Rozwalam sobie życie i nic z tym nie robię

Inne zaburzenia.

Rozwalam sobie życie i nic z tym nie robię

przez Draska 30 sie 2012, 12:54
Tak jak w temacie nie jestem w stanie ułożyć sobie życia tak jak bym chciała bo rozwalam i niszczę wszystko i wszystkich przez moje pesymistyczne myślenie: "jest dobrze ? nie jest źle bo..." Albo zamiast się wziąć do nauki to czekam na ostatni moment i zawalam egzaminy. A jeśli już coś dobrze idzie to doprowadzam do tego że nie jest już dobrze tylko jest źle. Zawsze szukam dziury w całym.
Wiem powinnam iść do psychologa ale z nimi jest ten problem że: jak za darmo to trzeba długo czekać a jak płatnie no to nie mam kasy na leczenie poza tym chce poradzić sobie z tym sama.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
05 lip 2012, 18:35

Rozwalam sobie życie i nic z tym nie robię

przez Monar 30 sie 2012, 13:01
sama to sobie nie poradzisz. lepiej zapisz się już teraz do psychologa. warto poczekać.
Monar
Offline

Rozwalam sobie życie i nic z tym nie robię

Avatar użytkownika
przez bittersweet 30 sie 2012, 14:01
Zgadzam się z Monar, to pewnie jakaś ukryta autodestrukcja. Jeśli tak jest, terapeuta Ci to uświadomi.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rozwalam sobie życie i nic z tym nie robię

przez klarunia 31 sie 2012, 20:51
Wiesz no, skoro nie chcesz nic zrobic, to co my ci tu mozemy powiedziec? Masz ochote usiąść przed telwizorem, to siadasz i raczej pewnie nie masz problemu ze zmotywowaniem się. Tutaj tak samo. Jakbyś chciala cos z tym zrobić, to byś zrobiła, a argument w rodzaju: "trzeba czekac na psychologa" to argument usprawiedliwiajacy lenistwo. To zaden argument. Wyliczasz trudnosci, az w koncu stwierdzasz: "to nie ma sensu nic robic". Bo nie chcesz nic robic. Jak ktos nie chce nic robic, to znajdzie sobie miliard kretynskich argumentów. Mozemy sobie tu dyskutowac na twoj temat, ale to nic nie da. Mozna się uczyc z ksiażek o tym, jak sie gra na fortepianie, ale predzej, czy pozniej przychodzi taki moment, ze trzeba po prostu zacząc grac. Wiec rusz tyłek i skorzystaj z mozliwosci, ktore wiesz, ze masz.
Offline
Posty
353
Dołączył(a)
15 cze 2012, 17:53

Rozwalam sobie życie i nic z tym nie robię

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 sie 2012, 21:17
jak za darmo to trzeba długo czekać

skad wiesz?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Rozwalam sobie życie i nic z tym nie robię

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 wrz 2012, 07:21
Draska, na terapię trzeba długo czekać.Natomiast na początek możesz spróbować konsultacji z psychologiem-zawsze to jakiś krok do przodu.Na terapię można się zapisać,a żeby do niej doczekać,to można właśnie korzystać z nieregularnych spotkań z psychologiem.Poszukaj w swojej okolicy-może coś Cię zainteresuje?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Rozwalam sobie życie i nic z tym nie robię

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 wrz 2012, 15:34
Zgadzam się z Lilith. Na terapię długo się czeka, ale na spotkania z psychologiem nie. Ja czekałam tylko tydzień, więc uważam, że warto spróbować. Pomogłoby Ci to dotrwać do terapii. Tylko najlepiej poszukać kogoś polecanego lub o dobrej opinii.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do