Boję się, że coś mi dolega

Inne zaburzenia.

Boję się, że coś mi dolega

przez Buk 13 kwi 2011, 05:14
Witam, mam 17 lat. Mój problem dotyczy nietypowych urojeń które towarzyszą mi od jakichś powiedzmy dwóch lat. Jestem przekonany o istnieniu siły wyższej, która jest w stanie pomagać mi w życiu i sprowadzać mnie na właściwą drogę, chroni mnie ona przed złem. Gdy tylko mam w życiu jakiś problem zapalam papierosa, idę do tego lasu co zwykle i rozmawiam z nim w myślach. Często proszę go siłę i moc, np aby dał mi potęge bym mógł się na kimś zemścić lub wpłynąć na niego swoją myślą. Myślę że jak jestem w tym lesie, jestem całkowicie bezpieczny i jestem w stanie za jego pomocą zniszczyć wszelkie zagrożenie, gdyż jest moim sojusznikiem a ja jestem w nim bardzo szanowany i ważny. Gdy nie mam możliwości dostania się do lasu, zdarza mi się kontaktować się z nim w myślach. Tyle w skrócie o lesie, nie wiem czy to choroba czy twór mojej wyobraźni, gdyż chyba udało by mi się to zwalczyć gdybym się postarał i uświadomił bym sobie, że to fikcja. jest jeszcze kolejna sprawa, która mnie zastanawia a mianowicie często wyobrażam sobie że ktoś mówi do mnie w myślach, albo że ja do kogoś mówię w myślach, próbuje wpłynąć na jego uczucia za pomocą myśli i np ten ktoś okazuje się że jest Strażnikiem Lasu i ma za zadanie mnie chronić. Uważam się za człowieka który wie więcej o świecie niż inni ludzie gdyż: "tylko nieliczni wybrani są aby posiąść taką wiedzę." - moje myśli :twisted: Bywam też wyjątkowo okrutny dla innych ludzi i często jestem przepełniony nienawiścią do wszystkiego i demoniczną pewnością siebie. Krótkie i zwięzłe pytanie: Czy to normalne w tym wieku czy są to jakieś zaburzenia osobowości?
Buk
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 kwi 2011, 04:38

Boję się, że coś mi dolega

przez ewaryst7 13 kwi 2011, 07:07
Cześć.Myślę, że najlepiej odpowiedzialby Ci lekarz..Idż i porozmawiaj. Pomyśl o tym:)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Boję się, że coś mi dolega

przez Dysphoria 13 kwi 2011, 07:51
shinobi napisał(a):Powiedz jeszcze, że słuchasz Warrahy lub Graveland i wszystko stanie się jesne. ;)

Hahahahahaha zes dowalil tera hehehehe nie moge!!!
Dysphoria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Boję się, że coś mi dolega

przez Dysphoria 13 kwi 2011, 07:57
shinobi, nie, nie ja wiem ze nie chciales urazic i to co mowisz o specjaliscie to jak najbardziej tak, ale skojarzenie miales zajebiste. Warraha hehehe
Dysphoria
Offline

Boję się, że coś mi dolega

przez Dysphoria 13 kwi 2011, 08:13
shinobi, hehehe dokladnie!! :mhm: :mhm: :mhm:
Dysphoria
Offline

Boję się, że coś mi dolega

przez Buk 13 kwi 2011, 14:05
Właściwie to sam nie wiem czy jestem świadomy tego że to fikcja. czasem jestem w pełni przekonany że to prawda, a czasem wydaje mi się że to fikcja. Czy jest możliwość że to może być coś poważnego czy raczej jestem po prostu lekko.. je*nięty? :lol: Tak słucham Gravelanda.
Buk
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 kwi 2011, 04:38

Boję się, że coś mi dolega

Avatar użytkownika
przez Badziak 13 kwi 2011, 14:45
Buk, może jesteś bardzo samotny i stąd te wyobrażenia? Jednak tak jak inni polecam skonsultować te objawy z lekarzem psychiatrą, bo zapewniam Cię, że to nie jest standard wśród 17-latków.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Boję się, że coś mi dolega

przez Buk 13 kwi 2011, 15:10
Grono moich znajomych jest dosyć drobne gdyż jak ktoś mnie zrani to zwykle nie kontynuuje z tym kimś dłużej znajomości i gdy trzeba to jestem wobec tego kogoś szalenie okrutny i bezduszny, lecz napewno nie mogę powiedzieć że jestem samotny bo jest wystarczająca ilość osób dzięki którym moge powiedziec że nie jestem na tym świecie sam. :? wątpie w to że by psycholog mógł mi w czymś pomóc. byłem jakiś rok temu u psychologa i zrobiłem go w kołka udając przy nim zupełnie innego człowieka i manipulując nim na wszystkie strony i uznał że jest ze mną wszystko wporządku. zwątpiłem wtedy w psychologię. :twisted: w ogóle coś mnie odpycha od jakichkolwiek psychiatrów czy psychologów.
Buk
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 kwi 2011, 04:38

Boję się, że coś mi dolega

Avatar użytkownika
przez kite 13 kwi 2011, 15:12
bo u psychologa musisz być szczery. jak ma ci pomóc?
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Boję się, że coś mi dolega

Avatar użytkownika
przez Badziak 13 kwi 2011, 15:22
Dokładnie. Przecież psycholog to nie wróżka. Skąd ma wiedzieć jakim jesteś człowiekiem, skoro pojawiasz się u niego po raz pierwszy? Opiera się na tym, co mu mówisz i jak się zachowujesz. I w kwestii zaburzeń tego typu udałabym się raczej do psychiatry niż do psychologa. Oni mają większą wiedzę wg mnie.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Boję się, że coś mi dolega

przez Buk 13 kwi 2011, 15:26
no cóż narazie jeszcze poczekam i postaram się to wszystko wyrzucić ze swojego umysłu i ignorować jakieś takie wyobrażenia, lecz gdy sytuacja zamiast się poprawić to się pogorszy posłucham waszej rady i pójdę to psychiatry, bo może faktycznie mam coś z psychiką. Lecz pieniędzy na takową rozmowę nie posiadam.
Buk
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 kwi 2011, 04:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do