Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Inne zaburzenia.

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 gru 2009, 14:55
luciano!!

Yessssssssss !!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18855
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Avatar użytkownika
przez Mizer 12 gru 2009, 00:22
luciana- przepraszam Cię bardzo, czytając Wasze posty też odnoszę wrażenie, że się pieścicie w zagadnieniach które interesują mnie bardziej niż mniej, ale zdaję sobie sprawe, że przychodzicie tutaj wyrzygać swoje problemy, proszę bardzo.
i ja tak samo.

jak Cię nie dotyczy to sweet, nie martw się, ja sobie problemów nie kolekcjonuję, i też kiedyś byłam nie do końca idealna a podchodziłam do tego w sposób jak Ty, plus minus i jest dobrze, więc się czuję odrobionę urażona... Bo tym bardziej widzę, że nie wiesz o co chodzi, a bierzesz na ruszt moją wypowiedź.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez trollkastel 18 cze 2010, 07:16
a czy ktoś z was może do jasnej ciasnej zrozumieć że dysmorfofobia=/=kompleksy.
ktoś powinien stworzyć oddzielne forum o tej chorobie, bo narazie można przeszukać całe gugle i gdzie nie wejdziesz to śmietnik.

Granica ja się leczę na dysmorfofobię, nie wiem czy tu jeszcze wchodzisz, ale jak chcesz pogadać to pm.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 cze 2010, 06:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dysmorfofobia......błagam o pomoc, mam dośc!!!

przez gustava 24 wrz 2010, 22:49
ratunku, widze w sobie rzeczy których nie ma... Albo są :( ale jak skończy mi sie trans to wiem że ich nie ma :( Ciężko mi... Do tego problem z bliskimi... Co mam zrobić czasem myśle o koncu tego wszystkiego :(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 22:45

Re: Dysmorfofobia......błagam o pomoc, mam dośc!!!

przez ame 26 wrz 2010, 16:20
ja też mam dysmorfofobię i nawet nie potrafię opisać, jak straszne to jest dla mnie. leki pomagają, ale nie w 100%. chciałabym się kiedyś z tego wyleczyć...
ame
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 wrz 2010, 15:41

Re: Dysmorfofobia......błagam o pomoc, mam dośc!!!

przez gustava 27 wrz 2010, 14:49
a jakie masz objawy?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 22:45

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez scroll 27 wrz 2010, 19:14
Mi jedynie pomagają benzodiazepiny, ale tylko na lęki i też nie całkowicie; dzięki temu mogę wyjść na miasto, załatwić najpotrzebniejsze sprawy, uczestniczyć w jakiś zebraniach w pracy; natomiast odbiór mojej fizyczności pozostaje bez zmian, tzn. jest bardzo negatywny. Przez to praktycznie w ogóle nie prowadzę życia towarzyskiego, nie mam przyjaciół ani znajomych; nigdy nie byłem w związku z kobietą. W kontakcie z innymi, rozmowie dostrzegam jak ludzie patrzą na mnie z obrzydzeniem lub politowaniem. Pewne rzeczy próbuję zmienić - byłem na konsultacjach u lekarzy medycyny estetycznej; w planach mam operację, kilka zabiegów; niestety niektórych rzeczy nie da się u mnie zmienić i to takich, które są dla mnie największym problemem...
scroll
Offline

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez ame 28 wrz 2010, 15:44
gustava, objawy mam takie że co jakiś czas świruję na temat jakiejś części mojego ciała. ostatnio zauważyłam u siebie małą bliznę. uznałam, że jest okropna, zaczelam sie coraz bardziej nia stresowac, cale dnie potrafilam stac przed lustrem i obserwowac czy ja widac, w jakim swietle i pod jakim katem jest mniej widoczna. stwierdzilam ze jestem z ta blizna odrazajaca i ze nie da sie z tym normalnie zyc, ze jestem tak ohydna ze nie moge na siebie patrzec, ze wole umrzec niz zyc z ta blizna i tak dalej. kazdy kogo spytalam mowil ze w ogole ledwo dostrzega, ze ta blizna jest. teraz jak biore leki sama widze ze zeby ja zobaczyc trzeba sie napraaawde mocno przyjrzec. no a oprocz tego to mialam identycznie z innymi czesciami ciała.
ame
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 wrz 2010, 15:41

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 wrz 2010, 22:20
ame, to na tle nerwicowym.Skupianie uwagina szczegółach i nieakceptowanie ich. A dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź znajdziesz na terapii.Powodzenia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18855
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 30 wrz 2010, 12:35
Jako chodzące zaburzenie odżywiania, chyba się kwalifikuję do tematu.
U mnie najgorzej jest, kiedy swoje "przypuszczenia" poprę kompletnie bezsensownymi argumentami w stylu: nie zmieściłam się w ten rozmiar, jestem wieeelka - mimo, że mam świadomość, że np w tym sklepie rozmiarówka jest prawie że dziecięca.
O basenie nie ma mowy, o plaży też nie - krótkie spodenki w lato nie, bluzka bez rękawów nie... uf. A jak już założę to idę spięta i zestrachana jak nie wiem co.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7588
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez gustava 06 gru 2010, 00:16
ostatnio mam takie chore złudzenie. A właściwie to nie jest złudzenie :/ niby mam długie włosy a jak na siebie patrze z przodu to wydaje mi sie ze są krótkie, miał ktoś z was coś takiego?? np jak są podwinięte i sie wydają obciętę :/ i wtedy mam fobię. bo nie akceptuje ich krótkich, :/ to nienormalne, płacze codziennie przez takie coś ;(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 22:45

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez Pluto 06 gru 2010, 16:04
Ja miałem urojeniową dysmorfobię. Zmieniałem się w kobietę.
Pluto
Offline

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez gustava 06 gru 2010, 22:34
a nie próbowałeś sobie tego jakoś tłumaczyć?? Że nie możesz być kobietą skoro masz taką a nie inną płeć, jednoznaczną?? w sumie ja sobie też próbuje racjonalnie wyjaśnić że skoro mam długie to mam długie włosy i proste. Nie mogą być jednocześnie długie i krótkie. Ale w wizualnym odbiorze i tak mam jakieś złudzenia...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 22:45

Re: Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez Anna Maria 14 gru 2010, 13:19
W końcu wiem co mi dolega
Gdy ktoś się śmiej myślę że to z moich tłustych pośladków
poza tym uwagę zwracam na moją tuszę,unikam ludzi,ubrania dobieram w czym szczuplej wyglądam
gdy ktoś mówi że jestem szczupła często się złoszczę bo wiem lepiej
w ogóle gdy utyje to unikam luster bo wiem że wyglądam przeraźliwie,przestaje dbać o siebie bo wiem że to nic nie da ,izoluje się,przestaje jeść przy kimkolwiek bo jak taka grubaska może w ogóle jeść,cały dzień spędzam nad użalaniem się nad sobą dopóki nie zrzucę kilka kilo
nienawidzę siebie,czuję się brzydka i nieatrakcyjna wszystko przez otyłość
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do