Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Inne zaburzenia.

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Avatar użytkownika
przez noszila 17 sty 2015, 17:27
novymivo napisał(a):Hej noszila. Zgadzam sie ale nadal nie otrzymalem odpowiedzi na moje pytanie. 2 identyczne sytuacje przed lustrem , ta sama godzina, ten sam ubior, a raz jest ok tzn "podobam sie", a drugi "do bani" . Bez suplementow , prochow nie podobam sie, z prochami podobam sie. Bardziej chodzi mi o odpowiedz, czy ta choroba to nie jakis urojenie i to ze niby sie sobie nie podobam jest fikcja, zludzeniem jak w krzywym lustrze. Czy ta choroba tak potrafi manipulowac czlowiekiem ?


Może to nie urojenie, tylko choroba przeszkadza Ci po prostu dostrzegać swoje zalety i plusy w swoim wyglądzie. Miewam podobnie. Jak mnie złapie głupawka i dobry humor to potrafię sobie zrobić też zdjęcie na którym mogę siebie oglądać a za chwilę jakby ktoś palcami strzelił pstryk! i już wszystko do bani, każde ujęcie pokazuje liczne wady.
To jest jakby na oczy zachodził jakiś ciemny filtr ukazujący wady.
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Avatar użytkownika
przez novymivo 17 sty 2015, 18:06
noszila, Dzieki za odpowiedz. Da sie to jakos wyleczyc czy tylko maskowanie lekami Nam pozostaje ? Ja mam tez erytrofobie ale z nia sobie sam poradzilem i ataki sa sporadyczne. Pzdr
UmIeSz LiCzYc LiCz Na SiEbiE
kratom i tona innych supli
wenla35 mg
X
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Avatar użytkownika
przez noszila 17 sty 2015, 18:12
Oj gdybym wiedziała, czy da się to wyleczyć, to z pewnością już bym takiej formy leczenia próbowała :? na chwilę obecną pozostają tylko czasem lepsze chwile/dni...
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Avatar użytkownika
przez adel 27 lut 2015, 11:45
Kochani co u Was...ja po raz pierwszy od jakiś kilku lat doświadczam rzeczy, które zaczynają mnie przerażać...zaczęłam myśleć o sobie, tak zupełnie inaczej tak... po prostu dobrze, może nie jest to na razie permanentne ale ostatnio pojawia się coraz częściej, cholernie boje się tego, nawet jak teraz o tym pisze to lęk dławi mnie w gardle...czy ktoś z Was miał kiedyś podobnie :?:
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 23 kwi 2015, 00:11
Znowu się u mnie zaczyna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez Nieszczęsliwy12 28 maja 2015, 12:14
Witam.
Mam na imię Olek, mam 16 lat. Od roku zmagam sie z tą chorobą "Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu". Od roku dlatego iż jestem w etapie dojrzewania i mam "trądzik pospolity", gdy patrze w lustro wydaje mi sie, że jestem najbrzydszym człowiekiem na swiecie, a może i naprawdę taki jestem?
Ludzie mówią mi ze nie mam trądziku, ale ja go widze w lustrze, wiem jak wyglądam bo przecież widze swoje odbicie prawda? Na zdjęciach wygladam strasznie, naprawdę strasznie, dodam iż mam "rudawe włosy" to już jest koszmar. Czy można mieć większego pecha niż ja mam? Rude włosy, trądzik, brzydka morda... Przez to patrzenie widzenie swojego odbicia odniechciewa mi sie życia, zrezygnowałem z marzen, mam brak chęci do życia, nie jest tak ze nie mam kolegów, koleżanek, przyjaciół, i przyjaciółek, mam ich bardzo dużo, zna mnie naprawdę dużo osób, jestem jakby "fejmem" w swojej szkole, pisze "fejmem" bo każdy mnie zna, i podobno każdy z tych co mnie zna lubi, z tego co wiem nie mam wrogów. Z ludzmi dogaduje sie naprawdę dobrze, ale przy nich czuje sie samotny, mam tak iż wydaje mi sie że oni myslą o mnie "ale ty masz szpetny ryj". Nie chodzi o to mi, nie umiem dokładnie Wam napisac tego co czuje, wiec podam przykład. Siedzę wraz z kolegami w domu, rozmawiamy, smiejemy sie, gramy, etc. W pewnym momencie idę do toalety sie umyć, popatrzeć do lustra i teraz zaczyna sie koszmar. Patrze w lustro widze swoje odbicie, widze ten "trądzik" widze swoje włosy, ogolnie twarz i wtedy "czar prysnie" odniechciewa mi sie wszystkiego, mam w głowie dużo mysli, ze lepiej byłoby beze mnie, ze nikt nie zauważy jak mnie nie będzie, ze jak umre to nikt już nie zobaczy mnie i mojej twarzy. Po chwili wracam do kolegów z tymi myslami. Nie udzielam sie wql, patrze cały czas w jeden punkt, nie słucham ich ponieważ moje mysli są silniejsze, i tak jest od roku...
Nie wiem, czy to jest normalne w moim wieku??
Przepraszam za moją składnie zdan i błedy, prosze o pomoc.
Posty
7
Dołączył(a)
27 maja 2015, 21:27

