Milion milionów lęków i natręctw.

Inne zaburzenia.

Milion milionów lęków i natręctw.

przez jeszczejedna 23 gru 2011, 01:35
Chciałabym w końcu napisać o tym, co naprawdę może mi dolegać.
Na początku powiem jeszcze, że nie podjęłam żadnych kroków, co do leczenia pod nadzorem psychologicznym. Bo sama nie wiem, czy to rzeczywiste fobie, czy to moje wmawianie sobie wszystkiego.
Po pierwsze... emetofobia. Lęk przed wymiotowaniem i warunkami, w których można wymiotować. Nie wymiotowałam od dawna, mam raczej dobry żołądek, mocny. Nie jem nic niezdrowego i nie zatruwam się alkoholem, nie mam też choroby lokomocyjnej. Ja panicznie boję się, że mogę zwymiotować. To jest straszne. Kiedyś byłam u mojej znajomej i jej synek źle się poczuł. Zwymiotował, a ja natychmiast zrobiłam się zielona i nieruchoma, jakbym widziała co najmniej... śmierć człowieka. Oczywiście nie zwymiotowałam i nic mi nie było po tym. Ale sama reakcja, sam fakt. Mój strach.
Po drugie... hipochondria. Ja cały czas mam wrażenie, że coś mi jest. Gdy tylko coś mnie swędzi, boli zaraz myślę, jak temu zarazić, co robić. Myślę, że co jeśli to coś poważnego.
Po trzecie... nerwica natręctw. Wychodzę z domu i potrafię wrócić się z połowy ulicy, żeby sprawdzić, czy zamknęłam drzwi, albo wyłączyłam piecyk. Cokolwiek związane z tym, że dom stoi w spokoju, a ja mogę iść.
Bezsenność... budzę się milion razy w nocy. Albo mam koszmary, albo się duszę i nie mogę spać. Nawet jak chodzę spać zmęczona i powinnam spać, jak kamień to i tak zdarza mi się budzić.
W ogóle, nie mam życiowo wielkich stresów, raczej takie, jak każdy: studia, miłostki, życie.
Owszem, w moim życiu był pewne traumy, ale one już zostały wszystkie wyleczone. Teraz, w dorosłym powiedzmy (20 lat mam) życiu powstawać mi zaczęły te wszystkie lęki i fobie.
Opisałam to, bo nie wiem - czy sobie wmawiam, czy naprawdę mam problem.
Gdy o tym nie myślę - jest w porządku. Gdy coś mi przypomni, coś zrobię, to od razu włącza mi się któreś ,,schorzenie''.
To chyba tyle...
,,Ważka ma trzysta tysięcy luster w oku - uwierz w to,
jakże nieważkie jest wobec tego cudu nasze zło..."
- AM Jopek
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 gru 2011, 19:44
Lokalizacja
Gliwice

Milion milionów lęków i natręctw.

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 23 gru 2011, 20:04
jeszczejedna, na forum nikt nie zdoła Cię zdiagnozować. Tutaj trzeba bezpośredniej konsultacji u lekarza. Wszystkie wymienione przez Ciebie dolegliwości (fobie, emetofibia, hipochondria, nerwica natręctw, zaburzenia snu) mieszczą się gdzieś w kategorii zaburzeń lękowych (nerwicowych), ale diagnoza różnicowa musi być postawiona przez psychiatrę. Na forum możemy tylko spekulować, co Ci dolega.
Psycholog
Posty
7562
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do