Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

Inne zaburzenia.

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

przez Naive 09 maja 2011, 13:43
Słyszałam, że istnieje taki syndrom, ktory nazywa się Piotrusia Pana, ale dotyczy on facetów. Czy ma on jakiś żenski odpowiednik? Bo obawiam się, że to mnie właśnie dotyczy, chociaż jestem dziewczyną.

Dodam, że jestem jedynaczką i byłam długo z całej dalszej rodziny najmłodsza. Dziecinstwo miałam szczęśliwe. Jak miałam jakieś 14 lat urosłam do obecnego wzrostu i wagi i przestałam się wizualnie starzeć, czyli osiagnelam młodzienczy wyglad, tylko, ze teraz mam juz 23 lata i nadal tak wygladam, mimo ze zmienilam fryzurę i makijaz. To mi nie pomaga, bo ludzie myślą, że mam ok 16 lat, czesto traktują mnie jak dziecko, mowią per ty itp.

Lubię ksiązki i seriale przeznaczone dla młodzieży (czasem jakieś bajki i gry), ubieram się w takich sklepach. Przeraża mnie wizja stałej pracy (ale nie jestem leniwa i bywa, że robię cos, ale dorywczo) i założenia własnej rodziny. Nie stworzyłam nigdy stałego związku, ostatnio wybieram tez nieco młodszych od siebie chłopakow - ze starszymi się nudzę i obawiam propozycji matrymonialnych. Wolę takie przelotne znajomości. Był jeden taki, ktory chcial zebym przeniosła się do jego miasta i zmieniła styl życia, zamieszkała z nim - wolałam się z nim nie spotykać niż to zrobić. W tworzystwie dziewczyn w moim wieku nie mam o czym rozmawiać, nudzą mnie ich tematy. Lubię się powygłupiać. Nie mam prawa jazdy, bo czuję sie nieodpowiedzialna. Poza tym boję się np sama gdzieś jechać, bo myślę, że nie dam sobie rady. Lubię kupowac sobie rozne rzeczy typu nowy telefon, jakas biżuteria, nawet jesli jej nie noszą. Podobno jestem egoistką, ale ja tak nie uważam :P Często jestem w świecie fantazji, rozmyślam dużo, wymyślam rozne rzeczy (ale nie wierzę w nie). Szybko wszysktim się męczę i szukam nowych wrażen. Nie jestem uzależniona od niczego.
Co o tym myślicie?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 maja 2011, 11:43

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

przez paradoksy 09 maja 2011, 14:53
Naive, myślę, ze szukasz sobie problemów na siłę, a Twoja nieodpowiedzialność może wynikać z beztroskiego życia bez ponoszenia konsekwencji swoich czynów.
paradoksy
Offline

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

przez zujzuj 09 maja 2011, 14:55
To tylko nazwa i nie ma znaczenia czy istnieje odpowiednik żenski. Pod tym okresleniem kryje sie wiele cech(i one maja znaczenie) i samo w sobie nie ma ono znaczenia. Jesli ty jesteś kobietą i przejawiasz jakies cechy, które mozna okreslic jako niedojrzałość itd... to jakie ma znaczenia czy jest jakaś nazwa?
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2011, 14:59
Ja w twoim wieku miałam identycznie ( no może poza związkami) i nie widziałam w tym nic złego....nie każdy jest wieku dwudziestu lat założyć rodzinę i nic w tym dziwnego, ja mam 26 i też nie wyobrażam sobie pracować na etacie...ale kończę studia i będę musiała to zrobić - tyle, nikt mnie nie będzie utrzymywał.
Naive, boisz się sama gdzieś pojechać - widać nigdy nie musiałaś, byłaś wyręczana, nie było potrzeby żebyś sama coś załatwiała....
Każdy dojrzewa inaczej - ale też każdy może żyć jak mu się podoba ............. kiedyś w końcu trzeba będzie zacząć żyć samemu, na własny koszt, wtedy ci się zmieni ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

Avatar użytkownika
przez Adamo 09 maja 2011, 19:09
Syndrom księżniczki.
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

przez uzytkownik 09 maja 2011, 20:23
Adamo napisał(a):Syndrom księżniczki.

