Nienawiść do samej siebie

Inne zaburzenia.

Nienawiść do samej siebie

przez thewho89 05 cze 2012, 00:38
Nienawidzę samej siebie. Mam 23 lata i dalej siebie nie akceptuję. Nie znoszę swoich proporcji i choćbym zrzuciła setki kg i tak mi to nie pomoże. Nie mogę zaakceptować mojej męskiej sylwetki i zaczyna to urastać do rangi jakiejś psychozy. Niestety nie jest to tylko zwykły kompleks, a coś co nie daje mi normalnie żyć od kilkunastu lat. Z tego powodu nigdy nie byłam na basenie/nad morzem/na żadnym wyjeździe, a miło byłoby poczuć opór wody na swoim ciele...Jak pomóc samej sobie? Z tym pytaniem kieruję się do ludzi, którzy poświęcą chwilkę na przeczytanie tego co napisałam. Psycholog nie pomógł, chłopak nie pomaga, przyjaciółka nie potrafi do mnie dotrzeć. Sama też nie potrafię siebie przekonać, że można tak żyć. Jak zaakceptować to, że wyglądam jak mężczyzna?
Ostatnio edytowano 05 cze 2012, 07:50 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
05 cze 2012, 00:18

Nienawiść do samej siebie

przez Stark 05 cze 2012, 00:41
thewho89, Byłaś u 1 specjalisty,może inny psycholog? Bo jeśli nie specjalista i przyjaciele, i chłopak, to musisz sama to spróbować to zaakceptować...
Szczerze mówiąc, ciężko poradzić coś poza zmianą psychologa.
Stark
Offline

Nienawiść do samej siebie

przez thewho89 05 cze 2012, 00:48
Przez kilka lat chodziłam do jednego psychologa, ale zobaczyłam, że wcale nie jest lepiej i zmieniłam na kolejnego. Chodziłam do niego rok, ale też do mnie nie trafiał. Poczym rok temu dałam psychologom ostatnią szansę, ale byłam na kilku wizytach i zwątpiłam, bo ileż tak można bez celu chodzić na wizyty? Mimo wszystko dziękuję za radę ;)
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
05 cze 2012, 00:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nienawiść do samej siebie

przez Seraphim 05 cze 2012, 00:52
Masz chłopaka więc nie wyglądasz jak mężczyzna, nie szukaj dziury w całym. no i forum Ci raczej też nie pomoże, sama sobie pomóż i się polub. Może więcej dystansu i autoironii wprowadź.
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
04 maja 2012, 08:26
Lokalizacja
tu i tam

Nienawiść do samej siebie

Avatar użytkownika
przez Candy14 05 cze 2012, 01:11
Masz chłopaka więc nie wyglądasz jak mężczyzna

ten sam argumeny chcialam napisac :) Cos w Tobie musi byc co sie jednak facetom podoba. Moze sie za bardzo nakrecilas swoja sylwetka?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nienawiść do samej siebie

przez thewho89 05 cze 2012, 01:17
Tak mam chłopaka, ale takiego, który mnie chciał. Jedyny chętny :) Właśnie z tą autoironią mam problem. Choć jeśli chodzi o kwestie charakteru to potrafię z dystansem spojrzeć na swoje wady, ale nie jeśli chodzi o moją sylwetkę. To temat, który żyć nie daje. Sama sobie pomoć nie potrafię, bo właśnie chodzi o to, że idąc po mieście potrafię spojrzeć na coś na wystawie i zobaczyć swoje odbicie i rozpłakać się. Cóż chyba pozostaje mi życie w smutku :)
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
05 cze 2012, 00:18

Nienawiść do samej siebie

Avatar użytkownika
przez Candy14 05 cze 2012, 01:20
. To temat, który żyć nie daje.

a moze gryzie Cie cos innego a to tylko temat zastepczy? U Ciebie w domu wszystko ok? Masz dobry kontakt z rodzicami?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nienawiść do samej siebie

przez thewho89 05 cze 2012, 01:22
Prawdopodobnie nakręciłam się sylwetką. To raczej pewne. Prawdopodobnym powodem tego wszystkiego jest to, że w domu przez całe 19 lat swojego życia słyszałam, że wyglądam jak mężczyzna, bo nie mam wielkiego wcięcia w talii i wąskie biodra. I, że chyba komuś u góry coś sie pomyliło. Teraz nie potrafię się od tego uwolnić, a bardzo bym chciała, bo nie da się żyć wstając rano i mysląc sobie "kurcze chyba jednak powinnam być facetem, bo taki wygląd mam".

-- 05 cze 2012, 01:23 --

Kontak z boku nie wygląda na zły, ale wyniosłam o sobie takie zdanie z domu, że powinnam być mężczyzną mając taki wygląd.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
05 cze 2012, 00:18

Nienawiść do samej siebie

przez Locust 05 cze 2012, 01:23
thewho89, teraz dużo dziewczyn ma taką sylwetkę i to nic strasznego ;)
Locust
Offline

Nienawiść do samej siebie

Avatar użytkownika
przez Candy14 05 cze 2012, 01:26
bo nie mam wielkiego wcięcia w talii i wąskie biodra

Ja mam tak samo i lubie swoja sylwetke :D od pasa w dol rozmiar 36 .... a gora 42 ..wiesz jaki mam problem z kupieniem stroju kapielowego? :D Producentom sie wydaje ze jak ktos ma duze cycki to i duzy tylek ..wiec jak biustonosz pasuje to w gaciach sie topie...albo odwrotnie...jak majty dobre to biustonosz moge sobie na sutki zalozyc najwyzej :mrgreen:
Moim zdaniem fajnie jest miec maly tyleczek :105:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nienawiść do samej siebie

przez Locust 05 cze 2012, 01:28
Candy14, masz duże cycki? :P
Locust
Offline

Nienawiść do samej siebie

przez thewho89 05 cze 2012, 01:28
Byc moze, ale czuje sie przez to paskudnie, jak mezczyzna. Nie ma we mnie nic kobiecego. Ponadto chodzi tu bardziej o spojrzenie na sama siebie. Psycholog nie potrafil mi wyperswadowac tego myslenia, kto wiec potrafi? Nie zaprzatalabym sobie glowy takimi blahymi sprawami jak wyglad mezczyzny, ale ciagly placz z tego powodu nawet gdy staram sie o tym nie myslec nie daje mi spokoju.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
05 cze 2012, 00:18

Nienawiść do samej siebie

przez Locust 05 cze 2012, 01:30
thewho89, ale kobiecość to nie tylko biodra i ogólna sylwetka...To coś więcej. A Ty tylko na tym sie skupiasz...
Locust
Offline

Nienawiść do samej siebie

przez thewho89 05 cze 2012, 01:31
Kochana, ciesze sie, ze akceptujesz sama siebie. Ja nie potrafie tego zrobic. I chodzi mi o ten maly skraweczek porady jak tu przejsc do porzadku dziennego na tym, ze wygladam jak mezczyzna.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
05 cze 2012, 00:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do