dzieciowstręt / dzieciofobia

Inne zaburzenia.

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez kicikici 23 paź 2011, 18:20
KAzdy ma mysli! mysli a czyny to dwie rozne rzeczy!
ludziom przez mysl przechodza roznego rodzaju rzeczy , "naprawde zaburzenie" to juz raczej mialo by miejsce w osobie ktora sobie nie zdaje s[prawy z swojego zaburzenia i by zamieniala slowa w czyny takze proponuje nie oceniac bo najpierw zakladacie watek a pozniej oceniacie ludzi i chce cie ich rownac z ziemia. Skoro tak was pzreraza ten temat to zdejmijcie go z forum wtedy bedzie spokoj. Nie pisalam tutaj zeby wysluchiwac jakie to chore, zaburzone, dziwne, podzielilam sie swoimi uczuciami ale nie ktorzy " can't handle it"


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez Nel 23 paź 2011, 18:25
kicikici napisał(a):
dune napisał(a):kicikici,
to ze widzisz mnie jako brudną i zaniedbaną tylko dlatego ze mam dzieci jest wypaczaniem i przekłamywaniem rzeczywistosci...
porozmawiaj o tym ze swoim psychologiem :lol:



a czemu tak osobiscie odbierasz co pisze??? ja ciebie nie znam i nie wiem nic otobie. Ja mowie co na zywo widze a nie to czego nie widze.
Niezle cie to ruszylo:) ale na tym polega wlasnie taki temat, nie ktorzy rozumieja zachowania innych ..a niektorzy sie buntuja i biora do siebie.


To gdzie ty chodzisz ze na zywo widzisz TYLKO zaniedbane kobiety z dziecmi :roll:
bo ja tez chodze i na zywo widzę zupelnie co innego
mnóstwo zadbanych kobiet z zadbanymi dziecmi i czasami jakąś zaniedbaną...
jak w zyciu...
"buntuje sie" zawsze przy próbie generalizowania
(cyt. Ja mam jakis wstret do mamusiek ktore maja dzieci...widze je jako brudne)
a do siebie nie wzięłam, to tylko taka figura retoryczna ;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez _wovacuum_ 23 paź 2011, 18:25
kicikici, temat jest bardzo kontrowersyjny-wiadomo wièc ,ze bèdà tu pisac osoby z roznymi opiniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 19:40
Lokalizacja
Belgia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez kicikici 23 paź 2011, 18:27
dune napisał(a):
kicikici napisał(a):
dune napisał(a):kicikici,
to ze widzisz mnie jako brudną i zaniedbaną tylko dlatego ze mam dzieci jest wypaczaniem i przekłamywaniem rzeczywistosci...
porozmawiaj o tym ze swoim psychologiem :lol:



a czemu tak osobiscie odbierasz co pisze??? ja ciebie nie znam i nie wiem nic otobie. Ja mowie co na zywo widze a nie to czego nie widze.
Niezle cie to ruszylo:) ale na tym polega wlasnie taki temat, nie ktorzy rozumieja zachowania innych ..a niektorzy sie buntuja i biora do siebie.


To gdzie ty chodzisz ze na zywo widzisz TYLKO zaniedbane kobiety z dziecmi :roll:
bo ja tez chodze i na zywo widzę zupelnie co innego
mnóstwo zadbanych kobiet z zadbanymi dziecmi i czasami jakąś zaniedbaną...
jak w zyciu...
"buntuje sie" zawsze przy próbie generalizowania
(cyt. Ja mam jakis wstret do mamusiek ktore maja dzieci...widze je jako brudne)






Boze kobieto tu nie chodzi o brudna w sensie fizycznym tylko psychicznym jak widac nie zrozumialas przekazu...To jest moja sprawa co ja czuje, ni eobrazilam jak narazie ciebie wiec zejdz zemnie puki masz czas.
a do siebie nie wzięłam, to tylko taka figura retoryczna ;)


-- 23 paź 2011, 08:29 --

_wovacuum_ napisał(a):kicikici, temat jest bardzo kontrowersyjny-wiadomo wièc ,ze bèdà tu pisac osoby z roznymi opiniami.




to swoja droga ale poco zakladac cos a pozniej miec pretensje do osoby ze czuje co czuje i ja oceniac!!



nei zamierzam tu juz pisac o moich uczuciach pzrez takich ludziach ktorzy jak widac sami maja problem z tolerancja...


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez Kiya 23 paź 2011, 18:30
kicikici napisał(a):nie nie czuje nienawisci do ludzi ktorzy lubia dzieci, jesli akceptuja moja niechec...i rozumieja mnie..


Ładnie ujęte ;)

kicikici napisał(a):Ja mam jakis wstret do mamusiek ktore maja dzieci...widze je jako brudne i wkurza mnie jak sie chala na kazdym portalu fotkami swoich " skarbow" ogolnie obrzyd mnie bierze jaki widze typ matki polki.


