Nie wiem co mi jest. Nie lubię nowoczesności

Inne zaburzenia.

Nie wiem co mi jest. Nie lubię nowoczesności

przez tynka92 16 kwi 2011, 21:22
Fajny temat;)
Mnie też trochę przeraża ten pęd świata. Np. nie łapię już, co jest na topie w kwestii komórek, z 2 lata temu byłam jeszcze na bieżąco. W takim tępię to ludzkość wykończy wszelkie możliwe unowocześnienia i będzie można się chyba tylko cofać :mrgreen: Wiadomo, niektóre nowości są super - co bysmy teraz bez neta zrobili. Trzeba tylko przewidywać, co będzie z korzyścia dla ludzkości i nie zostanie wykorzystane przeciwko niej. Myślę, że "rozsądny konserwatyzm" jest OK. Nie można popadać w skrajności - postawa "jestem zacofanym zgredem", albo "zbawię świat nowością, technologiami i samowolą" raczej do niczego dobrego nie doprowadzi. Ja np. nie zakładam facebooka, fotoblogów itp., bo uważam, ze mi to niepotrzebne, co mi dadzą setki znajomych, znajomych tylko z nazwy. Nie interesuje mnie współczesna muzyka, bo uważam, że z muzyką nie ma to nic wspólnego. Nie lubie chodzić do klubów, bo męcze sie z tym towarzystwem (mimo to czasem dam się wyciągnąć, nazywam to "koleżeńskim obowiązkiem"). Trochę martwi mnie postawa wielu ludzi - żyja tak jakby istniała tylko fizyczność, żadnej psychiki, duchowości. No ale ich wybór. Ważne by w tym zamęcie współczesnego świata być sobą! No nie? :lol:

Aha, a nowoczesność odpowiada mi przede wszystkim, jeśli chodzi o urządzanie wnętrz. Wśród nowoczesnych form, aczkolwiek w cieplych kolorach czuję się najlepiej:)
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do