lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

Inne zaburzenia.

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

przez jasiekpr 26 lis 2011, 00:33
Witam mam 15 lat i duży problem, który niszczy moje życie. Chodzi o to że cokolwiek za co się długotrwale biore spełza na niczym. Przytocze kilka przykładów: jakiś czas temu kupiłem sobie gitare i zapisałem na lekcje. Do jakiegos momentu sie uczyłem a potem moje umiejętności stanęły w miejscu.
Gdy próbuje ćwiczyc w domu juz po paru porażkach rzucam tym wszystkim i nie ćwicze. Najgorsze jest to że wogule nie mam wiary to żę kiedykolwiek będe umiał grać dobrze. Po paru dniach siadam do tego znowu i robi się błedne koło. Mówie sobie: '' chcesz grać dobrze? chcesz! Musisz ćwiczyć by być dobrym!'' Ale to że sobie to mówie wogule nic nie działa. Trudno to opisać, jak jakby chce, ale z drugiej strony nie chce. Tak jakbym chciał chcieć.
Ale ten problem nie odnosi się tylko do gry na gitarze, a do każdej dziedziny mojego życia. Ta sama sytuacja występuje w nauce, sporcie i wszystkim innym. Możecie sobie wyobrazić jak to wygląda. Poza tym mam niską samoocenę i kompletny brak wiary w siebię.

PS: mam 15 lat, chłopak.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
26 lis 2011, 00:02

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 lis 2011, 00:54
jasiekpr, Dlaczego nie wierzysz w swoje możliwości?
Wspierano Cię w Twoich przedsięwzięciach życiowych? Mam na myśli mamę i tatę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

przez jasiekpr 26 lis 2011, 00:58
Sam chciałbym wiedzieć czemu tak jest. Moja matka zmarła gdy miałem 6 lat, pózniej znalazł sobie nową kobiete. I co rozumiesz mówiąc czy mnie w tym wspierali? Co niby mogli robić?
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
26 lis 2011, 00:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 26 lis 2011, 09:20
Jedno mi się nasuwa na myśl - dystymia i prokrastynacja.

-- 26 lis 2011, 09:23 --

Tzw. słomiany zapał, porywanie się z motyką na słońce, brak konsekwencji w działaniu, problemy z realizacją i sfinalizowaniem działań, niemożność ukończenia celów długoterminowych często wynika z ww.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 lis 2011, 09:23
Ja mam podobnie jak Jasiek z tym że 2 razy starszy jestem. Od dzieciństwa cierpię na brak wiary w siebie, rezygnacje i lenistwo a z wiekiem to już nawet rozpoczynać mi się nic nie chcę bo z góry uważam że i tak to nie ma sensu. Musisz coś zmienić bo im dłużej tak będzie tym gorzej bo później żal za straconymi szansami dojdzie jeszcze.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 lis 2011, 12:00
jasiekpr napisał(a):Sam chciałbym wiedzieć czemu tak jest. Moja matka zmarła gdy miałem 6 lat, pózniej znalazł sobie nową kobiete. I co rozumiesz mówiąc czy mnie w tym wspierali? Co niby mogli robić?

Bardzo Ci współczuję.
Myślę, że śmierć mamy jest tu kluczowa.
Co mam na myśli pytając się Ciebie czy ktoś Cię wspierał? Przecież ktoś Cię musiał wychowywać, tak?
Kto zastępował Tobie matkę?
Czy ojciec sprawdzał się w roli ojca?
Dziecko powinno wychowywać się w bezpiecznych warunkach przez osoby, które go kochają, wspierają i przygotowują do życia w społeczeństwie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

przez jasiekpr 26 lis 2011, 17:39
Wydaje mi się że to co kolega wyżej napisał, sprawdza się. Przeczytałem artykuł o dystymii, i prawie całkowicie do niego pasuje.Skoro już to wiem, to teraz trudniejsza część: chce się wyleczyć, ale jak mam o tym powiedzieć rodzicom? Mam 4 rodzenstwa, a wiecie jakie jest dzisiejsze społeczenstwo. Najmniejszy problem zwiącany w jakimś stopniu z psychologią=całkowite odżucenie. Rodzina, rodzenstwo, i koledzy będą myśleli że jestem szalony i niebezpieczny dla nich. Jeśli nie odżucą mnie, to będą podchodzić z dystansem. Już zbyt długo tkwie w tym stanie i chce zrobić coś by to zmienić.

