Czuję, jakbym żyła w śnie i nie mogła się wybudzić, co jest?

Inne zaburzenia.

Czuję, jakbym żyła w śnie i nie mogła się wybudzić, co jest?

przez osmypasazerpodrozy 27 lip 2012, 23:13
Witam. Na wstępie powiem, że mam 15 lat, bo zapewne będzie to uwzględniane przy odpowiedziach, ale prosiłabym o niesugerowanie się wiekiem. Nie jest to rażąco poważna sprawa, bo nikt poza mną nie jest świadom tego problemu, ale zależy mi na pomocy...

Niby wszystko jest dobrze, nie oddzielam się od społeczności, przeciwnie - jestem dość popularna, lubiana, mam przyjaciół i wrogów, zwykle uśmiechnięta, optymistycznie myśląca, nawet energiczna. Z nauką nie mam problemów (był tylko krótki epizod, kiedy brałam tabletki z magnezem, bo nie mogłam się skupić), wręcz ośmieliłabym się stwierdzić, że jestem dużo bardziej dojrzała psychicznie niż reszta mojej klasy. Ale jest coś jeszcze, sedno problemu. Mianowicie od długiego czasu (z rok będzie) czuję, jakbym była w śnie. Dzień miesiąc temu, wczoraj, a nawet parę godzin temu są dla mnie abstrakcją, mimo że wiem co robiłam, co się stało, etc., to nie czuję tego, jakby to było moje wyobrażenie, a nie rzeczywistość. Żyję w rzeczywistości dostępnej tylko dla mnie, mam wrażenie, że tkwię w niej bez możliwości powrotu. Czuję, że zmieniam się bardzo szybko, czasem mam uczucie bycia lepszą niż inni, że tylko ja rozumiem wszystkich... Dopadają mnie nurtujące pytanie, czy ja to ja? Rozważania, dotykające aż tematów egzystencjalnych, dalekiej, głębokiej przeszłości, sensu wszystkiego i tym podobne. Cierpię przez to, nie wiem jak to jest żyć normalnie, czuć wszystkie emocje poprawnie, cierpię, pragnę się w końcu obudzić z tego snu życia...

Do tego cierpię na bezsenność (od 2 i pół roku), jak jestem w domu sama to idę spać o 6 rano, ale gdybym tylko nie nudziła się o tej porze to mogłabym spokojnie nie iść spać wcale. Dużo czasu, przeznaczonego na sen, spędzam na komputerze, nie podoba mi się to, te piksele mi nie służą.
Kolejny nieciekawy objaw - omamy wzrokowe. Nie wiem czy można to tak mocno nazwać, ale to chyba będzie najbardziej adekwatna nazwa. Patrząc przed siebie, kątem oka widzę niewyraźne rzeczy, zaczernione kształty, przychodzące, gdy nie patrzę na nie. Jeśli spojrzę w stronę, gdzie takowy się "wyświetlił", nie ma go. Nasila mi się w nocy, do tego stopnia, że codziennie gdy moja mama śpi i gaszę światła, wracam do pokoju z zamkniętymi oczami. Staram się to opanować, ale nijak nie potrafię.
Uroiłam sobie, że są wynajęci detektywi, którzy mnie obserwują. Jednego z nich już nawet zweryfikowałam, mam jego rejestrację, pozostałych dwóch znam jedynie kolor samochodów. W domu rozglądam się, czy nie ma kamer, czuję się obserwowana. Gdy ktoś jest przy mnie wrażenie to minimalizuje się. Jestem świadoma absurdalności tych urojeń, ale wciąż odczuwam niepokój mając fikcyjne wrażenie, że to jednak prawda.

Nie wiem czy to wszystko, co powinnam zawrzeć, dlatego liczę, że ewentualne osoby odpowiadające dopytają mnie o to, co trzeba. Napisałam bardzo okrojenie, bo wiem, że z reguły mało komu się chce czytać długie teksty.

Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Posty
5
Dołączył(a)
27 lip 2012, 21:56

Czuję, jakbym żyła w śnie i nie mogła się wybudzić, co jest?

przez Monar 27 lip 2012, 23:26
Ja przeczytałam, no ale nie znam się, choć jedno wiem na pewno - idź do psychologa. On Ci pomoże. Jeśli będą potrzebne leki, to pójdziesz do lekarza i dasz radę. Powodzenia.

ps. moja koleżanka miała omamy jak ty opisujesz, raz do mnie dzwoniła, że ktoś ją śledzi i była większa afera, okazało się, że to jej urojenia. ma zdiagnozowaną schizofrenię, choć to nie musi być schizofrenia, ja cię nie zdiagnozuję, zwróć się po pomoc . ;)
Monar
Offline

Czuję, jakbym żyła w śnie i nie mogła się wybudzić, co jest?

