Dążenie do porażki

Inne zaburzenia.

Dążenie do porażki

przez darek88 25 sty 2012, 07:08
Czy istnieje naumyślne dążenie do porażki?
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
14 wrz 2009, 17:48

Dążenie do porażki

przez nextMatii 25 sty 2012, 09:05
Istnieje....masz jakies podswiadome dazenia..nawet niejednokrotnie nie zdajac sobie sprawy z mechanizmow...tego dzialania....dazysz do porazki....
Ja np nie popelniam samobostwa,ale zyje tak ze wciaz igram z wlasnym zyciem...jednak podswiadomie chcac umrzec.....
nextMatii
Offline

Dążenie do porażki

przez vintage 25 sty 2012, 10:18
Porażka utwierdza Cię w przekonaniu, że jesteś beznadziejny i daje powód do autoagresji. Czasami tak długo o niej myślisz i obawiasz się, że nastąpi i jednocześnie półświadomie czynisz wszelkie kroki ku temu, żeby ją ponieść. Samospełniająca się przepowiednia.
Jeśli nadasz myślom formę słów, łatwiej będzie Ci prowadzić wewnętrzny dialog.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
12 lis 2011, 14:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dążenie do porażki

przez Laima 25 sty 2012, 14:32
Ja miałam nadzieję,że obleję egzaminy w szkole :shock:
Laima
Offline

Dążenie do porażki

przez etien 25 sty 2012, 16:16
Albo inaczej, porażka jest czymś "chorym" ale jednak znanym zatem lepsze coś chorego ale znane i kontrolowane, niż coś zupełnie nowego (nad czym nie masz kontroli, jest nieprzewidzialne) chociaż mogłoby być lepsze.

Według mnie dążenie do porażki działa często na zasadzie samospełniajcego się proroctwa, o którym tu już ktoś wspomniał.

Na przykład:
Nie wierzysz w siebie, w swoje siły, możliwości stąd spodziewasz się porażki - stary, znany schemat myślenia. Jednocześnie tak bardzo boisz się zmian, tego co nowe, że wolisz aby działo się to co już dobrze znasz nawet jeśłi dla Ciebie jest to niekorzystne stąd nieświadomie możesz dzialać w okreśłonych schematch. Czyli zawsze postępujesz tak samo, taki sam schemat zdarzeń, reakcji + spodziewanie sie najgorszego i wynikające z tego zachowanie utrwalające te przekonania = spełnienie się oczekiwań, powrót do tego co znane - czyli PORAZKA gotowa ;)
Niesamowita, nieodgadniona i jakże samotna,
Niewzruszona, a jednak płacze…
Potrzebuje, choć się nie przyznaje,
Ona tęskni i chce…
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
13 lip 2008, 15:20

Dążenie do porażki

Avatar użytkownika
przez kpi_pl 25 sty 2012, 19:56
etien napisał(a):Albo inaczej, porażka jest czymś "chorym"



Porażki to chyba najlepsze co mogło mnie w życiu spotkać - czasem mam takie wrażenie.Zarówno porażki jak i zwycięstwa mają swoje pozytywne cechy.Sukcesy powinny dopingować ,a nie powodować rozpasanie.
Porażki ,tak jak i sukcesy będą zawsze,ważne żeby z porażek czerpać pozytywne bodźce i wyciągać wnioski.Problemy są po to , żeby je rozwiązywać,a porażki są po to żeby uchronić nas przed katastrofami i mają często zbawienne skutki,które rozumiemy dopiero po czasie.
http://kpi.pl/psycholog
Pomoc psychologów,psychoterapeutów online ANONIMOWO. Porozmawiaj z psychologiem na żywo online przy zachowaniu anonimowości (nie ujawniasz twarzy,personaliów,etc)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
19 sty 2012, 18:38
Lokalizacja
Śląsk

Dążenie do porażki

przez nextMatii 25 sty 2012, 20:01
Kazda porazka to lekcja ktora daje nam szanse na nauczenie sie czegos nowego o sobie...i swiecie
to utrata,ale zarazem mozliwosc zyskania....
nextMatii
Offline

Dążenie do porażki

przez etien 25 sty 2012, 20:08
Ok, źle sie wyrazilam. Dążenie do porażki jest chore. Natomiast prawdą jest, że każda trudność, porażka, błędy, które popełniamy uczą nas życia i jeśli właściwie do nich podchodzimy to przynoszą przełomy w życiu, są niezbędne w dojrzewaniu, w zmienianiu siebie ku lepszemu itp.

