Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Inne zaburzenia.

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Avatar użytkownika
przez Szybka Zmiana 28 maja 2012, 13:57
SadSlav napisał(a):Też tak macie? Czujecie, że cokolwiek zrobicie to skończy się źle? Nigdy nie jesteście zadowoleni? Napiszcie o swoich przeżyciach...


Myślę, że gdy ktoś ciągle zauważa, że jest źle, to uważa również że to, że jest źle, jest dobre :)

Znam osobę, która regularnie zauważa tylko te rzeczy, jakie nie działają i co można zrobić lepiej. Taki perfekcjonizm. I jednocześnie wiele jej to daje (choć z początku była tego nieświadoma) i doszła do wniosku, że dla niej dobrze jest, gdy jest źle. Z kolei - gdy jest jej dobrze, to czuje się nieswojo i zaczyna wymyślać co nie działa, by poczuć się lepiej - głównie krytykując siebie i innych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
24 maja 2012, 15:15

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Avatar użytkownika
przez Absinthe 28 maja 2012, 14:39
SadSlav, widzę że Twoja sytuacja jest bardzo ciężka...tak to najczęściej bywa-Ci najbliżsi,na których nam najbardziej zależy-najmocniej nas ranią.Rozumiem że macie za sobą mnóstwo szczerych rozmów,o tym co czujecie?
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 28 maja 2012, 16:10
Absinthe, teraz już nie...

Szybka Zmiana, ja mam wrażenie, że zawsze robię coś źle... że moje życie toczy się a ja nie mam nad nim nawet kontroli... że cokolwiek zrobię będę żałował tego co straciłem...

Na razie tracę wszystko ale wiem, że jest to taka sytuacja, że nie mogę mieć wszystkiego... jedynie nic...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Avatar użytkownika
przez Szybka Zmiana 28 maja 2012, 17:01
Szybka Zmiana, ja mam wrażenie, że zawsze robię coś źle... że moje życie toczy się a ja nie mam nad nim nawet kontroli... że cokolwiek zrobię będę żałował tego co straciłem...


A co zyskujesz dzięki temu wrażeniu, że wszystko robisz źle? Czy coś złego mogłoby się stać gdyby się okazało, że nad niektórymi rzeczami masz kontrolę, że czasami nie będziesz żałować tego co robisz, etc?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
24 maja 2012, 15:15

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Avatar użytkownika
przez Absinthe 28 maja 2012, 18:22
SadSlav, hmn,no ciężko...to głupio zabrzmi,ale ja jej zazdroszczę.Bo Ty tego żałujesz i chcesz to naprawić...ja tego szczęścia nie mam...życzę Ci żeby Ci przebaczyła.Bo jesteś tego wart...
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

przez Stark 28 maja 2012, 18:27
Czy lubie? Nie wiem,być może tak się przyzwyczaiłem, że już to lubię, zawsze można przecież cierpieć bardziej niż teraz...
Stark
Offline

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Avatar użytkownika
przez idle 28 maja 2012, 18:51
Cierpienie jest dobrą wymówką. Jeśli coś idzie nie tak, zawsze można się zaszyć, przeżywać porażkę ... lubię cierpienie o wiele bardziej od pustki, przynajmniej czuję, że żyję. Lubię silne emocje, a rozpacz mną wstrząsa dogłębnie ;) Cokolwiek, byle nie zastój. Inna sprawa to fakt, że podświadomie lubię wzbudzać w ludziach chęć opiekowania się mną. Z jednej strony gardzę takimi cierpiętnicami, a z drugiej strony jestem małą dziewczynką, która chce, żeby ją przytulić i powiedzieć, że będzie dobrze. Taką reakcję najłatwiej uzyskać płaczem :roll:

Tobie SadSlav życzę, abyś umiał się od tego zdystansować i poukładać to w głowie. Nie zrobiłeś tego specjalnie, każdy błądzi i rani przez to innych, czasem można to naprawić, czasem nie, nie ma się co oszukiwać.
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 28 maja 2012, 19:38
Szybka Zmiana, sam nie wiem. Ale chyba jak mam kontrolę to też się gubię. Mało wiem na dzień dzisiejszy...

Absinthe, to prawda, nie zrobiłem tego specjalnie. Postępowałem zgodnie ze swoimi uczuciami w danej chwili, a że mam też widocznie nasrane we łbie i jestem niestabilny emocjonalnie to wyszło tak jak teraz. Doprowadziłem do tego stanu bo nie potrafię myśleć racjonalnie jak w grę wchodzą uczucia. Zawsze miałem z tym problem.
Ale czy jestem wart czegokolwiek? Może czas zweryfikuje ale boję się najgorszego...

idle, cierpienie może być wymówką. Może być też karaniem siebie. Może ja podświadomie twierdzę, że nie zasługuję na nikogo i dlatego podejmuję decyzje, które jeszcze bardziej karmią moje cierpienie.
W każdym razie dziękuję za życzenia. Przydadzą się.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Avatar użytkownika
przez Absinthe 28 maja 2012, 20:10
SadSlav, bądź dobrej myśli.Wydaje mi się że ona to doceni że żałujesz.Tak jak mówi idle, człowiek tylko człowiekiem,i błędy się zdarzają.Najważniejsze żeby nie popełniać bisów,i umieć te błędy co poniektóre naprawić.A Ty,z tego co piszesz,chcesz to naprawić.Jak z niej mądra dziewczyna,to do tego dojdzie i da Ci szansę.A uważam że tak właśnie jest.Uszy do góry ;)
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 28 maja 2012, 20:54
Absinthe, ona jest właśnie mądrzejsza ode mnie i nie wiem czy to dobrze czy to źle bo może dostrzec, że naprawdę nie jestem wiele wart...
Dziękuję za pocieszenie :smile:
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

przez ladywind 28 maja 2012, 21:00
Uważam , że cierpienie jest zapisane w genach :roll:

-- 28 maja 2012, 20:03 --

idle napisał(a): Z jednej strony gardzę takimi cierpiętnicami, a z drugiej strony jestem małą dziewczynką, która chce, żeby ją przytulić i powiedzieć, że będzie dobrze. Taką reakcję najłatwiej uzyskać płaczem :roll:


ciekawe, ciekawe 8)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Avatar użytkownika
przez Absinthe 28 maja 2012, 21:08
SadSlav napisał(a):[b]że naprawdę nie jestem wiele wart...

uważasz,że nie jesteś tego wart?
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

Avatar użytkownika
przez idle 28 maja 2012, 21:17
ladywind, no nie? Nie ma to jak skrajności i hipokryzja, no ale cóż :roll: Każdy szczęśliwy posiadacz zaburzeń borderopodobnych jest wszystkim na raz :P
SadSlav, to, że nie umiesz rozdzielić uczuć oznacza, że nie umiesz rozdzielić uczuć, a nie, że nie jesteś wiele wart ;) głowa do góry!
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Czy naprawdę lubimy cierpieć?

przez ladywind 28 maja 2012, 21:25
idle, to nie wiedziałam, więc teraz inaczej będe na to patrzeć :D
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do