Problemy z oczami

Inne zaburzenia.

Problemy z oczami

przez Irfander 23 maja 2011, 20:25
Witam
To mój pierwszy post na forum. Mam 14 lat. Pochodzę z Łodzi.
Jestem hipochondrykiem a od ok. roku obiektem mojego niepokoju są oczy.
Od ok. pół roku po bokach moich oczu widzę stosunkowo duże, lekko ciemne, rozmazane plamy. Nie zasłaniają mi one tego na co patrzę, aczkolwiek jest to denerwujące.Widzę je gdy przesuwam wzrokiem w kierunku nosa. Czym bardziej ''wykrzywiam'' oko w strone nosa tym plama jest większa. Gdy przytrzymam oczy w takiej pozycji dłużej; widzę jakby pulsujące punkciki w polu widzenia. Podejrzewam więc jakiś ucisk na coś.
Czy może to być objaw nerwicy? Okulista mówi, że jest ok. Chociaż mi nawet dna oka nie zbadał ale to inny problem ;/
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 maja 2011, 20:15

Problemy z oczami

Avatar użytkownika
przez linka 23 maja 2011, 20:36
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Problemy z oczami

przez Irfander 23 maja 2011, 20:54
linka, Dziękuje za szybką lecz niestety nieprzydatną dla mnie odpowiedź. Tak jak mówie jestem hipochondrykiem i sprawy mętów i leukocytów (obydwu tych rzeczy jest w moich oczach aż zanadto) są mi znane. Chodzi mi o duże, przyciemniające obraz plamy zwiększające się w proporcjonalnie do odchylenia oka w kierunku nosa. Zauważam to od dość dużego czasu więc mam nadzieje, że to nie odwarstwianie się siatkówki. Poza tym raczej nie zauważam negatywnych zmian więc podejrzewam nerwice lub jak kto woli życie nieodłącznie połączone ze stresem. Mam dużo objawów nerwicy. np. natręctwa myślowe, ruchowe, drętwienie kończyn itd.

BTW. Zna ktoś jakieś forum okulistyczne, oprócz świata mętów?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 maja 2011, 20:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z oczami

Avatar użytkownika
przez manko 23 maja 2011, 20:57
to jest tzwn. nerwica wieśniacza - "neurosis rusticana"

"Niekiedy nerwice hipochondryczne bywają niezwykle uporczywe. Zdarza się, że chorzy latami nie pracują, nie wychodzą z domu, a nawet nie wstają z łóżka. W Polsce tego typu nerwice są nierzadkie wśród ludności wiejskiej, stąd ich żartobliwa nazwa ,,neurosis rusticana". Zwykle w takich przypadkach do utrwalenia się nerwicy przyczynia się swoistość roli chorego. Fakt, że jest: się chorym, niejednokrotnie broni pacjenta przed poczuciem klęski życiowej, np. w wypadku niepowodzenia w studiach, gdy trzeba wracać z powrotem do rodzinnej wioski, w wypadku perspektywy staropanieństwa itd, Czasem swą pozycją chorego pacjent podświadomie mści się na swoich najbliższych, np. rodzicach, współmałżonku. ,,Byliście dla mnie niedobrzy, to teraz patrzcie, jak ja cierpię".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
20 kwi 2011, 17:57

Problemy z oczami

Avatar użytkownika
przez linka 23 maja 2011, 21:06
manko, a Ty jesteś psychiatrą? Psychologiem? Powstrzymaj się więc proszę od tego typu diagnoz!!
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do