lęk przed gejami

Inne zaburzenia.

lęk przed gejami

przez anonus 19 paź 2012, 08:42
Witam. Postanowiłem się tu zarejestrować, żeby opowiedzieć o swoim problemie, który męczy mnie od około miesiąca. Pewnego dnia po prostu postanowiłem się zdrzemnąć, gdyż ogarnęło mnie wielkie zmęczenie. Nic by nie było w tym dziwnego, gdyby nie to, że przyśniła mi się jakaś akcja związana ze stosunkiem gejowskim (ten sen był dosyć niejasny-nie widziałem twarzy tych panów, ani nie wiem co dokładnie robili). Po tym śnie zacząłem się obawiać o swój, jak do tej pory niezachwiany, heteroseksualizm. Zacząłem coraz bardziej pisać sobie w głowie "czarne scenariusze", że mogę być homo. Wszystko się wyciszyło, kiedy przez parę dni rozmawiałem z pewną koleżanką (hetero come back), ale gdy przestałem, to znów mi się przyśniła jakaś bzdura ze stosunkiem gejowskim (znów sen niejasny i krótki). Znowu się nakręciłem, aż do momentu, kiedy nawiązałem kontakt ze starą znajomą, z którą nie widziałem się dużo czasu. Niby znów myśli homo zostały wyparte, ale na krótko, bowiem tak się nakręciłem, że aż wpadłem w błędne koło. Nie mogę przestać myśleć o tym, co by było, gdybym był gejem (a wiem, że nie jestem, bo po 1: więcej gadam raczej z kolegami, niż z koleżankami, mam paru lepszych kumpli, z którymi się świetnie gada, ale nie jestem w stanie nic do nich więcej poczuć, po 2: zauroczyć to się potrafię tylko w dziewczynie, zawsze tak było, po 3: zrobiłem mały teścik: parę razy włączyłem lesbijskiego i gejowskiego pornusa-zawsze podniecał mnie tylko ten pierwszy, drugi powodował, że moje przyrodzenie prawie chowało się same w sobie XD). Więc wszystko byłoby ok, ale ja po prostu boje się "gejostwa" i wkręcam sobie niepotrzebnie, co by było, gdybym zrobił coś tam z którymś chłopakiem, przez co ogarnia mnie stres i praktycznie ciężko mi jest się skupić na czymś innym, nawet na nauce. Dodam, że mój tata jest bardzo nieprzychylny do gejów, w sumie ja też, bo ciężko jest mi ich zaakceptować. Mam 17 lat, trenuje sztuki walki (nie wiem po co to, może się przyda). Czyżbym nabawił się jakiegoś zaburzenia lękowego wywołanego homofobią? Z góry dzięki za odpowiedzi. Aha i zapomniałem jeszcze o jednym-tak o tym rozmyślam, że popadłem w bezsenność-nawet gdy jestem zmęczony, to ciężko mi jest zasnąć od razu. Najczęściej muszę poleżeć tak do godziny, żeby w końcu wyciszyć swoje myśli i zasnąć. Sorki za chaotyczne pisanie, ale ciężko jest mi opisać to, co się dzieje u mnie w głowie.
anonus
Offline

lęk przed gejami

przez Saraid 19 paź 2012, 08:55
anonus, Witaj zastanowiłabym się tutaj skąd u Ciebie taki lęk nagle przecież nie wzioł się tylko na podstawie snu,masz jakieś ukryte leki obawy które ujawniły sie we śnie,z których tak do końca nie zdajesz sobie sprawy.Może przejołes to od ojca?Wpadasz w obsesyjne myślenie na jeden temat,wg mnie dobrze by było abyś poszedł z tym problemem na psychoterapie ,ale jesteś nieletni ktoś starszy musiałby Ci towarzyszyć.Ojciec wie o Twoich lękach?obsesjach?Ktokolwiek?
Saraid
Offline

lęk przed gejami

przez anonus 19 paź 2012, 09:05
Mamie powiedziałem. Ona na to, że jak mam taki problem to zawsze można spróbować poszukać jakiegoś psychologa, ja jej odpowiedziałem, że jak mi nie przejdzie to zgoda, no i właśnie coraz bardziej się zastanawiam, czy nie pójść. Dodam, że jestem człowiekiem, który czasem za dużo się przejmuje, więc może i to ma swój udział w tym? Jest tu dużo niejasności, ale wiem jedno-że homo to ja raczej nie jestem, skoro sytuacja przedstawia się tak, jak opisałem. Nigdy, przenigdy nie poczułem nic do faceta, chociaż z niejednym dobrze się gada, jako kumple oczywiście, w przeciwieństwie do dziewczyn. Stawiałbym na to, że mam jakieś urojenia, których pewnie nie pozbędę się bez specjalistycznej pomocy. Tak czy inaczej-czekam na więcej odpowiedzi.
anonus
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

lęk przed gejami

Avatar użytkownika
przez DelRey25 19 paź 2012, 09:40
Witaj!

