Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

Inne zaburzenia.

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez nika. 21 sie 2011, 15:05
Zakładam nowy temat, bo produkowałam się już w dwóch innych, ale minęło trochę czasu i nikt mi nie odpowiedział.

Nie wiem co mam robić i co mi jest. Kiedy czytam opisy chorób, wychodzi na to, że mam prawie wszystkie... wspominałam już wcześniej o tym, że przeczytałam kiedyś o tym jak schizofrenik myśli, że ktoś go podtruwa, w mieszkaniu są kamery, etc. Ja teraz wyobrażam sobie takie rzeczy, ale jednocześnie wiem, że nie są realne. Nie będę obracać domu w ruinę by znaleźć kamerę, bo wiem, że jej tam nie ma. Ostatnio czuję się coraz gorzej, dziwnie. Tak jakby nic mnie nie obchodziło, taka... nie umiem tego sprecyzować. Przytępiona, przygnębiona. Kiedy nie myślę o schizofrenii, albo myślę, że jej nie ma, w mojej głowie pojawia się myśl, że schizofrenik uważa się za zdrowego. Nic mi się już nie chce, nawet myśleć o chorobie. Może sama sobie to nakręcam, ale mam takie uczucie, że wpadam w szaleństwo, że w końcu naprawdę oszaleję,że w końcu wezmę twory mojej fantazji za realne. I boję się tego. Jutro mam zapisać się do psychiatry, ale boję się, że postawi diagnozę : schizofrenia, wpakuje do szpitala i na tym sprawa się kończy. Mama twierdzi, że to uczucie pustki, przytępienia jest ze zmęczenia, przepracowania, z tego, że siedzę nocami i dniami przy komputerze, prawie nie śpię. Błagam, powiedzcie co mi jest ? kiedyś myślałam, że mam nerwicę natręctw. Mam natrętne myśli, czynności, już od długiego czasu. Ale teraz sama już nie wiem.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2011, 13:47

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez m_antoinette 21 sie 2011, 16:04
Chyba nie pakuje się do szpitala każdego z diagnozą 'schizofrenia', musiałabyś zagrażać sobie albo komuś w otoczeniu (tak mi się wydaje).
Przytępienie to i owszem, bardzo możliwe, że ze zmęczenia, powinnaś spać więcej, magnez brać itp.
A opisów chorób nie warto czytać, bo myślę, że każdy tutaj ma ten sam problem - czyli czytamy w necie objawy i nagle okazuje się, że jesteśmy chorzy na wszystko i wszystkie objawy się zgadzają :P Bez sensu to jest, więc nie czytaj, tylko zapisz się do psychiatry i on ci postawi diagnozę prawidłową :)
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
07 mar 2011, 21:46

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 21 sie 2011, 16:37
nika., Po pierwsze to po takim opisie nie da się stwierdzić co Ci dolega, Poza tym my nie jesteśmy fachowcami i nawet gdyby ktoś się pokusił na diagnozę to i tak jest ona guzik warta. Czekaj cierpliwie na wizytę u lekarza i staraj się nie doszukiwać kolejnych chorób.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez nika. 21 sie 2011, 19:26
M_Antoinette : Taak, w zasadzie to według tego przeczytałam ja jestem już chora prawie na wszystko. :P

Wizyty u lekarza nie wiem kiedy się doczekam, bo idę publicznie - u mnie w domu się nie przelewa i na prywatnego nas nie stać... no, ale mam nadzieję, że niedługo. Teraz tylko panicznie się boję, że trafię na lekarza który albo odeśle mnie do szpitala, albo wpakuje leki i odeśle do domu. A ja chyba najbardziej rozmowy potrzebuje, bo mówienie o tym wszystkim mi pomaga.

Boję się, że popadnę w szaleństwo i jakoś... nic mnie nie obchodzi z jednej strony. Po prostu mam ochotę zasnąć i spać przez kilka dni. Chyba, że to rzeczywiście ze zmęczenia i przepracowania; nie pamiętam kiedy ostatnio przespałam całą noc.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2011, 13:47

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

Avatar użytkownika
przez tahela 22 sie 2011, 04:17
nika.,
no nie wiem
nikuss ja nigdy nie miaałm bezpodstawnych wizji ze ktoś mnie sledz, czy , że mam kamery w domu, ale to schiże mi nie wygląda, moze pocżatek ale jeśi wiesz ze to nieprawda to raczej by zakrawało na paraoję a paranoja moze miec rózne podstawy i być wynikiem wielu zaburzeń idź lepiej do lekarza bo jeszcze
ci sie biedaku pogorszy izaczniesz te ściany próć, moga to być tez zykłe natręctwa myslowe, to moze być wszystko :silence:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez essprit 22 sie 2011, 10:04
A dlaczego nie przesypiasz całych nocy ?
I skąd takie zmęczenie ?

BTW, nie masz schizofrenii ;)
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez nika. 22 sie 2011, 19:15
Essprit - Można powiedzieć, że pracuje jako recenzentka książek. Z początku pasja, z czasem przerodziło się to w przykry obowiązek. W nocy głównie czytam, albo piszę recenzję, bo po prostu nie wystarcza mi czasu na wszystkie obowiązki związane z recenzowaniem. Nie wiem, może stąd to zmęczenie... ja praktycznie cały czas, albo siedzę przed komputerem (czytam e-booki) albo czytam książki w tradycyjnej formie. Nie wspominając o tym, że wysiadają mi oczy, ale nie chcę z tego rezygnować.
Tak nawiasem mówiąc - skoro według Ciebie nie mam schizofrenii, to co ? byłabym wdzięczna gdybyś pokusiła się o jakaś diagnozę.

