Problem nadmiernego pocenia

Inne zaburzenia.

przez kamasuka 29 maja 2007, 12:45
Oto ceny:

LECZENIE NADPOTLIWOŚCI TOKSYNĄ BOTULINOWĄ
pachy (2) 1700.00 zł
stopy (2) 3000.00 zł
dłonie (2) 1700.00 zł

Tanio nie jest :)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 maja 2007, 15:30

przez MaRiAnEk 29 maja 2007, 14:30
...
Ostatnio edytowano 20 sie 2007, 22:37 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez Mahadevi 29 maja 2007, 18:33
Kamasuko, a na twarz tez robią, jeśli tak to po ile??
"I am resigned to this wicked fucking world, on its way to hell, the living are dead and I hope to join them too..."
Marilyn Manson
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 maja 2007, 19:20
Lokalizacja
Gdynia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez samotniczka 29 maja 2007, 18:50
Mahadevi chyba nikt nie podejmie się wstrzyknięcia botoxu na całą twarz tylko po to by zniwelować potliwość. Botox sparaliżuje ci mięśnie mimiczne twarzy i przez cały czas będziesz miała "pokerową twarz".

Chyba najlepszym rozwiązaniem byłaby wizyta u dermatologa, mam właśnie zamiar wybrać się do niego w tej sprawie, bo ta nadpotliwość spędza mi sen z powiek, a upały nadchodzą wielkimi krokami. Najgorzej jeśli okaze się, że efektem pocenia się nie jest zła wentylacją, którą ponoć mozna dermatologicznie wyleczyć, a nerwy.
A jak to nie pomoże, to chyba ucieknę przed upałami na biegun północny ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

przez Mahadevi 29 maja 2007, 19:44
Kochana samotniczko,
Poecenie się twarzy to jest zmora mojego życia od ok 5 lat. Chrouję na fobię społeczną i przy niemal każdym kontakcie mam sposoną twarz, i to niezaleznie od pogody... W moim przypadku nerwica jest najsilniejszym bodźcem, pozatym cała moja rodzina się nadmiernie poci, więc geny od moich rodziców to potegują... Uzywam etiaxil, który hamuje pocenie, tylko musze pamiętać o regularnym stosowaniu. Jak czuję że robie sie mokra na buzi to wpadam w panikę i najchęntiej bym uciekła. Z powodu mojej fobii społecznej cierpię tez na częste czerwienienie się, ale pocenie się zwłaszcza na twarzy jest nieproównywalnie cięższe do przezycia...
Nigdy na codzien nie spotykam się z dziewczynami z mokrymi buziami... Juz prędzej mężczyźni sie trochę pocą... To jest koszmar, teraz jest mi lepiej gdy mam etiaxil, alke swego czasu doporawdziło to do załamania nerwoeego, nie wychodziłam w góle z domu... Wyszedłema z tego dzieki lekom Mocloxil + Rudotel.
"I am resigned to this wicked fucking world, on its way to hell, the living are dead and I hope to join them too..."
Marilyn Manson
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 maja 2007, 19:20
Lokalizacja
Gdynia

Avatar użytkownika
przez samotniczka 29 maja 2007, 19:56
Mahadevi te leki, które bierzesz to psychotropy czy na nadpotliwość? Chyba nie pocę się aż tak mocno jak ty, ale i tak stanowi to powód mojej flustracji. Dajmy na to podróż autobusem-ludzie siedzą suchutcy lub lekko spoceni jak akurat panują upały, a ja mam całe mokre plecy nawet jak stoję, koszulka cała mokra, dlatego muszę nosić czarne ubrania, na których nie jest tak strasznie widoczne. Czuję się obrzydliwie gdy kapie mi z brody, nie mówiąc już o wrażeniach innych ludzi o czym świadczą ich zdegustowane miny... Nie muszę chyba dodawać, ze nie działaj na mnie żaden, absolutnie żaden antyperspirant. Boze, jak ja nienawidzę lata!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

przez Mahadevi 29 maja 2007, 22:46
Samotny Skarbie,
Pisze do Ciebie juz na dwóch frontach :-)
Kurcze jak czytam Twoje posty normalnie żałuję że nie moge na żywo przybić Ci piony :lol:
wiele razy tu powtarzałam że fanstayczny i skuteczny jest preparat etiaxil, który stosuje się na noc. Uzywałaś go? Na mnie tez nie działały żadne inne. Tylko ten jeden. Samruje się nim na noc, strasznie piecze w pachy i szczypie przez pierwsza godzinę, ale późniejz asypiam i od rana pachy suche na minimum tydzień. Jeśli nie uzywałas, proszę kup go... Co masz do stracenia...
A psychotropy które biore są na fobię spoleczną. To jeden z nielicznych leków przeciwdepresyjnych, który odnosi sukcesu również w leczeniu fobii społecznych... A u mnie wszytkie objawy są powiązane: fobia społeczna = pocenie się, erytrofobia + inne lęki i natrętne myśli...
Biorę leki głównie po to żeby skończyć studia, bo mam tam mnóstwo dysusji, przemówień, wystąpień publicznych, egzaminów ustnyhc których sie panicznie boje...
Pozdrawiam koleżankę z branży :o
"I am resigned to this wicked fucking world, on its way to hell, the living are dead and I hope to join them too..."
Marilyn Manson
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 maja 2007, 19:20
Lokalizacja
Gdynia