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez czester23 07 lip 2015, 01:57
Mam podobnie, dobry humor na imprezach kończy się dopóki nie spojrzę w lustro. Ale są różne lustra, w pracy i w domu jest kilka na które mogę spokojnie patrzyć i się sobie podobać, ale w np. w sklepach jest strasznie, z jednej strony strach a z drugiej przymus patrzenie na swoje odbicie. Najgorzej jest stanąć przed lustrem z inną osobą obok, strasznie nieprzyjemne uczucie. Nawet stojąc samochodem na światłach patrzę na witryny sklepów jak wyglądam. Patrząc na innych widzę osoby, które wyglądają tak samo czy z profilu czy z przodu, a ja mam wrażenie ze z profilu wyglądam zupełnie inaczej jak ktoś inny, i staram się patrzyć na wszystkich na wprost. Nie wiem jak na prawdę wyglądam czasami chciałbym wyjść z ciała i zobaczyć siebie tak jak mnie widzą inni.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 lip 2015, 01:28

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez Potomkini 01 paź 2015, 08:02
Wszystkim osobom chorym na dysmorfofobię polecam książkę pt. "Jak pokochać swój wygląd? Trening" (Dr James Clairborn, Cherry Pedrick). Nie jest to jakiś tam głupawy poradnik, ale naprawdę fachowo napisana przez specjalistów książka, z której można wiele się dowiedzieć o dysmorfofobii, krok po kroku jest również napisane, jak z tego wyjść. Oczywiście jest to mega trudne i wymaga ogromnej pracy nad sobą, ale warto! Nie twierdzę, że każdemu to pomoże, bo oczywiście każdy przypadek jest inny i nieraz jest ekstremalnie źle, ale nawet w takim wypadku jest to jakiś punkt zaczepienia.
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
28 lut 2013, 18:03

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez ego 01 paź 2015, 11:21
Niech mi ktoś powie jak odróżnić urojoną brzydotę twarzy od nieurojonej. Tylko proszę mi nie ściemniać, że jak znajdzie się ktoś kto powie, że moja twarz nie jest brzydka, to będzie to oznaczyło urojenie z mojej strony i prawdziwy obraz rzeczywistości ze strony oceniającej osoby.:]
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Avatar użytkownika
przez alone05 24 lis 2015, 19:07
kiedyś na to chorowałam, nienawidziłam swojego wyglądu, ale z wiekiem to człowiekowi przechodzi, człowiek się już tak bardzo nie przejmuje wyglądem, ja w sumie zawsze dziwnie wyglądałam, inaczej niż inne dziewczyny (miałam piersi dosyć duże, szerokie biodra, byłam wysoka, dziwnie się ubierałam, raczej męskie ciuchy nosiłam) i byłam/jestem nieśmiała, w moim wypadku to było urojenie, bo mi inni ludzie mówili, że jestem ładna :lol: (przede wszystkim mama i jej znajome)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez ego 26 lis 2015, 11:53
To co? na moje pytanie nikt nie odpowie? haha czyli rozumiem, że ta cała dysmorfofobia, to jednak jak podejrzewałam, kolejna wydumana "choroba psychiczna", mająca na celu robienie świrów, z ludzi którym na poziomie zdrowia psychicznego nic nie dolega. :]
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

Avatar użytkownika
przez elo 26 lis 2015, 18:16
kurcze chyba po raz pierwszy musze sie zgodzic z ego - ta cala dysmorfofobia jebie mi na kilometr robieniem w wala pacjentow
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez macgrz 08 maja 2016, 21:16
Mam dysmorfofobię od dziecka i przez całe dorosłe życie. Czasem było lepiej, ale zawsze gdzieś się czai i po lepszym czasie wyskakuje na nowo. Tabletki niewiele mi pomogły, zniszczyły wątrobę, spowodowały uzależnienie. Tak samo leczenie alkoholem dysmorfofobii przyniosło uzależnienie i nie pomogło. Ale staram sie z tym żyć i nie pogrążać się w myślach obsesyjnych i niekończących się analizach, nie rozpraszać przez wizje zniekształcenia. Powtarzając w koło że to urojenie i nieprawda, powstrzymywać sie przed sprawdzaniem w lustrze i czy wypytywaniem innych ludzi czy dobrze wyglądam pozwala mi sie to skoncentrować na tym co robię i spędzić jako tako czas w towarzystwie.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
08 maja 2016, 20:30

Dysmorfofobia - Negatywny odbiór ciała w lustrzanym odbiciu

przez mrau 08 maja 2016, 21:58
ego napisał(a):To co? na moje pytanie nikt nie odpowie? haha czyli rozumiem, że ta cała dysmorfofobia, to jednak jak podejrzewałam, kolejna wydumana "choroba psychiczna", mająca na celu robienie świrów, z ludzi którym na poziomie zdrowia psychicznego nic nie dolega. :]

to nie jest cos co moze 1 do 1 przyrownywac, wazne jest jakie to ma znaczenie dla dotknietej osoby; osoba swiadoma swojej brzydoty bedzie miala raczej wyciszone emocje stojac przed lustrem, osoba chora nie bedzie mogl powstrzymac uczucia zalu - to okreslam tylko na podstawie zmiany w moim odbiorze rzeczy;
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
18 sty 2014, 21:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do