Problem z.....?

Inne zaburzenia.

Problem z.....?

przez Hooligan 16 maja 2012, 17:57
Mi się wydaję, że po tamtych omdleniach, jestem teraz wyczulony zbyt na to i w głowie rodza mi się myśli, że zaraz zemdleje i tym się nakręcam . Moje pytanie teraz co zrobić, żeby się nie nakręcać tymi pytaniami? Albo co robić zeby sobie z nimi radzić?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 maja 2012, 16:28

Problem z.....?

przez rafka 16 maja 2012, 18:11
rafka
Offline

Problem z.....?

przez Lukrecja. 16 maja 2012, 18:15
Tez jak dlugo stoje w jednym miejscu, czy to w Kosciele czy w innym miejscu to robi mi sie slabo.Po prostu cisnienie mi spada i stad omdlenia.
Lukrecja.
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z.....?

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 maja 2012, 18:36
W kosciele omdlenia sa dosc powszechne. Nie wiem czy to wina duchoty ktora tam panuje. Niewietrzone pomieszczenie zachuchane przez dziesiatki ludzi
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Problem z.....?

Avatar użytkownika
przez Szybka Zmiana 24 maja 2012, 16:46
Zwróć uwagę na to jak reagujesz na myśl "zaraz mogę zemdleć". Gdy traktujesz ją normalnie - jako informację - to prawdą jest, że jest taka możliwość. Jednocześnie nie nakręcasz się tą myślą.

Jeśli jednak walczysz z tą myślą i za nią pojawia się "nie mogę zemdleć", "będzie źle jak zemdleje", etc. To im silniej walczysz, tym silniej musi bronić się i "walczyć z Tobą" myśl - przez co niejako nakręca się wzajemnie odczucie, że możesz zemdleć. W efekcie czego - mdlejesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
24 maja 2012, 15:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do