Sny a szara rzeczywistość, czyli co nam się śni?

Inne zaburzenia.

Sny a szara rzeczywistość, czyli co nam się śni?

Avatar użytkownika
przez małaMI25 23 lut 2011, 15:18
Czy zerkacie do senników?
Czy wierzycie w tłumaczenie snów?

Lubię kiedy rano wstaje i pamiętam swój sen...jeśli też go zapamiętasz i chciałbyś się nim tu podzielić- PISZ ;)
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Co wam się dziś śniło ?

przez Poppy_red 23 lut 2011, 18:32
Zazwyczaj pamiętam swoje sny, zaglądam do senników z ciekawości, ale nie uważam ich za wyrocznie, raczej za formę chwilowej rozrywki.
Mam na tyle realistyczne sny, że czasami biorę je za jawę.
A to co mi się śniło? Cóż trudno ująć w kilku zdaniach własny sen, ale czasami śmieję się z tego, że gdybym je zapisywała miałabym świetne pomysły na scenariusze filmów krótkometrażowych ;)

Mogę się za to założyć, że najpopularniejszym motywem Waszych snów będzie spadanie w przepaść. Zgadłam?
Poppy_red
Offline

Co wam się dziś śniło ?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 23 lut 2011, 20:31
Poppy_red, w życiu mi się to nie śniło.
Ale kilka zgoła innych, GORSZYCH rzeczy owszem.
I chętnie podzieliłabym się z Wami tym, co mi się dziś śniło, gdyby nie to, że budziłam się w nocy dosłownie co 15-20min...:roll:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7306
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co wam się dziś śniło ?

przez Thazek 23 lut 2011, 20:37
Ja nie lubię swoich snów pamiętać bo są głupię ;)
Thazek
Offline

Co wam się dziś śniło ?

przez CichoCiemny 24 lut 2011, 09:55
Sny to bardzo ciekawe zjawisko, jeszcze nie do końca "odkryte". Ale zgadzam się z kolegą wyżej, każdy powinien "we własnym zakresie" interpretować sen, szczególnie jak jest oparty na wspomnieniach czy naszych własnych emocjach (bo tak się najczęściej dzieje).
Zawsze jak pamiętam swój sen to potem długo się nad nim zastanawiam. Nawet "nauczyłem" się "kontroli snu" (Lucid Dream), czyli zjawiska w którym śniąc jestem jakby świadomy tego co robię i wpływam na decyzję mojego bohatera. (coś jak w filmie Incepcja, tylko w większym uproszczeniu).

Np. dzisiaj śniło mi się, że jestem w jakiejś wielkiej szkole z tysiącem korytarzy (wspomnienia z liceum), spotykam swojego kumpla, którego w zasadzie unikałem zawsze, bo po prostu był głupi. I tak samo w tym śnie, świadomie odwracałem się od niego, wręcz przed nim uciekałem. Potem był taki moment konfrontacji, o czymś ważnym mi powiedział, bo się bardzo zdenerwowałem i zacząłem biec schodami do góry, im wyżej tym sytuacja wyglądała gorzej, kumpel biegł za mną. Potem zdałem sobie sprawę, że nigdy nie wejdę na samą górę, że to nie ma sensu i zjechałem windą w dół i celowo zgubiłem kumpla. Wyszedłem na zewnątrz, korki na ulicy, poszedłem między samochodami do dużego parku (wspomnienie z dzieciństwa gdy często bawiłem się w parku Oliwskim). W sumie już nie pamiętam jak się skończył, ale obudziłem się zlany potem.

Często powtarza mi się jeden, ten sam sen. Spadanie lustra. Na mnie. Po prostu śni mi się, że spada na mnie lustro i nic nie mogę z tym zrobić. Spada i spada, ale nie roztrzaskuje się.
I najśmieszniejsze jest to, że jak kiedyś powiedziałem o tym matce, bo byłem ciekawy czy coś takiego się kiedyś wydarzyło w moim życiu to potwierdziła moją "obawę". W wieku 2-3 lat rodzice wzięli mnie do sąsiadów, którzy mieli w przedpokoju jakieś duże lustro, a ja się pod nim bawiłem. Musiałem je jakoś "poluzować" czy coś, bo w pewnym momencie ktoś na szczęście zauważył, że na mnie spada i w ostatniej chwili je zatrzymał. No i to teraz mi się co jakiś czas śni. Lustro spada bardzo długo, a jak ma się roztrzaskać o moją głowę to się budzę (prawie jak "kick" z Incepcji :P )

Bardzo fajne i głębokie sny też mam po psychodelikach, ale raczej nie będę tutaj tego opisywać, bo weźmiecie mnie za ćpuna. :P
Ostatnio edytowano 24 lut 2011, 10:04 przez CichoCiemny, łącznie edytowano 1 raz
CichoCiemny
Offline