Akurat z tymi zdjęciami też tak mam. Nie rozumiem po prostu zmuszania (bo tym to mimo wszystko jest) innych ludzi do oglądania ich pociech. Mam na myśli takie bardziej skrajne przypadki, jak ustawianie jako SWOJE zdjęcie profilowe zdjęcia swojego DZIECKA. To Brunhildę (przykładowo ;) ) mam znajomych, a nie jej dziecko...

_wovacuum_ napisał(a):jak bardzo trzeba byc zaburzonym,jesli w glowie pojawiajà siè mysli typu-"rzucic dzieckiem o scianè". :hide:


MYŚLI. Tak samo jak ma się czasami ochotę zapchać czymś usta komuś, jak ktos gada i gada i gada, albo uciąć ręcę, jak dotyka i zabiera Twoje rzeczy bez pytania.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez Nel 23 paź 2011, 18:43
kicikici,
no najlepiej sobie dorobic teorie o przesladowaniu i wyrzucaniu z forum...
oraz o niezrozumieniu swojego przekazu - zenada ....
a cóz za groźba przepraszam "póki jeszcze mam czas"
na co niby?
skoro ty masz prawo pisac co myslisz to chyba ja tez?
Ja sie z toba nie zgadzam a ty ze mną

Brudny w sensie psychiczny bo posiada dzieci...
no faktycznie...to prawidłowy odbiór rzeczywistosci...
zaburzenie jak wiele innych tutaj...

I mylisz sie, mnóstwo ludzi zdaje soebie sprawe ze swoich zaburzeń
dlatego je leczą

Kiya,
no to wstawianie zdjęc jest moze irytujące ;) ale to zapewne taka matczyna duma, choc dla mnie tez mało zrozumiała
faceci często mają auto...kobiety jeszcze zwierzaki...


Moni juz znikam, juz nie robie off topa ... :*
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez kicikici 23 paź 2011, 18:59
dune napisał(a):kicikici,
no najlepiej sobie dorobic teorie o przesladowaniu i wyrzucaniu z forum...
oraz o niezrozumieniu swojego przekazu - zenada ....
a cóz za groźba przepraszam "póki jeszcze mam czas"
na co niby?
skoro ty masz prawo pisac co myslisz to chyba ja tez?
Ja sie z toba nie zgadzam a ty ze mną

Brudny w sensie psychiczny bo posiada dzieci...
no faktycznie...to prawidłowy odbiór rzeczywistosci...
zaburzenie jak wiele innych tutaj...

I mylisz sie, mnóstwo ludzi zdaje soebie sprawe ze swoich zaburzeń
dlatego je leczą

Kiya,
no to wstawianie zdjęc jest moze irytujące ;) ale to zapewne taka matczyna duma, choc dla mnie tez mało zrozumiała
faceci często mają auto...kobiety jeszcze zwierzaki...


Moni juz znikam, juz nie robie off topa ... :*



TO ze ty nie rozumiesz co to znaczy brudnym psychicznie nie znaczy ze nikt nie ma prawa tego czuc , ty nie masz prawa oceniac kogos wedlug tego co czuje:) Oburzona mamusia ojej czujesz sie jakos zagrozona? Sama jestes tytaj wiec tez masz zaburzenia:) i prawdopodobnie tez patrzysz przez pryzmat swej choroby..to teraz zaczynam rozumiec twoje wypociny. a moze ja powinnam oceniac twoje? i mowic ze sa chore???? naucz sie tolerancji kobieto i zacznij rozumiec innych ludzi.

NIe Mow ZENADA na czyjes zaburzenie , i ty na forum psychologicznym piszesz...


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 23 paź 2011, 19:01
chyba idę po popcorn :pirate:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez Nel 23 paź 2011, 19:15
kicikici napisał(a):

TO ze ty nie rozumiesz co to znaczy brudnym psychicznie nie znaczy ze nikt nie ma prawa tego czuc , ty nie masz prawa oceniac kogos wedlug tego co czuje:) Oburzona mamusia ojej czujesz sie jakos zagrozona? Sama jestes tytaj wiec tez masz zaburzenia:) i prawdopodobnie tez patrzysz przez pryzmat swej choroby..to teraz zaczynam rozumiec twoje wypociny. a moze ja powinnam oceniac twoje? i mowic ze sa chore???? naucz sie tolerancji kobieto i zacznij rozumiec innych ludzi.

