dzieciowstręt / dzieciofobia

Inne zaburzenia.

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez Noopii 22 paź 2011, 02:48
Niemowlę ma akurta czystą niezaburzoną energie..z czasem staje się zlepkiem tego co niesie mu świat najbliżsi..widziałaś jak bawią sie 3 ,4 latki..to urocze..
Noopii
Offline

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez kicikici 22 paź 2011, 02:49
aja nie lubie niemowlat i tych az do 4 latek mozna powiedziec..ajak rycza to wemnie sie gotuje..i mam ochote sama krzyczec...albo ochote z nich ten placz wytrzasnac. Ajak sie ciesza to tez mnie wkurza..ogulnie mam brak emocji wtedy...nie rusza mnie nic. Mam wstret najbardziej do malych rudych haha niewiem czemu takich oblesnych zaniedbanych..ah odrazu przypomniala mi sie gra w tenisa...ale zamiast pileczki......no nie musze konczyc

-- 21 paź 2011, 16:50 --

Noopii napisał(a):Niemowlę ma akurta czystą niezaburzoną energie..z czasem staje się zlepkiem tego co niesie mu świat najbliżsi..widziałaś jak bawią sie 3 ,4 latki..to urocze..



onieeee urocze to jak kotki sie bawia:)


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez Noopii 22 paź 2011, 03:01
Kotek to nie człowiek masz obsesje na punkcie kotów?są fałszywe..nie przepadam za nimi.
Noopii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez kicikici 22 paź 2011, 03:21
czemu przydzielasz kotom cechy ludzkie? bo to ludzie sa fauszywi wlasnie i jedynie oni sa tego swiadomi. Kot nie czlowiek ale cechy mu ludzkie nadajesz to jest ciekawe:)
Musiales sie niezle zawiesc na kocie jakims...i oceniasz wszystkie wedlug jednego..co bylo by nie madre..
milosc do kotow nie nazwalabym obsesja...czy wszystko tu musi sie wiazac z jakims zaburzeniem?


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez Kiya 22 paź 2011, 03:27
kicikici napisał(a):czemu przydzielasz kotom cechy ludzkie? bo to ludzie sa fauszywi wlasnie i jedynie oni sa tego swiadomi. Kot nie czlowiek ale cechy mu ludzkie nadajesz to jest ciekawe:)
Musiales sie niezle zawiesc na kocie jakims...i oceniasz wszystkie wedlug jednego..co bylo by nie madre..
milosc do kotow nie nazwalabym obsesja...czy wszystko tu musi sie wiazac z jakims zaburzeniem?


Podpisuję się pod kicikici :D Koty są urocze, dzieci nie - takie mamy zdanie i nie ma to związku z obsesją. No i właśnie, jak kot może być fałszywy, skoro nie jest człowiekiem? Kot ma Cię po prostu w głębokim poszanowaniu. Ja akurat to w nich lubię.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez Noopii 22 paź 2011, 07:50
Uważam odwrotnie nie piszemy w tym wątku o kotach,czemu tak nie lubicie dzieci?jakiś powód musi być..dla mnie dzieci są takimi małymi słoneczkami.
Noopii
Offline

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez Kiya 22 paź 2011, 12:31
Noopii, Noopii, a w ogóle PRZECZYTAŁEŚ cały temat? Bo już pisałyśmy czemu nie lubimy dzieci.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 paź 2011, 14:26
Wątek wywołał u mnie skrajne emocje.
Na pewno nie jest normalne, gdy ma się tak wypaczony stosunek do małych dzieci i w ogóle dzieci.
Warto byłoby się zastanowić skąd biorą się tego typu anomalia.
Bo wcale nie trzeba z dziećmi sympatyzować...tu się zgodzę.
Ale porównywanie z kotami.......jak dla mnie przesada.
Do dzieci można mieć obojętny stosunek, można mieć też pozytywny.
Negatywnego, o którym przeczytałam wyżej.....nie chcę komentować.
No, ale staram się być tolerancyjna.