Co wam się dziś śniło ?

przez LitrMaślanki 24 lut 2011, 10:03
KeFaS,
mechanizm snów jest od dawna znany .
To porządkowanie informacji przyswojonych dnia poprzedzającego sen.
Sen to w większości wyrzucone lub uznane za nie konieczne do składowania informacje .
LitrMaślanki
Offline

Co wam się dziś śniło ?

przez CichoCiemny 24 lut 2011, 10:05
LitrMaślanki, No nie do końca (przeczytaj resztę mojego posta, którą edytowałem przed chwilą).
Tzn. może sam mechanizm tak, ale już to co powoduje niektóre sny i emocje przez nie wywoływane, nie jest do końca odkryte.
Jeżeli już iść tym tropem to byłyby to informacje uzyskane przez całe życie, które "wyłażą" w czasie snu.
CichoCiemny
Offline

Co wam się dziś śniło ?

przez LitrMaślanki 24 lut 2011, 10:10
wiesz w wywalanych przez mózg ,niepotrzebnych informacjach ..często znajdują się nasze obawy .
Stad sny typu ; Latanie i spadanie,spadanie dużych lub niebezpiecznych przedmiotów na nas ,ucieczka (bieg) i poczucie stania w miejscu lub innego problemu .
Znaczenie snów jako mistycyzmu lub wieszczenia albo jasnowidztwa ,to moim zdaniem bujda na resorach .
LitrMaślanki
Offline

Co wam się dziś śniło ?

przez CichoCiemny 24 lut 2011, 10:21
No właśnie, ja miałem tą obawę, która się okazała po prostu żywym wspomnieniem z dzieciństwa. I takich przypadków jest pełno, szczególnie popularny jest motyw z pożarem/powodzią.
Znaczenia snów nie jest w stanie określić nikt inny niż sam śniący. Dlatego właśnie te wszystkie sennki to bzdura, bo odnoszą się tylko do znaczeń tego, który je sam wymyślał.
Najbardziej zastanawiające jest po prostu "po co śnimy".
CichoCiemny
Offline

Co wam się dziś śniło ?

przez LitrMaślanki 24 lut 2011, 10:26
Wiec sny należny rozważać jedynie jako wskazówki w czym grzebać z terapeutą .

Ja np ; aktualnie mam sny tak realistyczne ,ze z trudem odróżniam je od rzeczywistości . A przy tym są strasznie banalne .
Ciekawostka ,osoba bez problemów powinna mieć biało czarne sny ,gdy sny są kolorowe .
Świadczy to o złym wypoczynku mózgu ...tzn o aktywności ośrodków które w nocy winny być wyłączone .
LitrMaślanki
Offline

Co wam się dziś śniło ?

przez CichoCiemny 24 lut 2011, 10:29
No właśnie. Czasami sny są tak realne, że dopiero gdy się budzimy zdajemy sobie sprawę z tego, że to był tylko sen.
Ostatnio miałem coś takiego, że przed pobudką w śnie pojawił się mój pies, który od roku nie żyje i wtedy zdałem sobie sprawę z tego, że to tylko sen. Często śni mi się też bliska mi osoba, która zmarła wiele lat temu. Ale przy tym wydaje się tak realna, że w śnie mam wrażenie, że to rzeczywistość. Rozmawiam z nią, pytam się gdzie była przez ten czas, itp.

Duży wpływ na to co nam się śni ma też pora samego snu. Od jakiegoś czas prowadzę "nocny tryb życia" i zauważyłem, że przez to moje sny stały się bardziej niespokojne i częściej budzę się zlany potem, nawet tylko po kilku godzinach snu.
CichoCiemny
Offline

Co wam się dziś śniło ?

przez LitrMaślanki 24 lut 2011, 10:53
Czasami sny są tak realne, że dopiero gdy się budzimy zdajemy sobie sprawę z tego, że to był tylko sen.


czasem mam tak ,że pół dnia kombinuje co było snem :mrgreen:
LitrMaślanki
Offline

Co wam się dziś śniło ?

przez CichoCiemny 24 lut 2011, 11:01
LitrMaślanki napisał(a):
Czasami sny są tak realne, że dopiero gdy się budzimy zdajemy sobie sprawę z tego, że to był tylko sen.


czasem mam tak ,że pół dnia kombinuje co było snem :mrgreen:



No miałem kiedyś podobnie pewnego dnia. Sen był o jakimś sprzęcie elektronicznym, nie pamiętam już, ale potem się zastanawiałem gdzie te wszystkie kable, które tak tu leżały i do czego one właściwie były podłączone. :D
CichoCiemny
Offline

Co wam się dziś śniło ?

przez LitrMaślanki 24 lut 2011, 14:14
Deja vu ...chyba wszystkim się zdarza .
Od czasu do czasu .
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do