NIe Mow ZENADA na czyjes zaburzenie , i ty na forum psychologicznym piszesz...


przepraszam...wycofuję sie...bo nie udźwignę takiej agresji i gróźb
sama napisałam ze mam zaburzenia wiec mi ich w twarz nie rzucaj :(
we mnie jest moze tolerancji i zrozumienia dla innych
walisz ponizej pasa, to nie dla mnie
powodzenia
mam nadzieje ze wyładowalas swoją agresje i ze ci to pomogło
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez paradoksy 23 paź 2011, 19:19
spokój, do jasnej cholery :!:
paradoksy
Offline

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 paź 2011, 19:21
kicikici, Trochę przyhamuj kicikici. Bardzo niegrzecznie z Twojej strony pisać w taki sposób.
To już są osobiste wycieczki do dune.
Krytyka bywa czasem konstruktywna, wiesz o tym?
Prosiłabym o zmianę tonu wypowiedzi. Można coś komuś przekazać dbając jednocześnie o formę przekazu.
To co Ty zrobiłaś ...to było poniżej krytyki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez Noopii 23 paź 2011, 19:26
Właśnie spokój może ekspert zechciałby się wypowiedzieć w tym wątku zanim panie się pozabijają słownie?
Noopii
Offline

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez kicikici 23 paź 2011, 19:37
Monika1974 napisał(a):kicikici, Trochę przyhamuj kicikici. Bardzo niegrzecznie z Twojej strony pisać w taki sposób.
To już są osobiste wycieczki do dune.
Krytyka bywa czasem konstruktywna, wiesz o tym?
Prosiłabym o zmianę tonu wypowiedzi. Można coś komuś przekazać dbając jednocześnie o formę przekazu.
To co Ty zrobiłaś ...to było poniżej krytyki.




domnie masz problem? przepraszam czy to ja pisze o zaburzeniach ludzi ze " zenada"??????
ja bym w zyciu nie ocenila czyjes zaburzenie w tak prymitywny sposob jak DUNE. ALe widocznie tu jest kuleczko wspolnej adoracji:))) no tak zapomnialam...znajoma znajomej....teraz wiem czemu bronienie sie jest karane.


Krytyka a obrazanie czyjegos zaburzenia to jets roznica ktorej ty nie widzisz a szkoda.

-- 23 paź 2011, 09:40 --

dune napisał(a):
kicikici napisał(a):

TO ze ty nie rozumiesz co to znaczy brudnym psychicznie nie znaczy ze nikt nie ma prawa tego czuc , ty nie masz prawa oceniac kogos wedlug tego co czuje:) Oburzona mamusia ojej czujesz sie jakos zagrozona? Sama jestes tytaj wiec tez masz zaburzenia:) i prawdopodobnie tez patrzysz przez pryzmat swej choroby..to teraz zaczynam rozumiec twoje wypociny. a moze ja powinnam oceniac twoje? i mowic ze sa chore???? naucz sie tolerancji kobieto i zacznij rozumiec innych ludzi.

NIe Mow ZENADA na czyjes zaburzenie , i ty na forum psychologicznym piszesz...


przepraszam...wycofuję sie...bo nie udźwignę takiej agresji i gróźb
sama napisałam ze mam zaburzenia wiec mi ich w twarz nie rzucaj :(
we mnie jest moze tolerancji i zrozumienia dla innych
walisz ponizej pasa, to nie dla mnie
powodzenia





Nie zgrywaj ofiary teraz, ponizej pasa to byla krytyka na moje zaburzenie . Ja bym nie zeszla tak nisko by mowic komus " zenada" na ich zaburzenie. ty widocznie lubisz sie dowartosciowac...musialas osobiscie brac do siebie to ze ktos nie lubi dzieci...typowe zachowanie "dumnej mamuski"
mam nadzieje ze wyładowalas swoją agresje i ze ci to pomogło


-- 23 paź 2011, 09:42 --

wylanczam sie z tej dyskusji juz...mam dosc ludzi ktorzy nie sa gotowi na tematy ktorym sami pozwalaja istniec.


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 paź 2011, 19:49
kicikici, nie mam żadnego problemu. Nie mam też kółeczka wzajemnej adoracji.
Stwierdzam tylko fakty.

Kicikici popatrz tylko w jaki sposób Ty piszesz, piszesz, żeby tylko dociąć, to takie odbijanie piłeczki.
Oburzona mamusia ojej czujesz sie jakos zagrozona?

Sama jestes tytaj wiec tez masz zaburzenia:)

teraz zaczynam rozumiec twoje wypociny


Wiesz co znaczy kultura słowa?

Krytyka a obrazanie czyjegos zaburzenia to jets roznica ktorej ty nie widzisz a szkoda.

Akurat w tym przypadku bardzo dobrze dostrzegam tą różnicę.
Nie przyjmujesz żadnej krytyki do siebie, chociaż zdajesz sobie sprawę z tego, ze Twoje posty są kontrowersyjne.
Czytam je dość regularnie od pewnego czasu.
Grzeczności nigdy nie za wiele.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do