Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

Inne zaburzenia.

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

przez fbb 11 lip 2011, 19:43
żarty sobie robisz ;P
fbb
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
10 lip 2011, 00:55

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

przez zujzuj 11 lip 2011, 19:51
zlituj sie, błagam!!! Przyrzekam ci że nie mam pojęcia czemu go poinformowałeś i co to ma wspólnego z tabletkami. Może przegapiłem ten fragment, ale najwyrazniej jestem zbyt głupi(bo pisałeś że już 3 razy wpominałeś). Na prawde nie wiem.
Napisz od początku. Tak bedzie najlepiej. Sry za ten cyrk.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

Avatar użytkownika
przez Korba 11 lip 2011, 19:57
jakaś paranoja się robi z tej dyskusji :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

przez zujzuj 11 lip 2011, 20:06
Ty korba wiesz czemu go poinformował? :)
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

przez essprit 11 lip 2011, 20:34
Ja Ci powiem ;)

Tabletki ---> Żołądek ---> Jellito ---> Kosmki (już osławione)

Fbb sądzi(ł), że jak się najadł tabsów w nadmiarze to one mogły zniszczyć kosmki jelitowe, z którymi teraz ma problem.
I taką swą wątpliwość zapodał gastrologowi ;)


BTW, zacznij jeść dużo kasz, strączków to ci kosmiki wrócą do normy ;)
Ostatnio edytowano 11 lip 2011, 20:36 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: dubel
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

przez zujzuj 11 lip 2011, 21:11
LOL o /cenzura/ . Tak właśnie czują sie idioci. Obawiam sie że bedzie gorzej.
Ja nadal nie rozumiem gdzie w tym wszystkim jest miejsce na informacje o próbie samobójczej.
Za żadne skarby nie jestem w stanie połączyc jednego z drugim. Rozumiem te tabletki>żołądek>jelito>kosmki. Jednak nie wiem gdzie tu jest miejsce na próbę samobójczą

"Byłem u niego pewnego (kolejnego) razu i wspomniałem o próbie samobójczej (sprzed ekhmm... 5 lat) ale to odnośnie tego czy po prostu te leki mi nie zaszkodziły."
Ja tego zupełnie nie łapię. Jeśli próba była dawno, leki są teraz to jak to się łączy? Czyli te leki miałyby być przyczyna próby samobójczej? chodzi o obawę że mogą wpłynąć na psychike?
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

przez fbb 11 lip 2011, 21:21
essprit napisał(a):Ja Ci powiem ;)

Tabletki ---> Żołądek ---> Jellito ---> Kosmki (już osławione)

Fbb sądzi(ł), że jak się najadł tabsów w nadmiarze to one mogły zniszczyć kosmki jelitowe, z którymi teraz ma problem.
I taką swą wątpliwość zapodał gastrologowi ;)


BTW, zacznij jeść dużo kasz, strączków to ci kosmiki wrócą do normy ;)


Trochę się teraz boję z kaszą i strączkami kombinować. Gdy pozbędę się wzdęć i wyleczę żołądek na pewno fasolkę szparagową - wcześniej uwielbiałem. Kasz na razie się boję. To być może i świetny pomysł tylko że ja jestem dopiero 2 miesiące na diecie i teraz mniej więcej zaczynam wiedzieć jak ma wyglądać śniadanie, obiad i kolacja. Był z tym cyrk i jadałem strasznie restrykcyjnie. Ale jest postęp! Morfologia się poprawiła i to baaaaaaaaaaardzo mocno. Mam wyniki jak nowo narodzony. Wcześniej była niedokrwistość we wszystkich morfologiach na przełomie 8 miesięcy. Morfologia z czerwca była idealna, wcześniej miałem morfo robione kilka razy, nie pamiętam - najpierw w szpitalu w związku z kamicą nerkową a potem u jednego lekarza, u drugiego 2 razy, potem u trzeciego... i teraz u tego samego + w szpitalu - obie idealne! :)

-- 11 lip 2011, 21:22 --

zujzuj, Ja to rozumiem Twoją wypowiedź jakobyś czepiał się tej próby samobójczej że ona w ogóle była... Dlatego tak żartujesz... ;)
fbb
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
10 lip 2011, 00:55

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

przez essprit 11 lip 2011, 21:31
Zujzuj,

Tabletki ---> żołądek --- > jelito ---> kosmki

Tabletki zostały wzięte z powodu chęci unicestwienia się !

A więc logarytm powinien wyglądać tak:

Problem psychiczny ---> pragnienie śmierci ---> próba samobójcza <OWE TABLETY> ---> żołądek ---> jelito ---> kosmki.

Już kapujesz ?
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

przez fbb 11 lip 2011, 21:55
essprit, Ty na prawdę uważasz to za problem psychiczny? :( Ja już tego nie rozumiem... Z moją logiką to się nie trzyma. Ale każdy ma swoje poglądy, nie trzeba się przecież zgadzać. ;)
fbb
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
10 lip 2011, 00:55

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

przez essprit 11 lip 2011, 22:15
To była odpowiedź dla Zujzuja ;)

A dla Ciebie to powinno wyglądać tak <nie mając wszystkich danych>:

Otoczenie ---> przemoc ---> osoba ---> nieumiejętność rozwiązania problemu ---> rozwiązanie poprzez próbę samobójczą w postaci tabletek. <KONIEC CIĄGU LOGICZNEGO>.

