Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

Inne zaburzenia.

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

przez zvourylg 29 cze 2011, 22:55
Witam wszystkich serdecznie. Z góry przepraszam za dosyć chaotyczny sposób pisania, który może nastąpić, gdyż sam nie potrafię zdiagnozować, co mi jest, więc zwracam się z pomocą do Was.
Na początek małe przedstawienie mojej osoby: Mam na imię Mikołaj, mam (rocznikowo) 19 lat. No, tyle chyba wystarczy na wstęp ^^. Ale przejdźmy do sedna, co mnie sprowadza tutaj:
Mam bliżej nieokreślony rodzaj ''lęku'', który przejawia się m.in. w następującej sytuacji: mam dziewczynę, którą poznałem przez grę komputerową, widzieliśmy się już kilka razy, i jest nam dobrze (to chyba nie ma żadnego związku z problemem, ale szczegółowo opisuję sytuację). Gdy rozmawiamy, nieważne czy w 4 oczy czy przez komunikator internetowy, to czasem mam takie dziwne uczucie ''bezsilności'' tj.: nie wiem co napisać w danej chwili, nie wiem co myśleć, nie wiem w ogóle co robić. Następuje wtedy u mnie drastyczny spadek ''morale'' i spadek poczucia własnej wartości. Nie wiem co robić, przez co się delikatnie załamuję, i mam takie naprawdę dziwne uczucie, że... jakby to ująć... chciałbym, aby wszystko wokół mnie spowodowało do zwiększenia mojego smutku w danej sytuacji... Mam ochotę ''rzucać sobie kłody pod nogi'', ogólnie robić to, przez co byłbym jeszcze bardziej nieszczęśliwy... To spowodowało zerwanie związku z moją byłą dziewczyną... Skupiałem się na swoich wadach, robiłem wszystko, aby się ode mnie oddalała, nie walczyłem o nią, mimo że mi na niej zależało...
Nie chcę mieć tego uczucia nigdy więcej... To, że brak słów wyolbrzymiam do stopnia takiego, że nie zasługuję na moją obecną dziewczynę, że nie jestem taki, jakim ona by chciała abym był (mimo że cały czas mi mówi, że tak nie jest), co prowadzi do tak zwanego ''doła'', i czasem depresji u mnie...

Proszę o pomoc, jeżeli gdzieś się wyraziłem nieprecyzyjnie to proszę powiedzieć, postaram się uszczegółowić.
Pozdrowienia.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 cze 2011, 22:33

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 cze 2011, 23:03
zvourylg, Możesz mieć trudności związane z byciem z kimś blisko. Chcesz, a jednocześnie nie pozwalasz na to poniewaz lęk Tobą kieruje.
Lęk jest nieświadomy.
Żeby poznać przyczyny takiego zachowania u Ciebie polecam sesje terapeutyczne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

przez zvourylg 29 cze 2011, 23:09
Niekoniecznie, dopóki nie mam tego uczucia, że ''nie wiem co mam mówić, co mam pisać'' to jest okej... Dopiero wtedy, gdy pojawia się bezsilność...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 cze 2011, 22:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 cze 2011, 23:10
zvourylg, A czego oczekujesz od użytkowników tego forum w związku z Twoim postem?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

przez zvourylg 29 cze 2011, 23:15
Przede wszystkim porady, pomocy, która pomoże mi w zlokalizowaniu, a następnie usunięciu źródła tego zjawiska.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 cze 2011, 22:33

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 cze 2011, 23:20
zvourylg, Tu nie ma specjalistów na forum. A nawet gdyby byli to nie postawią Tobie diagnozy w sieci!
Każdy może zasugerować co powinieneś zrobić, gdzie się udać.
A co robili Twoja mama, tata kiedy byli bezsilni w sytuacjach, które może pamiętasz. Były takie sytuacje?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

przez zvourylg 29 cze 2011, 23:34
Zdaję sobie sprawy, że nie ma tu specjalistów. Aczkolwiek zakładam, że są tu ludzie mądrzy i inteligentni, nieco w tym temacie obeznani :). I chciałbym, aby tacy ludzie mi pomogli... Chociaż na tyle, ile umieją...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 cze 2011, 22:33

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 cze 2011, 01:22
zvourylg, NIe odpowiedziałeś mi na pytanie, które zadałam :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

przez zvourylg 30 cze 2011, 10:05
Aaa tak, przepraszam ^^
Moja mama, gdy bywała bezsilna, to zawsze starała się z tego wybrnąć. Tylko to moje specyficzne zjawisko, które opisałem, występuje tylko w przypadku określonej bezsilności w stosunku do bardzo bliskiej mi osoby. W innych przypadkach - szukam rozwiązania, jakiegoś wyjścia. W tym po prostu nie mogę, coś mnie blokuje że nie jestem w stanie zrobić nic i staczam się coraz bardziej, sam siebie nakręcając do coraz szybszego ''staczania się''.
P.S. Wiem, że mój nick wygląda dosyć dziwnie, wziąłem go z takiej jednej gry kosmicznej : P
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 cze 2011, 22:33

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

Avatar użytkownika
przez Pasman 30 cze 2011, 21:11
Heja. Ten problem który opisałeś zinterpretowałbym tak, że przy rozmowie z dziewczyną uaktywnia się u ciebie jakaś trauma. Stąd zakłopotanie i użalanie się. Dobrze byłoby gdybyś przypomniał sobie ostatnią taką sytuację, i swoje nastawienie bardziej szczegółowo.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

przez martens-81 30 cze 2011, 21:39
zvourylg, ja takie cos nazywam zapiżdżaniem
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 cze 2011, 20:40

Strach przed bezsilnością? Nie wiem jak to ująć...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 lip 2011, 23:04
zvourylg, zależy Tobie na tej osobie, dlatego ważysz każde swoje słowo. Może tak się wtedy czujesz bo niepewność Cię ogarnia.
A w stosunku do matki często jesteś bezsilny?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 7 gości

Przeskocz do