Dziwne wydawanie odgłosów

Inne zaburzenia.

Dziwne wydawanie odgłosów

przez xine 01 lut 2012, 02:07
Witam,

To jest moj pierwszy post, nie ukrywam ze pisze go pod wpływem alcoholu (2 piwka). Mam taki problem ponieważ gdy jestem sam (przeważnie o 1am wieczorem) to wydaje co jakis czas dziwne odgłosy, jakby mruczenie, cos w stylu "myyyhyyyyyyyymmm". Odgłosy sie powtarzają co minutę. Nie wiem czy mam jakiś uraz psychiczny czy ckolowiek ale wcześniej miałem problemy ze sobą i swoją psychiką (myśli samobójcze itd. prawdopodobnie depresja - nie byłem z tym u lekarza nigdy). Nie wiem jak się tego pozbyć. Poza tym cały dzień siedzę w domu i od jakiś 2 lat nie mam planów na przyszłość (żyje z dnia na dzien bez planowania niczego). Nie wiem co mi dolega, a znalazłem Was i może ktoś miał podobny problem.

Pozdrawiam,
Ostatnio edytowano 01 lut 2012, 09:59 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przeniesiono z działu "Depresja".
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 lut 2012, 02:02

Dziwne wydawanie odgłosów

Avatar użytkownika
przez emiliEM 02 lut 2012, 17:43
Odgłosy takie jak masz raczej o niczym poważnym nie świadczą,ale mało jednak napisałeś żeby to stwierdzić.Myślę ,ze dużą rolę odgrywa alkohol...Gdy tak sobie wypijesz 'parę' piwek to Ci coś mruczy,słyszysz dziwne odgłosy.Nic nie jest idealne nawet cisza,a żeby ją tak naprawdę usłyszeć potrzeba hałasu! :smile:
Może po prostu boisz się ciszy?
Pamiętaj: 'Umysł żywi się ciszą nocy.'

A może masz jakiś inny problem ? musisz sam nad sobą się zastanowić.

Musisz bardziej sie otworzyc i poznac samego siebie :!:
__________________________

'Kocham samotność, tak, proszę, podejdź bliżej,
kocham ciszę tak mocno, mów do mnie głośno
... bym mogła słyszeć.'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
27 gru 2011, 14:03
Lokalizacja
Podlaskie

Dziwne wydawanie odgłosów

przez xine 02 lut 2012, 17:54
Nawet bez alkoholu tak się niestety dzieje. To jest tak jakbym mruczał do siebie nazbyt często. Może to jest jakiś tik nerwowy, nie wiem :/ W każdym razie jak pracuje po nocach, to moja dziewczyna mnie przedrzeźnia robiąc dokładnie to samo (po prostu z tego szydzi i mówi ze nie daje jej tym spać). Jutro udam się do psychiatry i sprawdzę co się ze mną dzieje. Wydaje mi się, że całodniowe siedzenie w domu, brak pracy oraz jakiegoś hobby dają się we znaki.
Pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 lut 2012, 02:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dziwne wydawanie odgłosów

Avatar użytkownika
przez Midas 02 lut 2012, 20:41
xine, miałem identycznie jak Ty! Takie przeciągane mmmmmm jakby pomrukiwane, niekiedy nawet co kilkadziesiąt sekund :smile: haha i co lepsze moja dziewczyna też się ze mnie nabijała :D
Przeszło mi samo po jakimś czasie, typowe natręctwo. Tak samo miałem z mruganiem oczami i też samo przeszło.
W sumie to nawet nie przywiązywałem do tego wagi, do lekarzy też nie przyszło mi na myśl żeby z tym iść.
Wtedy nie miałem żadnych problemów, depresjii, nie piłem alkoholu i miałem dużo zajęć więc niekoniecznie to od tego ;)
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Dziwne wydawanie odgłosów

Avatar użytkownika
przez Badziak 02 lut 2012, 21:31
xine, a może to oznaka samotności? Dostarczasz mózgowi mało bodźców z zewnątrz, więc sam je tworzy. Od deprywacji sensorycznej ludzie wariują. U Ciebie to taka tego wersja light.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 7 gości

Przeskocz do