Szum w głowie - 2 problemy....

Inne zaburzenia.

Szum w głowie - 2 problemy....

przez Escorte 11 mar 2011, 17:12
Specjalnie napisałam "2 problemy" bo zdaję sobie sprawę że rzeczy o których tu napisze nie sa raczej ze sobą powiązane.
Zacznę od tego mniej niepokojącego.

Mam 18 lat, od około roku kiedy wstaję mam niemal zawsze taki sam "poranny rytuał", pobudka, muzyka, śnaidanie i wyjście do szkoły. Wszystko musi być w takiej kolejności jak napisałam w poprzednim zdaniu, po prostu musi. Najpierw zaczynało się od czynności, teraz doszłam do tego że nawet głupie piosenki na mp3 musze odtwarzać w pewnej kolejności, czasem przegrzebuję całą listę 300 piosenek żeby znaleźć tą jedną.
Czesto sobie wmawiam różne rzeczy ( teraz mogę napisać że sobie wmawiam ale w trakcie wykonywania tych czynności podchodze do nich jak najbardziej poważnie ). Jeżeli np: na śniadanie przypalę tosta, zniszczę coś, zgubię kolczyka itp. to wiem ze cały dzień będzie beznadziejny i nawet jeżeli tak nie jest, ciągle czuje napięcie że w końcu coś złego się wydarzy. Ide do szkoły i mam obawę ze pokłócę się z kimś przez to ograniczam rozmowy ze znajomymi, mam sprawdzian - zrywam sie z lekcji bo mam przeczucie że nawet jeżeli niewiadomo jak dobrze bym się nauczyłę, dostanę jedynkę ( sytuacje w szkole mam niefajną jezeli chodzi o oceny ) a wszystko przez to że jakaś pierdoła mi rano nie wyszła. Nie wiem co to jest. Normalnie nie przejmowałabym się tym, tyle że to cholernie uciążliwe i męczące. Jak się pozbyć czegos takiego? Udać się do specjalisty ?

Drugi problem ten troche poważniejszy to szum w głowie. Od pewnego czasu ( to jest coś koło 2 miesięcy ) kiedy budze się w nocy słyszę szum w głowie. Czasem z tego szumu da się wyodrębnić jakies pojedyncze słowa, zazwyczaj to moje nazwisko albo jakieś wyrwane z kontekstu słowa. Najpierw myślałam że to moja podświadomośc tak działa, wmawiam sobie że w tym szumie słyszę słowa ale nie. Faktycznie je słychać, nie są specjalnie wyraźne ale na tyle wyraźne żebym mogła je rozpoznać.
Boję się że to może być jakieś zaburzenie natury psychicznej. Wiem jak to brzmi ale mam tego serdecznie dość. Czy powinnam udac się z tym do lekarza ? Trochę się boję, że jak pójdę do psychiatry to może zdiagnozować coś niefajnego ale jednocześnie boję się tego że jak nic z tym nie zacznę robić , źle skończę.
Wiem że omamy słuchowe występują np: w schizofrenii i dodatkwo się boję ponieważ mój ojciec na to cierpiał.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 mar 2011, 16:32

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do