Kiya napisał(a):Noopii, Noopii, a w ogóle PRZECZYTAŁEŚ cały temat? Bo już pisałyśmy czemu nie lubimy dzieci.

raczej nie napisałaś o przyczynach nie lubienia....bo przyczyny nie znasz. Napisałaś czego w nich nie lubisz.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez zotralinka 22 paź 2011, 15:08
Ja lubię dzieci, bardzo. Kiedyś marzyłam o tym, żeby mieć własne, najlepiej niejedno. A teraz wiem, że absolutnie nie mogę sobie pozwolić na to, żeby skazać kogoś na życie i to życie z taką stukniętą matką. Myślę o tym, że moje dziecko mogłoby poczuć się kiedyś tak jak ja i w takim razie lepiej, żeby się nie urodziło i nie musiało żyć.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
11 cze 2011, 19:29

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez Laima 22 paź 2011, 15:43
Ja nie chcę mieć dzieci.Dziecko to duża odpowiedzialność.Uwielbiam się kimś opiekować,dlatego mam psiaki,ale psy to zupełnie inna bajka.Dziecko trzeba wychować,praca 24 godz na dobę,duża odpowiedzialność,wymaga to rozsądku,poświęcenia ,a psy nie.
Poza tym zaprzeczam, trochę, swojej kobiecości i cieszę się,że nie miesiączkuje.
Laima
Offline

dzieciowstręt / dzieciofobia

przez shinobi 22 paź 2011, 17:17
Wolę koty.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 22 paź 2011, 17:25
Laima napisał(a):
Szlag mnie trafia jak ktoś wsiada z rocznym czy mniejszym dzieckiem do autobusu i to dziecko zacznie płakać,zrobi w majty czy starsze wymiotować.



a ja nie lubię takiego podejścia...to co dziecko ma siedzieć w domu bo kogoś wkurza że płacze albo że robi w pampersa? czy wy od razu chodziliście do łazienki? taka kolej rzeczy...co innego to matki które te dzieci rozwydrzają i na wszystko pozwalają..tego owszem także nie lubię ;)
rozumiem że ktoś może nie lubić dzieci, może nie chcieć mieć dziecka, ale też bez przesady, pojawiające się tu niektóre posty są przerażające..ok nie lubić, ale chęci rzucenia dzieckiem o ścianę z pewnością nie są normalne :shock: :shock:
Ostatnio edytowano 22 paź 2011, 17:26 przez dogomaniaczka, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez buka 22 paź 2011, 17:26
też wolę zwierzaki:)
a niechęć do "bachorów" to mam chyba z dzieciństwa kiedy byłem gnębiony przez rówieśników,a dzieciak nie ma takiej świadomości ze komuś robi krzywde,a niektóre małe qrwy potrafia byc naprawde wredne,potem wyrasta na taka dużą qrwe,tylko ze tu juz wchodzi cywilizacja i pewne uwarunkowania kulturowe,zakazy,nakazy,prawo i to wszystko ogranicza naszczęście troche naszą wrodzoną złą wole i destrukcyjne instynkta
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

dzieciowstręt / dzieciofobia

Avatar użytkownika
przez kicikici 22 paź 2011, 17:29
Ja tez wole koty i nawet jak postanowie miec dziecko to koty beda dla mnie bardzo wazne...niektorzy jak maja dziecko pozbywaja sie eba zwierzaka..wrednosc..Ja mam 3 koty i one puki co sa moimi dziecmi i wymagaja odpowiedzialnosci, trzeba z nimi po lekarzach tez chodzic:) one tez wymagaja uwagi , milosci:)
Ja jestem bardzo swiadoma czemu mam problem z dziecmi..tylko mam nadzieje ze to jakos w koncu sie zmieni...chociaz nie wyobrazam sobie tego dzis...a nawet jak sie nie zmieni ten stosunek do dzieci to i tak bede planowala pewnie swoje bo moj maz tego pragnie..a nie chce sie obudzic w wieku 50 lat bez rodziny...


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 10 gości

Przeskocz do