Dziwne uczucie (pozytywne)

Inne zaburzenia.

Dziwne uczucie (pozytywne)

przez Parasolka 15 kwi 2011, 09:48
Od wielu lat nachodzi mnie czasami (nie ma określonej przyczyny) takie dziwne i trudne do opisania uczucie. Mniej więcej odczuwam je tak: jest to uczucie, jakby coś miało się wydarzyć, nowego, wielkiego, uczucie niepokoju, łaskotanie w klatce piersiowej, trochę jak nerwy przed podróżą, chociaż nigdzie nie jadę i nic się nie wydarza. Zaczęło się ujawniać jak miałam ok 14 lat chyba, potem jak dorosłam było coraz rzadsze i zanikło. Ostatnio wróciło. Czy ktoś z was zetknął się z czymś takim? Czy to jakieś zaburzenie?
Parasolka
Offline

Dziwne uczucie (pozytywne)

przez Shadowmere 15 kwi 2011, 11:09
Ja też to znam-toż to ekcsytacja.I tak,też pojawia się czasem bez powodu..
Shadowmere
Offline

Dziwne uczucie (pozytywne)

przez Parasolka 15 kwi 2011, 12:37
Elscytacja bez powodu, to ejst własnie dziwnie. Pytałam kika osob o to i mowiły mi, ze tego uczucia nie doświadczają.
Parasolka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dziwne uczucie (pozytywne)

przez Shadowmere 15 kwi 2011, 12:40
Każdy jest inny,wiadomo,niektorzy mają temperament zaiscie stoicki,inni są trochę bardziej...ee..rozchwiani,sklonni do dużych i częstych zmian nastroju.Generalnie jestem raczej smutna,pod wieczor mam histerię,ale czasem cos tak mnie oniesamowici,że płączę,z wzruszenia,z przejęcia natężeniem piękna czy czegos kochanego.


Ale besz powodu też mam skoki.A czy u Ciebie,ta ekscytacja utrzymuje sie dlugo-w sensie-kilka minut,godzin,czy dni?
Shadowmere
Offline

Dziwne uczucie (pozytywne)

przez Parasolka 15 kwi 2011, 13:15
To uczucie trwa może około kilku minut. Nagle i bez powodu i potem przemija. Nie jest to jakieś nieprzyjemne czy denerwujące, ale pomyślałam, ze napiszę o tym, zeby przekonać się co to i czy inni też to mają.
Z natury jestem osobą dośc choleryczną i mam te zmiany nastroju dość skrajne. Jesli np wydarzylo się coś miłego w moim życiu rano i trwalo do poludnia to wieczorem chce mi się płakać.
Parasolka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do