Prozopagnozja

Inne zaburzenia.

Prozopagnozja

przez Luc84 06 maja 2012, 21:07
Ma ktoś też problem z zapamiętywaniem twarzy? Ja bardziej ludzi rozpoznaję po ubiorach. Twarz trochę zapamiętuję, szczególnie jak dłużej kogoś znam, ale tak jak widzę kogoś po twarzy to zazwyczaj brakuje mi pewności czy to ta osoba.

Utrudnia to nieco życie, bo np. na ulicy rzadko pierwszy by się mogłem odezwać do kogoś znajomego, bo brakuje pewności czy to rzeczywiście ta osoba.
Luc84
Offline

Prozopagnozja

Avatar użytkownika
przez CzlowiekWmasce 06 maja 2012, 22:40
Masz dobry wzrok?
Czy masz inne problemy z zapamiętywaniem przedmiotów itp.? Ogółem czy potrafisz się skoncentrować na jednej rzeczy? Czy bierzesz się za jedną zostawiasz ją, a bierzesz się za drugą?
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
28 kwi 2012, 12:53
Lokalizacja
Po za światem

Prozopagnozja

przez Luc84 07 maja 2012, 00:22
Noszę okulary, ale w nich dobrze widzę, idealnie przechodzę testy u okulisty.

To nie jest kwestia wzroku, widzę twarze tylko ludzie wydają mi się podobni do siebie jeżeli nie mają jakichś szczególnych cech. Jak byłem na pewnej praktyce to jakiś czas byłem w sekretariacie i tam były prezes i dyrektor w podobnym wieku i myliło mi się która jest która. Zupełnie natomiast nie radzę sobie w sytuacjach jak kogoś widzę raz a potem ta osoba pojawi się za kilka godzin, a nie jest bardzo charakterystyczna.

Z koncentracją słabo, chyba że coś mnie wciągnie. A z zapamiętywaniem przedmiotów to nie wiem, tak sobie, ale ogólnie nie mam fotograficznej pamięci.
Luc84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Prozopagnozja

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 07 maja 2012, 00:51
ha, nie wiem czy to już zaburzenie czy co to w ogóle jest. ale owszem, owszem, mam problem z ludźmi o twarzach nijakich, o rysach do bólu typowych, nie rozróżniam w gronie znajomych "polskich kartofli". najgorzej sobie radze z ludźmi o burym kolorze włosów, wąskich oczach (których kolor ciężko dostrzec bez napastliwego przyglądania się) i wąskich ustach. jak dla mnie 2 osoby o takiej urodzie są nie do rozróżnienia. ponad pół roku zajęła mi nauka odróżniania 2 dziewczyn z roku bo uważałam, że są identyczne. najlepiej radzę sobie z takimi, którzy mają przejrzyste, wyraźne lub wyjątkowe rysy twarzy, jeśli mają włosy albo oczy w zdecydowanym kolorze, to tym lepiej.
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Prozopagnozja

przez Luc84 07 maja 2012, 20:34
Ja chyba bardziej na kolorze włosów, fryzurze i ubraniu się skupiam. Zresztą raczej unikam kontaktu wzrokowego, stąd to też może mieć wpływ na zapamiętywanie twarzy.
Luc84
Offline

Prozopagnozja

Avatar użytkownika
przez bigfish 07 maja 2012, 20:42
Dobre jest jak mi na ulicy "obcy" ludzie mówią cześć, a ja później myślę skąd ich znam :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Prozopagnozja

przez Luc84 08 maja 2012, 23:16
Ja gdy ktoś już się odezwie to skojarzę na ogół po 2-3 sekundach, choć gdy to jest tak że ktoś tylko przejdzie bez rozmowy, to czasem po czasie już się zorientuję kto to.
Luc84
Offline

Prozopagnozja

Avatar użytkownika
przez schatten 23 gru 2014, 14:14
Odświeżę ten wątek, bo to coś o mnie :)
Ciężko mi się zapamiętuje twarze, zwłaszcza, jeżeli człowieka często nie widzę. Zatem rozpoznam członków rodziny, bliskich znajomych czy ludzi z pracy, ale np. z sąsiadami już gorzej. Mijam człowieka na ulicy i nie wiem, czy mówić "dzień dobry" czy też nie... O ile ktoś nie jest bardzo charakterystyczny (albo nie jest piękną kobietą ;) ) to szansa, bym go zapamiętał jest marna. Policji z robieniem portretów pamięciowych bym chyba zbytnio nie pomógł ;) Tak samo kojarzenie twarzy z imionami/nazwiskami. Nauczenie się ludzi w pracy czy na studiach trochę mi zajęło. Zazdroszczę tym, co przychodzą na imprezę i po pół godziny w nowym towarzystwie już kojarzą, jak się kto nazywa...
No love left in me, no eyes to see the heaven beside me...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
10 mar 2012, 18:02
Lokalizacja
50°N 22°E

Prozopagnozja

Avatar użytkownika
przez noszila 24 gru 2014, 10:19
Również jest mi to znane. Po przeprowadzce ponad pół roku mi zajęło rozpoznawanie sąsiadów z mojej klatki...jeszcze pół biedy z mężczyznami, są jacyś bardziej wyraziści, łatwiejsi do zapamiętania, bardziej się od siebie różnią, ale kobiety...teraz po tak długim czasie widzę między nimi ogromne różnice, ale przy pierwszym poznaniu tak nie było. Muszę kogoś widywać naprawdę często, zeby go zapamiętać z twarzy. Inaczej kojarzę tylko np ubiór, atrybuty. Często rozpoznaję ludzi zawczasu widząc jak wysiadają z samochodu. Mam pamięć do tablic rejestracyjnych. Jeśli ktoś idzie z psem, to też własnie czworonóg przypomina mi z kim mam do czynienia. Zdarza mi się też mieć poczucie, że kogoś znam, ale nie potrafię powiedzieć skąd i kto to jest. Dziwne uczucie. Najgorsze, że ktoś może pomysleć, że go unikam, ignoruję, jestem niegrzeczna nie witając się pierwszej na ulicy, a ja zwyczajnie nie kojarzę!
Jeszcze taka ciekawostka, jeśli kogoś np widzę pierwszy raz na zdjęciach, np na facebooku a potem go spotkam na żywo, to czuję się jakbym spotkała kompletnie inną osobę. Nie łączy mi się twarz z tym co widzialam na zdjęciach.
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Prozopagnozja

Avatar użytkownika
przez Wudezet 14 kwi 2015, 21:49
Witam w klubie.. U mnie natomiast to nie jest problem z zapamiętywaniem twarzy, lecz często po prostu jakbym to powiedział zlewają czy zamazują mi się twarze, do tego stopnia, że nie potrafię po twarzy rozpoznać czy to znajomy czy nie. Mam wadę wzroku, lecz wyjściowo używam soczewek i widzę w nich bardzo dobrze, poza twarzami..
"Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie." ~Milton Friedman

amisulpryd 100mg 1-0-0
alprazolam 0,5-2mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
22 cze 2014, 19:35
Lokalizacja
Kołobrzeg

Prozopagnozja

przez Holden 29 paź 2015, 20:20
Jak sobie radzicie w pracy?Nie wkrecaja Was?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 paź 2015, 20:14

Prozopagnozja

Avatar użytkownika
przez NN4V 29 paź 2015, 22:26
Holden napisał(a):Jak sobie radzicie w pracy?Nie wkrecaja Was?

W co?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4326
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do