A ciąg dalszy, ten o którym teraz wzmiankujesz, źle zrozumiałeś ;)
Istniejący kiedyś problem psychiczny, rozwiązany przez próbę s., mógł wpłynąć na obecny stan twojego jelita. Zakładając, że te tablety miały taki wpływ.

A jeszcze inaczej można tak <konkurencyjnie albo i zależnie do powyższego> - problemy psychiczne objawiają się pod postacią objawów somatycznych.
Czyli nie potrafię wyrazić swojej agresji/złości na to co mnie spotkało INACZEJ niż poprzez ciało. Stąd np mam zespół jelita drażliwego ;)
I kiedyś zjedzone tabletki nie mają nic wspólnego z obecnym stanem, tylko moja psychika ma wpływ na obecny stan ciała.
To oczywiście wszystko hipotezy ...
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

przez fbb 11 lip 2011, 22:29
essprit,
Istniejący kiedyś problem psychiczny, rozwiązany przez próbę s., mógł wpłynąć na obecny stan twojego jelita. Zakładając, że te tablety miały taki wpływ.

Na 100% nie mógł mieć wpływu na dwunastnicę: opinia gastrologa, internisty i fakt wyczytany ze źródeł naukowych.

Dyskusyjny problem z lekarzem dotyczył tego że jestem na diecie a nadal mam niespodzianki w stylu lecę do toalety i jest nieciekawie.
Lekarz doszukuje się równoległego problemu gdzieś indziej... Czyli zdiagnozowany jest chory żołądek, prawdopodobnie celiakia - na 95% i właśnie dyskusyjna kwestia dotycząca zespołu jelita drażliwego.

Teraz moje podejrzenie:
Te 2 problemy mogą być ze sobą powiązane. Mogę być nadwrażliwy na jakieś potrawy - to częste przy celiakii...

a teraz logika lekarza:

ma zespół jelita drażliwego na tle psychicznym, dlatego mimo diety nadal ma wzdęcia i nie tylko... :)

Moja logika jest bardzie trafna... Poparta również opinią lekarza ze szpitala w którym wylądowałem jęcząc jak zarzynany kot z bólu. Czynnikiem który wyklucza również zespół jelita drażliwego - i to permanentnie - jest równoległe wystąpienie infekcji układu moczowego które nic a nic nie może mieć wspólnego z chorobą zespołu jelita drażliwego. Lekarz w szpitalu kazał mi gotować na parze i ograniczyć tłuste papku ze względu na chore jelito i nieleczony żołądek.

Co do problemów psychicznych.... jeden z wielu przykładów: http://www.eioba.pl/a/2asu/eksperyment- ... ofrenikiem
Ostatnio edytowano 11 lip 2011, 22:30 przez fbb, łącznie edytowano 1 raz
fbb
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
10 lip 2011, 00:55

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

Avatar użytkownika
przez Korba 11 lip 2011, 22:29
Istniejący kiedyś problem psychiczny, rozwiązany przez próbę s.


od kiedy próba s. rozwiązuje jakikolwiek problem emocjonalny?

problemy psychiczne objawiają się pod postacią objawów somatycznych.
Czyli nie potrafię wyrazić swojej agresji/złości na to co mnie spotkało INACZEJ niż poprzez ciało. Stąd np mam zespół jelita drażliwego ;)
I kiedyś zjedzone tabletki nie mają nic wspólnego z obecnym stanem, tylko moja psychika ma wpływ na obecny stan ciała.
To oczywiście wszystko hipotezy ...


te hipotezy mają sens...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

przez essprit 11 lip 2011, 22:45
Korba, rozwiązują w myśleniu osoby podejmującej taką próbę.
Albo się zabije = nie ma problemu. Albo przeżyję = otoczenie się dowiaduje (a co potem, to róznie bywa;) ).


Fbb,
1. To teraz mi powiedz, jeżeli nie mógł mieć wpływu to po jaką cholerę ty mu powiedziałeś o nadużyciu tabletek (przy próbie s.) ? Coś to się kupy nie trzyma.

2. Hasło z zespołem jelita traktuj jako przykład (nie twój osobisty).
Możesz w zamian wsadzić: wrzody, migreny, kołatanie serca, duszności i tym podobne ciekawostki.

Człowiek jest bądź co bądź jednoscią psychofizyczną ;)
I powinno się iść dwutorowo ;)
Hmmm ... a gdyby tak - jakiś problem psychiczny powoduje osłabienie fizyczne organizmu, stąd łatwiej o problemy somatyczne ? Taka współzależność biologii i psychiki ???

No to masz nad czym myśleć.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Lekarz, który wmawia chorobę psychiczną.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 lip 2011, 23:09
Zasugerowałam fbb, w pierwszym poście,że musi chcieć zainteresować się stoną psychiczną swojego organizmu, albowiem ona może rzutować na stronę czyli stan fizyczny.
Zmęczyło mnie przeczytanie tych 5-ciu stron, ale dobrnęłam.
I na koniec napiszę,że zgadzam się z tym, co napisała essprit.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do