Avatar użytkownika
przez Pestka88 17 sie 2012, 12:04
Ja w Twoim wieku przed nerwica mialam podobne obiawy, nerwica lekowa ujawnila sie jak mialam 21 lat. Charakterem tez bylam podobna do Ciebie. Wiedzialam ze moje mysli to tylko wyobraznia wiec sie zbytnio tym nie przejmowalam. Ale poki jest tak wczesnie to naprawde polecam isc do psychologa, nie czekaj tak jak ja bo naprawde nie warto. Pozniej zacznie sie probowanie (albo juz sie zaczelo :P ) alko i innych specyfikow ktore wplyna na uklad nerwowy a kij wie co tam sie dzieje. Wiec do psychologa marsz!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
07 sie 2012, 13:12
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czuję, jakbym żyła w śnie i nie mogła się wybudzić, co jest?

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 17 sie 2012, 12:48
to derealizacja.

moja koleżanka miała omamy jak ty opisujesz, raz do mnie dzwoniła, że ktoś ją śledzi i była większa afera, okazało się, że to jej urojenia. ma zdiagnozowaną schizofrenię, choć to nie musi być schizofrenia, ja cię nie zdiagnozuję, zwróć się po pomoc .


autorce bardzo daleko do schizofrenii.
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Czuję, jakbym żyła w śnie i nie mogła się wybudzić, co jest?

przez osmypasazerpodrozy 18 sie 2012, 00:37
Pestka88 napisał(a):Ja w Twoim wieku przed nerwica mialam podobne obiawy, nerwica lekowa ujawnila sie jak mialam 21 lat. Charakterem tez bylam podobna do Ciebie. Wiedzialam ze moje mysli to tylko wyobraznia wiec sie zbytnio tym nie przejmowalam.


Nerwica lękowa... Nie wykluczałabym i takiej opcji. Chociaż jednym z moich wymarzonych wariantów jest jednak zwalenie całej winy na dojrzewanie... Wszystko jest możliwe :smile:

Fleure_De_Violette napisał(a):to derealizacja.


Czyli tak jak podejrzewałam... Znalazłam to określenie około pół roku temu, gdy pomagałam osobie z internetu z problemem podobnym do mojego. Bałam się sama sobie przyznać, że to może być to. Wynika to też może z niepełnej wiedzy - książek psychiatryczny ogółem przeczytałam multum (krótki czas po zaczęciu się moich anomalii "wkręciłam" się w psychiatrię i tak już zostało, stąd też w niewielkim stopniu wiem, co mi pomaga), ale trafić na jakąś tylko o derealizacji nie miałam przyjemności. A szkoda, bo to jest mój główny problem. Informacje z internetu? Jak to wyleczyć? Gdzieś ktoś kiedyś rzucił nazwą jakiegoś leku na nerwicę natręctw, drugi zwykłą walerianą, a trzeci zignorował to, że trzeba się przyzwyczaić. I w sumie sum nie mogę znaleźć żadnej pomocy, więc stosuję swoje pseudo metody, żeby chociaż minimalnie to opanować.

Miałam teorię, że to wszystko bierze się z braku snu. W końcu nie bez przyczyn rodzice, lekarze, nauczyciele i wielu innych zarzeka się, jak ważne jest, żeby dzieci się wysypiały. 8 godzin snu bodajże... Rzadko kiedy wyrabiam tę normę.

Rozpisuję się, bo to mi pomaga. Przelanie tego gdzieś indziej powoduje, że patrzę na to z trochę innej perspektywy. Ogarniam.
Posty
5
Dołączył(a)
27 lip 2012, 21:56

Czuję, jakbym żyła w śnie i nie mogła się wybudzić, co jest?

Avatar użytkownika
przez Pestka88 18 sie 2012, 12:52
Ogranicz komputer przede wszystkim i sama nie baw sie w uleczanie od tego sa poradnie zdrowia psychicznego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
07 sie 2012, 13:12
Lokalizacja
Warszawa

Czuję, jakbym żyła w śnie i nie mogła się wybudzić, co jest?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 18 sie 2012, 18:42
Przy braku snu chyba normalne jest stopniowe popadanie w paranoję?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Czuję, jakbym żyła w śnie i nie mogła się wybudzić, co jest?

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 18 sie 2012, 19:20
osmypasazerpodrozy, najlepiej udaj się do lekarza i nie rozczytuj się z różnych zaburzeniach.
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Czuję, jakbym żyła w śnie i nie mogła się wybudzić, co jest?

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 18 sie 2012, 19:27
Idź do lekarza, bo on może ci przepisać nasenne to wygląda na nerwicę, ale nie jesteśmy tu od diagnozowania oczywiście
żeby mieć psychozę trzeba wierzyć w swoje urojenia więc to nie to nie przejmuj się niczym, ale nie pozostawiaj tego tal. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Czuję, jakbym żyła w śnie i nie mogła się wybudzić, co jest?

przez osmypasazerpodrozy 19 sie 2012, 16:28
Dzięki wszystkim, pomyślę o pójściu do lekarza. Chociaż jest to ostatnia rzecz na jaką mam ochotę...
Posty
5
Dołączył(a)
27 lip 2012, 21:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do