Jest mnóstwo osób (nawet na tym forum), którzy mają podobne obawy. Faktem jest, że prawie każdy facet czasami pomyśli 'hmm, ciekawe jakby to było z facetem'. Oczywiście nikomu się do tego nie przyzna, ale wiem z doświadczenia, że tak jest. Sam jestem gejem i jeśli chodzi o przyjaciół to są nimi głównie faceci hetero. Gdy wyznawałem im, że jestem homo zawsze po jakimś czasie przyznawali, że zdarzyło im się pomyśleć jak by to było z facetem. I takie myśli są normalne. Problem w tym, kiedy ta myśl wywołuje nie tyle obrzydzenie, co lęk. Lęk z kolei powoduje rozmyślanie nad tematem i mnóstwo wątpliwości. W taki sposób się to wszystko napędza wzajemnie. Ja sam kiedyś odczuwałem lęk, że może podobać mi się koleżanka. Wiem jak to dziwnie brzmi, ale tak było :) Wtedy zacząłem czytać o terapii poznawczo-behawioralnej osób z natręctwami odnośnie orientacji seksualnej. Czytałem o podobnym przypadku do Twojego i propozycja terapeuty była następująca:

'Postaraj się dopuścić do siebie myśl, że mógłbyś być gejem. Staraj się z nią oswoić. Pomyśl jak mogłoby wyglądać Twoje życie'.

Oczywiście taka sugestia wywołała w pacjencie ogromny lęk i wręcz oburzenie, co było zupełnie normalną reakcją. Kluczem jednak było oswajanie się z tą myślą i z czasem lęk malał. Pacjent zaczął skupiać się na faktach, czyli tym, że podniecają go kobiety, chce kiedyś się ożenić, mieć dzieci itp. Lęki oczywiście wracały, ale pacjent potrafił oddzielić wątpliwości nacechowane lękiem od faktów.

Inny pacjent z kolei tak bał się homoseksualizmu, że zaczął unikać znajomych mężczyzn w obawie, że mógłby go któryś podniecić. Na samo słowo 'gej' reagował lękiem, tym bardziej gdy okazało się, że kolega jego dziewczyny okazał się być homo.

W tym przypadku terapeuta zastosował podejście ekspozycyjne. Proponował pacjentowi by stopniowo zaczął zwiększać częstotliwość spotkań z jego heteroseksualnymi znajomymi, ponieważ uciekanie od jakichkolwiek kontaktów powodowało jeszcze większe lęki kiedy już do jakiegoś spotkania dochodziło. Później terapeuta zasugerował pacjentowi poznanie homoseksualnego kolegi swojej dziewczyny, w jej obecności. Ostatnim etapem było poznanie większej ilości osób homoseksualnych przez co terapeuta rozumiał wyjście do gejowskiego lokalu. Z każdym następnym krokiem lęki malały, a pacjent utwierdzał się w przekonaniu, że jest heteroseksualny.

Oczywiście opisałem wszystko w wielkim skrócie. Terapie przykładowych pacjentów trwały po kilka miesięcy i było w nich wiele trudności (jak w każdej terapii), jednak efektem było wyleczenie pacjentów z ich lęku.


To że ja teraz napiszę, że nie jesteś gejem i tak nie pomoże, bo Ty nadal poddasz to w wątpliwość. Sny olej, bo gdyby wszystko co się śni miało w sobie ziarno prawy to ja byłbym już milionerem, mistrzem karate, gwałcicielem, mordercą, księdzem, bezdomnym itp. itd.... Z czasem Ci przejdzie i dasz radę.
F31.9
F42.0
F60.8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 cze 2012, 03:49

lęk przed gejami

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 paź 2012, 10:36
anonus, a co sie zmienilo po tym snie( nie liczac lekow i nakrecania) ..zaczeli podobac Ci sie faceci? Czego sie boisz?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

lęk przed gejami

przez anonus 19 paź 2012, 11:01
anonus, a co sie zmienilo po tym snie( nie liczac lekow i nakrecania) ..zaczeli podobac Ci sie faceci? Czego sie boisz?