10/10
uzytkownik
Offline

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2011, 20:38
Może i tak....ale to chyba wina rodziców, nie stawiali przed dziewczyną żadnych zadań do pokonania....nie uczyła się odpowiedzialności, więc nic dziwnego, ze teraz jest tak a nie inaczej :bezradny:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

Avatar użytkownika
przez oreiro 09 maja 2011, 21:04
też jestem jedynaczką :D i mogę powiedzieć,że niektóre z cech ,które opisujesz posiadałam będąc w twoim wieku,to pewno dlatego,że byłam pod parasolem ochronnym rodziców i niczym nie musiałam się przejmować.uwielbiałam towarzystwo swoich przyjaciółek,czułam się w śród nich jak ryba w wodzie:)kiedy one zaczęły się interesować chłopakami ja patrzałam na nie jak na kosmitki i zastanawiałam się ,co w tym fajnego :D :hide: hahaha. aż poznałam swojego męża i nastąpiła totalna zmiana.wpuszczona na głęboką wodę nauczyłam się samodzielności,wyrobiłam w sobie zaradność i odwagę.
nie wydaje mi się byś cierpiała na jakikolwiek syndrom :D chodz mogę się mylić,bo może to być syndrom jedynaczki,który minie ;) uwierz mi :D
"Bo w oczach tkwi siła duszy."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:08
Lokalizacja
DOMOWE ZACISZE:)

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

Avatar użytkownika
przez Badziak 09 maja 2011, 21:11
Adamo napisał(a):Syndrom księżniczki.

...lub bardziej eufemistycznie: syndrom wyuczonej bezradności.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 maja 2011, 22:11
Niedojrzałość emocjonalna wynikająca z wychowania pod kloszem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

Avatar użytkownika
przez oreiro 09 maja 2011, 22:40
linka napisał(a):Może i tak....ale to chyba wina rodziców, nie stawiali przed dziewczyną żadnych zadań do pokonania....nie uczyła się odpowiedzialności, więc nic dziwnego, ze teraz jest tak a nie inaczej :bezradny:


to przykład dobrze pasujący do wątku pt.nasze dzieciństwo a dorosłe życie......
"Bo w oczach tkwi siła duszy."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:08
Lokalizacja
DOMOWE ZACISZE:)

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

przez betty_boo 09 maja 2011, 23:07
mi sie wydaje ze ona nic takiego złego ani niezwyklego nie robi.

po prostu szuka swojej drogi.

na wszystko przychodzi czas - u jednych szybciej, u drugich wolniej....

jest na to jeszcze inna nazwa "kidult":)
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

przez brak uczuć 10 maja 2011, 11:22
Wiesz, to mi wyglda na zaburzenia osobowoci...moze to byc osobowosc psychoinfantylna (niedojrzala) - radze wybrac sie do psychiatry, ktory pewnie zleci diagnoze u psychologa - Dziewczyno masz JUZ 23 lata i radze zaczac to leczyc, bo jednak norma psychiczna to nie jest
brak uczuć
Offline

Syndrom Piotrusia Pana u dziewczyny?

Avatar użytkownika
przez inny 10 maja 2011, 14:00
Jak miałam jakieś 14 lat urosłam do obecnego wzrostu i wagi i przestałam się wizualnie starzeć, czyli osiagnelam młodzienczy wyglad, tylko, ze teraz mam juz 23 lata i nadal tak wygladam, mimo ze zmienilam fryzurę i makijaz. To mi nie pomaga, bo ludzie myślą, że mam ok 16 lat, czesto traktują mnie jak dziecko, mowią per ty itp.

nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę, chociaż ostatnio usłyszałem, że wyglądam na 20 a mam 27. No ale w sumie dużej róznicy nie ma :P Co do mentalności - mix 11 latka i zgnuśniałego starca, i też lubię seriale dla młodzieży xD Nie ma to jak statek rlz :D:D:D

Ja też byłem wychowany jakby pod kloszem i jak panicz. Też boję się świata i też jestem nie poradny - to nawiązanie do komentów, może z tego wynika moja fobia i lękliwość. No ale z kontaktami towarztskimi to zawsze miałem pewnien problem. Od dziecka. Większość czasu bawiłem się sam a kolegów miałem może dwóch. Na pewno nie jestem normalny i mam osobowość niedojrzałą. To poniekąd wynika też z buntu związanego z wczesnym ( jak dla mnie ) dojrzewaniem. Wtedy psychika popie****ła mi się strasznie.

Nie wiem co tobie na to poradzić, na pewno fajnie jest gdy człowiek czuje się młodo i na pewno zmiana takiego podejścia to ostatnia rzecz, którą powinnaś zrobić. Póki w niczym tobie to nie przeszkadza i sobie jakoś radzisz to nie widzę problemu. Jeśli nie masz osobowości lękliwej to napewno dostosujesz się jakoś do zmiennych warunków, które życie tobie narzuci.
Ostatnio edytowano 10 maja 2011, 14:12 przez inny, łącznie edytowano 1 raz
Człowiek nikt....no dobra, człowiek drewno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
27 maja 2008, 19:11
Lokalizacja
bezsens

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 11 gości

Przeskocz do