Skaczące libido

Inne zaburzenia.

Skaczące libido

Avatar użytkownika
przez L.E. 08 lis 2012, 18:29
Mam problem - jak w temacie.
Nie są to może skoki takie z dnia na dzień, raczej nierówna sinusoida.
Od niezdrowo wysokiego po niezdrowo niskie.
Ma ktoś coś takiego?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Skaczące libido

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 08 lis 2012, 19:27
Może to jest kwestia hormonów? Bo za libido są odpowiedzialne hormony - byłaś u endokrynologa?
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Skaczące libido

przez Siddhi 08 lis 2012, 19:40
U mnie, od względnie normalnego do niezdrowo wysokiego.
Siddhi
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Skaczące libido

Avatar użytkownika
przez L.E. 12 lis 2012, 21:45
New-Tenuis, w sumie to badałam tylko hormony tarczycy... Sama nie wiem. Zawsze staram się zrzucić winę na ciało, a okazuje się, że wszystko w głowie mi siedzi :? Chociaż może teraz jest odwrotnie. Wstydzę się trochę gadać o tym z moją endokrynolożką (to jest koleżanka ze studiów mojej mamy), a prywatnie wydam na takie badania majątek...

Siddhi, trochę zazdroszczę trochę współczuje. Mam takie fazy niechcenia seksualnego, że już bym wolała nie wychodzić z łóżka. Z drugiej strony jak sobie przypomnę moją jedną fazę hiperlibido to aż mi się gorzej robi. Cud, że mnie facet od razu nie zostawił.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Skaczące libido

Avatar użytkownika
przez Nana13 12 lis 2012, 21:49
a moze to wina lekow jakich bierzesz (psychiatryczne albo antykoncepcyjne)? Ja tak czesto mialam, ze na danym leku libido zanikalo do zera (przynajmniej na poczatku), albo niezdrowo wzrastalo
...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
01 lis 2012, 03:44

Skaczące libido

Avatar użytkownika
przez L.E. 12 lis 2012, 21:52
Nana13, właśnie nic nie biorę w tej chwili. Znaczy żadnych antykonceptów i psychiatrycznych.
Chociaż właśnie po antykonceptach miałam pierwszy mega spadek. Minęły już ze 4 lata od kiedy przestałam brać.
I też nie wiem, czy mogę je do końca obwiniać. Wcześniej byłam w związku na odległość z facetem o potrzebach seksualnych bliskich zera, więc może po prostu dlatego mi się chciało.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Skaczące libido

Avatar użytkownika
przez martha2 12 lis 2012, 22:28
Mam ten sam problem. A najgorsze jest to, ze przy "spadku" mój mąż zaraz wmawia sobie jakieś chore historie typu: masz kogoś, chcesz mnie zostawić itp.. :? Te skoki zauważyłam od czasu przyjmowania trittico.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
29 paź 2012, 22:17

Skaczące libido

Avatar użytkownika
przez Pasman 12 lis 2012, 23:04
Jeśli chodzi o endokrynologa to możesz iść do dowolnego na nfz. Albo uderz najpierw do psychiatry żeby wykluczył przyczyny psychologiczne.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Skaczące libido

przez Siddhi 12 lis 2012, 23:57
trochę zazdroszczę trochę współczuje.
Więc chyba rozumiesz w czym rzecz. Mi by teraz odpowiadało 0-rowe libido jeśli o skrajnościach mowa.
Siddhi
Offline

Skaczące libido

Avatar użytkownika
przez L.E. 15 lis 2012, 19:02
Pasman, właśnie leczę te przyczyny psychologiczne :D Prawdopodobnie o nie właśnie chodzi...

Siddhi, najlepsza byłaby jakaś zdrowa równowaga ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Skaczące libido

przez Siddhi 16 lis 2012, 23:54
By była, ale gdy jest się samu ochota na zabawy we dwoje to taka przeszkadzajka, której lepiej jakby nie było wcale.
Siddhi
Offline

Skaczące libido

Avatar użytkownika
przez Nana13 17 lis 2012, 03:43
Siddhi, świeta racja 8) najlepiej byloby jakis brom brac czy cos
...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
01 lis 2012, 03:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do