwa na psychikę.

Avatar użytkownika
przez mark123 21 lis 2012, 19:17
lubudubu napisał(a):a czasem nie wiekszosc dzieci przechodzi przez takie koszmary?. Ja jak bylem maly to pamietam sen w ktorym wszystko mi sie rozmywalo i w koncu zostawala taka duza kropka ktorej sie cholernie balem..:p


Ja np. swój najgorszy koszmar senny z dzieciństwa pamiętam dość dokładnie, pamiętam nawet, co o której godzinie działo się w tym śnie. Tak w dużym skrócie to mój sen był o bliżej nieokreślonych przedmiotach, które chciały wwiercić mi się w ciało. Po tym śnie przez kilka miesięcy miałem problem, żeby dokładnie spojrzeć na swoje ciało i przez kilka lat nocne stany lękowe. Po tym śnie pojawił się także lęk przed powietrzem w otworach i trochę lęk przed wysokością, które pozostały do dziś. Coś takiego chyba nie zdarza się u większości.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10401
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wpływ kozmarów sennych z dziecinstwa na psychikę.

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 21 lis 2012, 20:38
Moj przypadek tez byl dosyc specifyczny. Ten koszmar mialem w ciagu przez 2 tygodnie. Noc w noc snilo mi sie to samo. Budzilem sie tak przerazony ze tak jakby bylem pewien ze to moj koniec. Mysle ze po takim koszmarze mialem napad paniki. Suma sumarum kilka dni potem trafilem po raz pierwszy do psychiatry. Mialem 7 lat wiec moze rzeczywiscie nie u wszystkich dzieci to sie zdarza.


A sen pamietac bede do konca zycia. Jak bylem maly i trafilem do psychiatry dzieciecego to za cholere nie potrafilem opisac tego snu. Pomimo ze do dzisiaj go pamietam to nadal nie potrafie. No jakby ktos rysowal cos szybko olowkiem,rozne dziwne ksztaly , bazgral az w koncu powstawala taka jedna wielka plama i to ona stanowila kulminacje po ktorej budzilem przerazony i odrealniony..


Jak kiedys wciagalem tabake to po zamknieciu oczu czulem cos podobnego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Wpływ kozmarów sennych z dziecinstwa na psychikę.

Avatar użytkownika
przez mark123 21 lis 2012, 21:52
lubudubu napisał(a):Moj przypadek tez byl dosyc specifyczny. Ten koszmar mialem w ciagu przez 2 tygodnie. Noc w noc snilo mi sie to samo. Budzilem sie tak przerazony ze tak jakby bylem pewien ze to moj koniec. Mysle ze po takim koszmarze mialem napad paniki. Suma sumarum kilka dni potem trafilem po raz pierwszy do psychiatry. Mialem 7 lat wiec moze rzeczywiscie nie u wszystkich dzieci to sie zdarza.


A sen pamietac bede do konca zycia. Jak bylem maly i trafilem do psychiatry dzieciecego to za cholere nie potrafilem opisac tego snu. Pomimo ze do dzisiaj go pamietam to nadal nie potrafie. No jakby ktos rysowal cos szybko olowkiem,rozne dziwne ksztaly , bazgral az w koncu powstawala taka jedna wielka plama i to ona stanowila kulminacje po ktorej budzilem przerazony i odrealniony..


Jak kiedys wciagalem tabake to po zamknieciu oczu czulem cos podobnego.


Ja swój sen potrafiłbym opisać. Ja po tym śnie przez następne kilka lat miałem koszmary, nie dokładnie to samo, ale o tym samym. Ja też wtedy miałem prawie 7 lat, gdy się to zaczęło. U psychiatry nie byłem (poglądy rodziców na to nie pozwoliły). Ale wtedy byłem w poradni psychologiczno-pedagogicznej w innej sprawie i przy okazji była mowa też o tym, ale w ogóle nie zwrócili na to uwagi. Z resztą w mojej okolicy raczej nie było dobrych lekarzy dziecięcych (nie tylko psycholog u mnie w dzieciństwie coś spartolił).

Ciekawe, co jest przyczyną takich snów.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10401
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wpływ kozmarów sennych z dziecinstwa na psychikę.

przez Zołzik 22 lis 2012, 02:31
Ciekawe, co jest przyczyną takich snów.


Przejadanie się przed snem? Może to głupio brzmi, ale chyba coś w tym jest.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
27 lip 2010, 13:33

Wpływ kozmarów sennych z dziecinstwa na psychikę.

Avatar użytkownika
przez mark123 22 lis 2012, 02:36
Zołzik napisał(a):
Ciekawe, co jest przyczyną takich snów.


Przejadanie się przed snem? Może to głupio brzmi, ale chyba coś w tym jest.


Może w niektórych przypadkach tak. W moim raczej nie, ja raczej niejadek byłem.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10401
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do