-- 25 sty 2012, 20:34 --

Uważam, że takie mniej, czy bardziej świadome dążenie do katastrofy, podejmownie dzialań, które mają na celu doprowadzenie do kolejnego kryzysu jest chore, destrukcyjne.

Tym bardziej, że temat dotyczy tego, czy mozna dążyć do porażki? Ja uważam, że można czasem nieświadomie lub z nieuświadomnionych powodów do tego dażyć.

Jeżeli np. osoba za kazdym razem jest wyrzucana z uczelni, bo w swoim zachowaniu, decyzjach gdzieś za każdym razem do tego daży, chociaz tego nie chce.
Chyba nikt też nie uzna za dobre dążenie do tego aby np. zwolniono go z pracy, jeśli ten ktoś chce pracować i tego potrzebuje itp.? A jednak ten ktoś mimo to prowokuje pewne sytuacje aby do tego doprowadzić. Albo pomimo, że komuś zalezy na pracy to i tak niechcący może jednak "sam sobie szkodzić" poprzez pewne nieuświadomione dzialania.

Natomiast prawdą jest, że każda trudność, porażka, błędy, które popełniamy uczą nas życia i jeśli właściwie do nich podchodzimy to przynoszą przełomy w życiu, są niezbędne w dojrzewaniu, w zmienianiu siebie ku lepszemu itp. Nie powinniśmy bać się porażek, a co za tym idzie bać się tego co nowe, bać się dzialania. Powinniśmy z porażek wyciągać wnioski, uczyć się na nich, traktować jak dobrą lekcję.

Jednak w temacie nie było pytania, czym są porażki i jaką pelnią rolę.
Niesamowita, nieodgadniona i jakże samotna,
Niewzruszona, a jednak płacze…
Potrzebuje, choć się nie przyznaje,
Ona tęskni i chce…
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
13 lip 2008, 15:20

Dążenie do porażki

przez darek88 03 lut 2012, 16:01
Czy może tak być w sytuacji, gdy ktoś mi bardzo bliski osiągnął coś bardzo znaczącego dla mnie? Ja również chciałbym to osiągnąć, ale raczej nigdy to się nie stanie.
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
14 wrz 2009, 17:48

Dążenie do porażki

przez etien 03 lut 2012, 16:14
A dlaczego nigdy to się nie stanie? Samo takie myślenie odbiera szansę na osiągnięcie tego czegoś!
Niesamowita, nieodgadniona i jakże samotna,
Niewzruszona, a jednak płacze…
Potrzebuje, choć się nie przyznaje,
Ona tęskni i chce…
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
13 lip 2008, 15:20

Dążenie do porażki

przez nextMatii 03 lut 2012, 17:43
Darek88 po co porownujesz sie z innymi?..chcesz to co oni?chcej po swojemu,a wiecej osiagniesz.....
nextMatii
Offline

Dążenie do porażki

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 lut 2012, 18:05
darek88 napisał(a):Czy może tak być w sytuacji, gdy ktoś mi bardzo bliski osiągnął coś bardzo znaczącego dla mnie? Ja również chciałbym to osiągnąć, ale raczej nigdy to się nie stanie.

Tak, może. Podświadomie dążysz do porażek, bo jeżeli byś ich nie ponosił, to mógłbyś spróbować osiągnąć to, co osoba o której piszesz. A jeśli byś spróbował, to mógłbyś odnieść porażkę... Coś na tej zasadzie, co w moim podpisie o depresji.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do