Sam nie wiem o co tu chodzi. Niby się lękam, ale jak dogłębniej pomyślę, to nie ma to sensu, bo wiem, że takowe coś jest niemożliwe. Dlatego właśnie mówię, że mam jakieś urojenia. Ah, wiem już co. Zacząłem obsesyjnie patrzeć na dziewczyny, żeby "sobie udowodnić", że jestem hetero.
'Postaraj się dopuścić do siebie myśl, że mógłbyś być gejem. Staraj się z nią oswoić. Pomyśl jak mogłoby wyglądać Twoje życie'.

Właśnie kiedy tak myślałem, lęki zaczynały przechodzić, ale tylko na jakiś mały okres.
W tym przypadku terapeuta zastosował podejście ekspozycyjne. Proponował pacjentowi by stopniowo zaczął zwiększać częstotliwość spotkań z jego heteroseksualnymi znajomymi, ponieważ uciekanie od jakichkolwiek kontaktów powodowało jeszcze większe lęki kiedy już do jakiegoś spotkania dochodziło. Później terapeuta zasugerował pacjentowi poznanie homoseksualnego kolegi swojej dziewczyny, w jej obecności. Ostatnim etapem było poznanie większej ilości osób homoseksualnych przez co terapeuta rozumiał wyjście do gejowskiego lokalu. Z każdym następnym krokiem lęki malały, a pacjent utwierdzał się w przekonaniu, że jest heteroseksualny.

Cóż, rozmawiam sobie z kolegami, i jak rozmawiam z nimi to jest normalnie, nie odczuwam do nich żadnej głębszej sympatii. Burdel w mojej głowie zaczyna się, kiedy jestem sam i nie mam nic do roboty albo się nudzę (i dlatego ciężko mi jest siedzieć na lekcjach, wiadomo-45 minut bezczynnego słuchania, to człowiek znudzony).
anonus
Offline

lęk przed gejami

przez Saraid 19 paź 2012, 11:09
anonus, Dlatego uważam,że wart by ten ''burdel ''w głowie uporzadkować poprzez terapie.
Saraid
Offline

lęk przed gejami

przez anonus 19 paź 2012, 12:35
No chyba masz rację. Dodam jeszcze, że ten lęk zaczął się wraz z jesiennym dołkiem-najpierw czułem nudę, nie wiedziałem co mam ze sobą zrobić, mój nastrój się pogorszył, potem były te sny i wiadomo co dalej. Co prawda są momenty, że pożartuję, pośmieję się, itp. ale też są takie, gdzie czuję się przygnębiony lub obojętny na wszystko i występuje opisany już lęk.

-- 28 lis 2012, 21:55 --

Wczoraj miała miejsce moja pierwsza wizyta u psychologa. Doszliśmy wspólnie do wniosku, że za bardzo sobie wkręciłem, bo jak mógłbym być gejem, skoro ciągnie mnie do kobiet, czuję ekscytację, chociażby kiedy dobrze mi się rozmawia z dziewczyną. Ah, i nie mogę tak zatwardziale się opierać moim lękom, bo to tylko prowadzi do pogorszenia sytuacji. Coś a'la zasada Newtona-im większa siła, tym większy opór, co po prostu prowadzi do większego szaleństwa :). Wniosek z tego, że trzeba się uspokoić, dać się wyszaleć takim myślom i wyczekać aż mózgowi się znudzi i samo minie. Swoją drogą-był taki okres, kiedy te lęki wyleciały mi z głowy na parę dni. Wtedy też przestałem obsesyjnie myśleć o dziewczynach i o dziwo-normalnie znowu byłem sobą, a dziewczyny znów zaczęły mi się normalnie podobać. Niestety problem powrócił, ale to było jeszcze przed wizytą u psychologa. Teraz czuję się znacznie lepiej ;p .

Skoro tak się miewa sytuacja, to chciałbym zadać idiotyczne pytanie, bo odpowiedź jest już znana, ale trzeba się jeszcze jakoś psychicznie podbudować: Wnioskując z tego opisu-na kogo wam wyglądam-na hetero czy homo?
anonus
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do