Prosze o radę.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
26 lis 2011, 00:02

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

Avatar użytkownika
przez Kiya 26 lis 2011, 23:28
jasiekpr, ja mam właśnie dystymię. Przez wiele lat czekałam na wsparcie znajomych/rodziny, w końcu znalazłam to forum i nie mówiąc nikomu - zarejestrowałam się do psychiatry (z NFZ). Do tej pory wie tylko siostra i kilku znajomych. Przecież nie musisz mówić każdemu. Raczej rodzicom będziesz musiał, jeżeli zdecydujesz się na tabletki (co najmniej z przyczyn finansowych, chyba, że masz własne źródło dochodów), ale możesz też poprosić psychiatrę o skierowanie do psychologa... Wtedy obędzie się bez kosztów i będziesz mógł powiedzieć tylko tym, którym naprawdę chcesz...

Z jednej strony nie chcę namawiać Cię do trzymania tego w tajemnicy, ale z drugiej wiem, że czasem tak jest lepiej. Jedna koleżanka, której powiedziałam, zaczęła traktować mnie trochę inaczej... Intencje miała dobre, ale wyszło na to, że już nie rozmawiamy (bo ona nie chce mi robić przykrości opowiadaniem jaka to jest szczęśliwa, a ja nie mam motywacji, żeby udawać, że chcę słuchać jaka jest szczęśliwa, skoro już wie...)

Jeszcze jedno - nie wiem jak to wygląda prawnie z tymi wizytami i tabletkami poniżej 18 roku życia - czy nie trzeba zgody opiekuna, itp. Zawsze można się dowiedzieć w przychodni.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

przez jasiekpr 29 gru 2011, 01:14
Dobra, ludzie, poddaje się, Nie ma szans żebym się komukolwiek przyznał. Wstyd i Lęk jest zbyt duży. Teraz nie wiem co mam robić. Jak mam zwrócić na siebie uwagę? Chce żeby to zauważyli! Jak ja mam to niby zrobić? Podchodze i mówię: siema jestem nienormalny? Sorry że sie tak wyrażę ale /cenzura/ MAĆ ja tu z siebie wychodzę! Czuję jaki jestem bezsilny w stosunku do choroby! Szczerze, gorszej choroby na świecie to już chyba nie ma Najgorszemu wrogowi nie życzę takiego cholerstwa

-- 29 gru 2011, 02:25 --

jasiekpr napisał(a): Szczerze, gorszej choroby na świecie to już chyba nie ma


No dobra, jest. Pisałem to pod wpływem impulsu. W każdym razie nie jest to przyjemne.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
26 lis 2011, 00:02

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 14 wrz 2014, 21:31
jasiekpr, prawdopodobnie już nie odpiszesz, ale...
Być może masz ADHD.
Polecam Ci wypełnić ten test http://psychcentral.com/addquiz.htm (oparty o kryteria diagnostyczne DSM-V).
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

przez monooso 14 wrz 2014, 23:17
Zrobiłem test z ciekawości. Nigdy nie podejrzewałem u siebie ADHD ponieważ osoby chorujące na to postrzegałem jako takie, których wszędzie było zawsze pełno i nie wiedziały w co mają włożyć ręce. Ja natomiast byłem ich przeciwieństwem czyli nadmiernie spokojny i opanowany (aż do niezdrowej przesady) ale tylko na zewnątrz bo wewnątrz często byłem rozbity.

Moje wyniki:
You scored a total of 24 (Moderate ADHD)
Inattention Subscale: 18 (Moderate)
Hyperactivity/Impulsivity Subscale: 6 (Low)

Based upon your responses to this adult ADD/ADHD screening quiz, you appear to have some symptoms consistent with a possible diagnosis of attention deficit disorder, but may not qualify for a diagnosis of ADD/ADHD. Some people with scores similar to yours have sought professional treatment for this concern; others have not.
monooso
Offline

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 15 wrz 2014, 00:01
Znów sobie zrobiłem, bo nie chce mi się zapisywać moich wyników i nie pamiętam, hehe.

You scored a total of 41
Inattention Subscale: 21
Hyperactivity/Impulsivity Subscale: 20

Obrazek
Najmniej wyszło mi 33 bądź 35, nie pamiętam, najwięcej chyba 42.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

lenistwo, poddawanie się, beznadzieja

przez deedar 07 lut 2015, 07:01
Psychoanalepsja_SS napisał(a):jasiekpr, prawdopodobnie już nie odpiszesz, ale...
Być może masz ADHD.
Polecam Ci wypełnić ten test http://psychcentral.com/addquiz.htm (oparty o kryteria diagnostyczne DSM-V).


Adhd sprawdzić, co i strzelił
http://psychcentral.com/addquiz.htm = 34
http://illnessquiz.com/adhd-test/ = 10 oznacza, że nie ADHD.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 lut 2015, 06:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do