Tahela - błagam Cię, nie strasz mnie nawet. ;< Tak się jeszcze zastanawiałam - skoro swego czasu dużo czytałam na temat schizofrenii i stwierdziłam 'na pewno to mam !' to może jakoś podświadomie nakręcam sobie te objawy... ?

Szczerze mówiąc, to mnie już jest po części wszystko jedno. Mogę sobie mieć tą schizofrenię, bylebym tylko mogła żyć normalnie. Nie wyobrażam sobie spędzenia reszty życia w domu, albo w szpitalu...
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2011, 13:47

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez essprit 22 sie 2011, 19:30
Odpowiedź na to co Ci jest da tylko specjalista.
Zresztą nic takiego nie piszesz, co miałoby świadczyć o chorobie/zaburzeniu.

Jedynie z tego co piszesz, można wywnioskować że nie masz schizofrenii ;)

Wiesz ja kiedyś czytałam jedną ksiażkę - i co rozdział albo wpadałam w przerażenie, albo wybuchałam salwą śmiechu. Bo wydawało mi się, że każdy rozdział opisuje jakieś moje zachowanie.


A co Ci przeszkadza teraz żyć normalnie ?
I co to znaczy dla Ciebie - "żyć normalnie" ?
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez nika. 22 sie 2011, 19:55
Miałam kiedyś podobnie przy jednej książce. :P

Teraz ? Teraz w sumie nic mi nie przeszkadza. Ale boję się po prostu, że nie zawsze tak będzie. Dla mnie żyć normalnie, to znaczy pracować, realizować swoje marzenia, mieć kontakt z ludźmi. I boję się, że mogę mieć schizofrenię która mi to uniemożliwi.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2011, 13:47

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez essprit 22 sie 2011, 21:30
Rozumiem, że obecnie właśnie żyjesz normalnie.
Czyli pracujesz, realizujesz się, widzisz się z ludźmi.

Jak w takim razie zjawił się pomysł, że mogłabyś być chora ?
I to akurat na chorobę psychiatryczną ?
A nie np.: nowotwór ?
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez nika. 22 sie 2011, 21:53
Tak, teraz żyje względnie normalnie. Jeśli chodzi o pomysł - nie umiem konkretnie sprecyzować skąd się wziął. Epizody z nerwicą natręctw zaczęły się jakiś czas temu, trafiłam na forum, byłam przekonana, że ją mam i zbierałam się do wizyty u psychiatry. Potem objawy ustąpiły, by za jakiś czas wrócić. Zaczęłam czytać o chorobach psychicznych, naprawdę dużo. Tak mi się jakoś wszystko zwaliło na głowę, no i pojawił się strach przed chorobą...Jeśli ma to jakieś znaczenie - to nie było tak, że znikąd pojawiły mi się myśli o podtruwaniu czy kamerach. Ja wcześniej o tym czytałam.

Teraz doszedł mi inny 'objaw' (Bóg wie czego) - przeczytałam ostatnio o gonitwie myśli i automatycznie zaczęłam się nakręcać. No i teraz w sumie mam wrażenie, że zaczynam tą gonitwę myśli mieć. Nie wiem. Rozmawiam z mamą, ona upiera się, że nie mam schizofrenii, a wszystko co mi jest zwala na trudne dzieciństwo. Nie wiem.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2011, 13:47

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez essprit 22 sie 2011, 22:25
Jedyny wniosek - przestań czytać książki !!!

Zauważ, że KAŻDY twój (wyimaginowany) objaw pojawia się po fakcie jak o tym przeczytasz.
Ostatnio edytowano 22 sie 2011, 23:49 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto zdublowany post
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez Noi 22 sie 2011, 23:43
Miałam podobnie. Lekarz nie wiedział co mi jest, a byłam dwa miesiące po pobycie na dziennym. Koniec końców trafiłam do szpitala na obserwację w kierunku stanów psychotycznych. Tam stwierdzili, że to nerwica. Dodam, że to jedna z wielu diagnoz, jakie do tej pory dostałam.

Wyszłam z zestawem leków, które biorę do dzisiaj.

zatem - polecam wizytę u lekarza, ale do szpitala nie ma sensu iść
Noi
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 sty 2011, 20:49

Co mi jest ? Nn, schizofrenia czy depresja ?

przez nika. 23 sie 2011, 11:24
Essprit - to znaczy może to nie od książek, bo nie czytałam za bardzo nic o chorobach psychicznych, ale za to czytałam wiele artykułów w Internecie, przeglądałam strony, fora, blogi...

Noi- do lekarza pójdę, mam nadzieję, że nie będę czekać nie wiadomo ile.

Dziękuje Wam bardzo za to, że mi odpisałyście... naprawdę. Nie wiem co jeszcze mogę dodać, żeby nie zabrzmiało to sztucznie i patetycznie. ^^
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2011, 13:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do