Inni mogą .

Inne zaburzenia.

Inni mogą .

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 22 lis 2011, 11:22
detektywmonk, bo Ty twardy facet jesteś ...
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Inni mogą .

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 24 lis 2011, 16:10
Ja wzruszam się też , żaden ze mnie twardziel :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Inni mogą .

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 24 lis 2011, 16:12
detektywmonk, jak tam Ci idą 'te' sprawy?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Inni mogą .

Avatar użytkownika
przez Kiya 24 lis 2011, 17:18
Sabaidee napisał(a):
kornelia_lilia napisał(a):A na jakiej podstawie wysuwasz takie przypuszczenie?

To nie przypuszczenie... Ja bujam się z poczuciem odrzucenia, więc nieustannie różne pomysły przychodzą mi do głowy i nieustannie muszę się upewniać. Tzn. nie do końca "nieustannie" - do czasu aż dojdę do wniosku, że należy zniknąć.

Sabaidee, mam dokładnie tak samo ._. Poza tym zgadzam się z Tobą chyba we wszystkim, co napisałeś w tym temacie. Z kornelią zaś (poza masą innych rzeczy) w tym, że od czegoś trzeba zacząć rozmowę, a nie każdy potrafi rzucić czymś mądrym na początek, albo tak oryginalnym jak detektywmonk (ja na przykład nie potrafię, w ogóle w realu głównie milczę).

detektywmonk, Twoje tematy są ekstra, o wiele ciekawsze od tych "normalnych" :D Powiem Ci tak - wielu ludzi prowadzi te "normalne" rozmowy dlatego, bo brak im pomysłów na coś ciekawszego. Co innego oczywiście, gdy faktycznie chcesz porozmawiać o czymś przeciętnym, ale nie potrafisz (tak jak ja nie potrafię o nie-przeciętnych).

Co do tematów "dorosłych" - tak jak było już wcześniej napisane, większość dorosłych rozmawia o pracy, dzieciach, rachunkach do zapłacenia, urlopach... To w żaden sposób nie jest związane z ich dojrzałością, tylko z życiem, jakie prowadzą. Jeżeli masz coś do powiedzenia na temat książki, czy filmu - to jesteś w pewnym sensie już ponad nimi, bo oni najczęściej nie mają czasu, żeby zająć się sobą i rozwijać swoje zainteresowania... No chyba, że chodzi o Mega Hit w Polsacie, to jest raczej temat wspólny dla większości społeczeństwa (spośród tych, którzy posiadają odbiorniki telewizyjne i z nich korzystają ;) )

Na koniec dodam, że byłabym zachwycona, gdyby ktoś zagadał mnie o ospę wietrzną :D

Ach, a Z Archiwum X wymiata, ja to oglądałam po raz kolejny nawet niedawno :D
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Inni mogą .

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 lis 2011, 21:23
Żadnej na horyzoncie ;)

-- 25 lis 2011, 21:25 --

Będę miał nową psychiatrę .Poprzednia zmarła w wieku lat 64 na raka jelit .Boję się nowej wizyty BRRRRRRR!

-- 25 lis 2011, 21:27 --

O ospę prawdziwą chodziło , hi .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do