Avatar użytkownika
przez samotniczka 30 maja 2007, 09:34
Mahadevi no to przybijam pionę wirtualną :D
Kurczę, przydałby się etiaxil, nie używałam go nigdy. Napisz czy jest na receptę, mniemam iż tak skoro ma takie silnie działanie.
A co do leków na fobię to jestem wściekła że inni osiągają bez wysiłku to co chcą, chodza na studia, a my musimy się faszerować, żeby jako tako funkcjonować.
W końcu po wielu latach wysiłków osiągamy sukces, ale mamy zrujnowane zdrowie. (skutki uboczne, marskość wątroby na starość, etc)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

przez MaRiAnEk 30 maja 2007, 11:33
....
Ostatnio edytowano 30 wrz 2007, 13:09 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez Mahadevi 30 maja 2007, 11:46
Tak, to wszytsko prawda co mówisz, nasze sukcesy są okupione zdrowiem :(
Ale warto siegać gwiazdom, musimy mieć motywajce żeby żyć...
Etiaxil jest bez recepty. Jest pod pachy, do rąk, i do stóp. So dkóry wrażliwej i normalnej. Kosztuje ok 40-50 zł. Ja go zamawiam ze strony: http://www.aspen.net.pl/ bo jest dużo taniej.
Ja mam juz tak w góle zespoł jelita nadwrażłiwego i straszne migreny - to wszystko przez stres. Ale nie mozemy się poddawać. Ja sądzę ze dostawię wszytskie leki jak już skończe studia i moje życie się unormuje.
Pozdrawiam, jak coś to pisz!!
No i piona oczywiście :P :P

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:47 am ]
MaRiAnEk napisał(a):A ja wczoraj wysmarowałem się Antidralem (11.30 PLN) i rzeczywiscie ograniczyl pocenie się. Moze nie jest suchutko, ale napewno dosc normalnie.


Mairanku, no to się bardzo cieszę, myślę że efekt docelowy zostanie osiagnięty po wielu użyciach. 3 mam kciukory żeby zakręcił te nasze kurki z potem :P
"I am resigned to this wicked fucking world, on its way to hell, the living are dead and I hope to join them too..."
Marilyn Manson
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 maja 2007, 19:20
Lokalizacja
Gdynia

pocenie się

przez naamah85 06 cze 2008, 15:46
od 5 miesiecy biore Seronil (20 mg) powiedzmy od 2 miesiecy zauwazylam, ze strasznie sie poce, szczegolnie w nocy (praktycznie codziennie rano odrazu po obudzeniu musze sie przebierac, bo wszysko jest mokre :/)...czy ktos z was tez tak mial i co mozna z tym zrobic, oczywiscie bez zmiany leku bo naprawde po Seronilu czuje sie wyjatkowo dobrze :) jedynie to pocenie mnie dobija...
z gory dziekuje za wszelkie porady
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
26 lip 2007, 12:21
Lokalizacja
Łódź...

Re: pocenie się

przez ragnar 07 cze 2008, 16:08
używaj antyperspirantów ;)
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:16

Re: pocenie się

Avatar użytkownika
przez pyzia1 07 cze 2008, 18:52
Rzeczywiście po Seronilu można się bardziej pocić. Podobno dobre jest picie szałwi i można jeszcze używać takiego płynu na pocenie. Nazywa się antidral i smaruje się nim na noc. Kosztuje w aptece kilkanaście zł i mi pomaga jeśli akurat mam taki okres, że się mocniej pocę.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: Nerwica a pocenie sie

Avatar użytkownika
przez krysti24 16 sie 2009, 12:23
ja miałem tez ten problem i po wydaniu kilkuset złotych trafiłem w końcu na cudowny środek:

chlorek glinu 20% do całego ciała lub 30% na dłonie i stopy

wystarczy wysłac mail z deklaracją o którą wersję nam chodzi z podaniem adresu na adres

bumerang24h@interia.pl

wysyłka bedzie pobraniowa, łącznie kosztuje to 70 zł z przesyłką

pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 sie 2009, 13:18
Lokalizacja
Rzepin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do