Nienawiść do ludzi oraz notoryczne zniechęcanie ludzi :(

Inne zaburzenia.

Nienawiść do ludzi oraz notoryczne zniechęcanie ludzi :(

przez Mizantrop 14 lut 2012, 05:45
Witam mam jeden poważny dla mnie problem. Od pewnego czasu(dokładnie 4 lata) próbowałem się zachecić do kontaktu z ludźmi.znaleźć dziewczynę i zacząć bardziej towarzyskie życie. Nawet poznałem jedną która wydawała mi sie obiecującą jednak ostro sie przejechałem. Pomimo że wiedziała o mojej chorobie to jednak kiedy na mieście pokazały sie moje objawy uboczne leku(sztywnienie mięśni i kompletna anemia z tym że to nie występuje zawsze tylko jak zaniedbam) uznala mnie za cpuna i degenerata do tego mnie olała jakbym nie istniał dla niej i nic nie zrobiła nawet sie nie zapytała. A kiedy powiedzialem że nie chcę takiej dziewczyny której wogóle nie obchodzę ona odłożyła słuchawke pół godziny później zadzwoniła koleżanka i zaczęła mi wygadywać że zmieszałem ją z błotem i zrobiłem z niej szmate oczywiście sprawy miało nie być ale dzień później napotkałem kolege który ni z tąd ni a owąd wybił mi żeby i uszkodził pare innych rzeczy:(. Od tego czasu stałem się bardziej "bezwzgledny" dla ludzi no i kiedy b udowlańcy chcieli mi uświadomić że są równi i równiejsi to praktycznie wyszedłem z siebie powiedziałem parę słówek niezbyt miłych a skończyło sie utratą pracy a ostatnio przez mój impuls skończyło się na całkowitym zerwaniu mojej jedynej przyjaźni na usunieciu wszystkich gadulców facebookow i totalnym odcieciu od swiata konczac. Nawet rodzinie się naraziłem do tego stopnia ze z charakteru porownywali mnie do nazistów niestety w ciągu nieco ponad 2 miesiecy straciłem prawie wszystko mam nieokiełznaną nienawiść do ludzi i ogromny dystans. Właściwie to tylko przychodze do ludzi w biznesach i nie życze sobie zadnych dyrdymałów w stylu co mi jestjak sie czuję ITP... Jeśli ktoś wie co mi może dolegać jak się tego wyzbyć i miał styczność z kims takim proszę o podzielenie się swoimi doświadczeniami
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 lut 2012, 04:14
Lokalizacja
Łódź

Nienawiść do ludzi oraz notoryczne zniechęcanie ludzi :(

Avatar użytkownika
przez tahela 14 lut 2012, 05:58
może po prostu jesteś zawiedziony zachowaniem ludzi odkad się dowiedziałeś o chorobie a moze sam siebie postrzegasz przez pryzmat choroby i wydaje Ci sie,że ludzie tez tak na Ciebie patrzą tak wcale nie musi być i jesteś przez to bardzo negatywnie nastawiony do siwata iz abardzo bierzesz do siebie, ja odczułam ze przez Twoj post przemawia sporo żalu, goryczy i budzącej sie z tego powdu frustracji zaistniała sytuacją i związanej z tym równie agresją uświadomiona lub nie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nienawiść do ludzi oraz notoryczne zniechęcanie ludzi :(

przez Mizantrop 14 lut 2012, 06:06
Właściwie to ludźmi byłem zawiedziony i wcale to nie przesada od urodzenia bo zaczęło się w moim własnym domu kiedy matka odeszła z tego świata na korzyść ojca alkoholika i degenerata(dodam że nie była to śmierć naturalna) nie wspomnę że w takich miejscach jak szkoła czy różnego rodzaju skupiska gdzie dłużej byłem narazony na kontakty z ludźmi wyczuwałem na kilometr zagrożenie poparte działaniami tych ludzi nawiazywanie kontaktów wychodzi mi fatalnie i do dziś właściwie nie mam nikogo gdzie mógłbym pójść i zapomnieć o moim brzemieniu:(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 lut 2012, 04:14
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do