zaczęły się halucynacje, czy to groźne?

Inne zaburzenia.

zaczęły się halucynacje, czy to groźne?

przez takemeaway7 15 kwi 2012, 12:38
Cześć. Pierwszy raz na forum.

Zacząłem bać się o siebie stąd pytanie.

Od ok. 3 lat mam depresję, od jakiegoś czasu także nerwicę, leczę się na nią od 7 tygodni u psychiatry - biorę Setaloft raz rano i Bellergot 3 razy dziennie.

Nie wiem kiedy to się zaczęło, 2-3 tygodnie temu? Mam krótkie zwidy/halucynacje/przewidzenia ?. Chociaż sam nie wiem bo przeczytałem że halucynacja to wizja bez bodźca zewnętrznego, natomiast złudzenie to "przekręcenie" istniejącego bodźca w rzeczywistości.

Więc mam raczej to drugie czyli złudzenia jednak dosyć poważne. Złudzenia trwają krótko i zawsze była już noc. Na przykład - Obejrzałem się i przez chwile widziałem ojca zamiast kubła na śmieci (na nim karton też był).

Dzieje się coś poważnego?

wiek 24 lat. pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 15 kwi 2012, 12:41 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział i poprawiono tytuł
takemeaway7
Offline

zaczęły się halucynacje, czy to groźne?

Avatar użytkownika
przez hagar 18 kwi 2012, 15:35
Witaj takemeaway7:)
Nie wiem czy powiadomiłaś o tym psychiatrę czy nie ,ale jeśli nie to moze jednak warto.On lepiej doradzi.
Mówisz że leczysz się na depresję i nerwicę.
Wydaje mi się ,a raczej w 80 % jestem pewna ,ze często depresji towarzyszą tez leki ,które właśnie objawiają się w taki sposób.Jeżeli np.twoim halucynacjom nie towarzyszy to ,że masz omamy dotykowe czy słuchowe to myśle ,ze nic się nie dzieje.Może to być też skutek uboczny leku(to jak mówiłam konsultacja psychiatry sie przydałaby)

Przepraszam ,ze tak późno odpisałam a,le dopiero wczoraj do forum dołączyłam .
Zobaczyłam z,ę data nie taka stara wpisu ,więc odpisałam.Mam nadzieje ,że jeszcze tu zaglądasz by to odczytać
Pozdrawiam
DIANKA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
17 kwi 2012, 21:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do